Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
80% |
| liczba ocen: |
26 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Tartaros "The Red Jewel"
|
Nazwa zespołu: Tartaros
Tytuł płyty: "The Red Jewel"
| Utwory: |
Lamentable Sonata; The Ruby Mine; A Shape In Fair Disguise; Storm Of Terror; The Faculty Of Wonderful Ecrets; The Red Jewel; In The Intense Domain Of Grievousness; The 5th And The Hysteric |
Wydawcy: Necropolis Records / Mystic Production
Rok wydania: 1999
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7
To już bodajże drugie wydawnictwo Charmanda Grimlochsa pod szyldem
Tartaros. Dla przypomnieniu - autor "The Red Jewel" jest sesyjnym
klawiszowcem Emperor.
Na tej i poprzedniej płycie Charmand sam nagrał gitary, klawisze, wokale,
zaprogramował też automat perkusyjny. To ostatnie wyszło mu całkiem nieźle
(lepiej niż zrobił to Ihsahn w Peccatum).
Klimat płyty jest połączeniem klimatu panującego na "Blizard Beast"
norweskiego Immortal oraz "Supreme Immortal Art" austriackiego
Abigor. Daleko jednak Tartaros do wyżej wymienionych przeze mnie
zespołów. Głównie za sprawą gitar, które grają proste rify.
Gdyby Charmand popracował trochę nad techniką i urozmaicił nieco
statyczne granie na "sześciostrunie", to z pewnością "The Red Jewel"
zaszłaby naprawdę daleko. Za to klawisze, świetnie nagrane, wiele
nadrabiają. Muzyk poświęca im dużo miejsca na płycie i choć nie mogę
siebie nazwać zwolennikiem takiego grania, muszę przyznać, że jestem
pod wrażeniem tego miłego dla ucha "chaosu", który wprowadzają.
Muzykę, jaką usłyszymy po włożeniu "The Red Jewel" do odtwarzacza,
możemy bez przeszkód określić mianem symfonicznego black metalu, czy
jak kto woli post black metalu.
Nowa płyta Tartaros jest doskonała dla fanów Dimmu Borgir, Cradle of
Filth i Emperor. Znajdziecie na niej wspaniałe, symfoniczne wariacje,
standardowe blackowe wokale, chóralne i wzniosłe arie. O porywających
solówkach możecie zapomnieć.
Coś mi mówi, że na tym nie koniec. Charmand Grimlochs jeszcze nie
powiedział (nie zagrał i nie zaśpiewał) ostatniego słowa. Jeszcze nas
zaskoczy. Zobaczycie!!!
autor: Irydion
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|