zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> The More I See "The Wolves Are Hungry"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 84%
liczba ocen: 19

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: The More I See "The Wolves Are Hungry"

Nazwa zespołu: The More I See
Tytuł płyty: "The Wolves Are Hungry"
Utwory:  Violate; Near Extinction; Suck On These Words; Paralysed; Chez Wrong; Born Freaks; Fall; Turned Enemy; Last Hope; A Price On Your Head; Smile; The Wolves Are Hungry
Wykonawcy:  Chad Sunderland - wokal; Gizz Butt - gitara, wokal; Gavin King - gitara rytmiczna; Lee Churchill - gitara basowa; Alex Cummins - instrumenty perkusyjne
Wydawcy: Steamhammer / Mystic Production
Rok wydania: 2004
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8

Historia jakich wiele. Anglia, małe miasteczko Peterborough, położone niedaleko od sławnego na całym świecie Cambridge. Rok 2002. Gizz Butt oraz Gavin King zakładają kapelę, którą nazywają The More I See. Niedługo potem do zespołu trafiają kolejni jego członkowie: Lee Churchill, Chad Sunderland oraz Alex Cummings. Razem marzą o tym, by trafić do dużej wytwórni, która wyda ich płyty, a te sprzedawać się będą jak ciepłe bułeczki. A nazwa The More I See stanie się znana komu poza ich znajomymi i ewentualnie mieszkańcami miasta...

Historia jakich wiele, ale ta - a to już się zdarza znacznie rzadziej - ma szczęśliwe zakończenie. I nie jest to zakończenie w stylu happy-hollywood, gdyż członkowie kapeli nie poszli drogą na skróty i nie rzucili się na rap-metalową stylistykę, ani tym bardziej nie poszli na "super-skróty" i nie przeobrazili się w jakiś przerażający boys-band. Zdecydowali się grać muzykę ostrą i ciężką, którą czują i - nie mam wątpliwości - kochają. I udało się - podpisali umowę z SPV, a już za kilka dni do sklepów trafi ich debiutancka płyta "The Wolves Are Hungry".

Co grają The More I See? Wbrew temu co można by sobie pomyśleć, patrząc na okładkę płyty, mającą nieco blackmetalowy klimat, album jest odległy od takiej muzyki (w sumie już nazwa zespołu na okładce jest zdecydowanie zbyt czytelna jak na black metal;)). Jest to bowiem ciężki, mroczny, konkretny metal. Często duszący swoimi paluchami gardło, chwilami przyciskający głowę kolanem do ziemi. Brzmiący świeżo i niezwykle nowocześnie. Ale nie tak nu-wocześnie jak Limp Bizkit, ale tak jak robi to na przykład Godsmack. Od razu jednak trzeba powiedzieć, że zespół zdecydowanie nie odcina się tu od korzeni i muzyka nieraz budzi skojarzenia choćby ze "starą" Metallicą ("Violate") czy Megadeth ("Born Freaks").

Muzyka napędzana jest precyzyjną, dynamiczną i odpowiednio pokombinowaną grą sekcji - ubrana w ciężkie, agresywne, rozpruwające głowę riffy Gizza i Gavina, oraz świetne, czyste, ale drapieżne i energetyczne wokale Chada, sunie do przodu z szybkością, pewnością i siłą szesnastokołowej ciężarówki mknącej po amerykańskiej autostradzie (polskich praktycznie nie ma, stąd amerykańskie...). Jednym słowem miazga i to miazga jak najbardziej przyjemna i z klasą. Spośród 13 kawałków na płycie wybrałbym na szczególne wyróżnienie zapierające dech w piersiach otwarcie w postaci znakomitego "Violate", mroczne i posępne, trochę "toolowe" w klimacie "Suck On These Words" i stonowane, spokojne "Chez Wrong". Nie można też zapomnieć o świetnym, niepokojącym "Last Hope" oraz króciutkiej (tylko 52 sekundy), lekkiej jak piórko, instrumentalnej wstawce "Fall".

Powiem krótko: jestem pod bardzo dużym wrażeniem tej płyty i uważam, że warto śledzić z uwagą dalsze losy kapeli. Istnieją raptem dwa lata i "The Wolves Are Hungry" to dopiero ich pierwsze słowo. Strach pomyśleć, co może się dziać na ich kolejnych albumach...

autor: Tomasz "YtseMan" Wącławski

tutaj od 28.09.2004

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- The More I See

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: The More I See

"The Wolves Are Hungry"
autor: Tomasz "YtseMan" Wącławski


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Która to błyskawiczna sonda na rockmetal.pl?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas