zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Zweizz "The Yawn Of The New Age"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 36%
liczba ocen: 19

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Zweizz "The Yawn Of The New Age"

Nazwa zespołu: Zweizz
Tytuł płyty: "The Yawn Of The New Age"
Utwory:  The Yawn Of The New Age; Rovkjert; Nowadays Only The Boring Everything Is So Frustrating; Blacker Than Darkness; Thank You In The Face; Your System Sucks; Sawbeam; Catacomb; Homage A Knutsen & Ludvigsen; Masturbatory Attention Deficit Disorder; Music Is Organized Sound; Big Black Dick; Amateurs
Wykonawcy:  Svein Egil Hatlevik
Wydawcy: Vendlus Records / Foreshadow Productions
Rok wydania: 2007
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 3

"The Yawn Of The New Age" to pierwsze duże wydawnictwo Zweizz - jednoosobowego projektu Sveina Egil Hatlevika, znanego m.in. z Dodheimsgard i Fleurety. Wcześniej pod szyldem Zweizz ukazała się jedynie EPka "Black Necrotic Obfuscation".

Według tego, co wyczytałem w notce od wydawcy, brytyjski "Terrorizer Magazine" określił dźwięki znajdujące się na tym krążku jako połączenie norweskiego techno z surowym black metalem. Jeśli to prawda, niezbyt pochlebnie świadczy to o poziomie recenzentów tego, skądinąd wielce szanowanego, periodyku. Black metalu bowiem nie ma na tym krążku w ogóle, a i techno występuje w ilościach iście aptekarskich.

Skoro jednak nie uświadczymy na tym wydawnictwie żadnego z tych gatunków, to co dostajemy w zamian? Cóż, "The Yawn Of The New Age" to niemal 50 minut surowego do granic możliwości, minimalistycznego, wręcz prymitywnego ambientu z pobrzmiewającymi tu i ówdzie industrialnymi motywami.

Minimalizm to zresztą przy opisie tej płyty słowo-klucz. Niemal każdy wchodzący w jej skład utwór to po prostu zlepek mniej lub bardziej przypadkowych dźwięków, hałasów i sprzężeń, okazjonalnie okraszonych elektronicznym bitem lub przesterowanym, brudnym i zniekształconym głosem (żadną miarą nie da się tego określić mianem wokalu). W niektórych "utworach" przez ładnych parę minut po prostu coś tam sobie stuka i mruczy w tle bez żadnego ładu i składu.

Jeden z kawałków na tym krążku nosi tytuł "Music Is Organized Sound". Gdyby trzymać się ściśle takiej definicji, to na "The Yawn Of The New Age" muzyki nie ma prawie wcale. Są jedynie zlepki zupełnie przypadkowych, bynajmniej nie "zorganizowanych" dźwięków. Jedynym odstępstwem jest wieńczący płytę utwór "Amateurs", mocno wyróżniająca się na tle pozostałych, zaskakująco interesująca i rozbudowana (jak na Zweizz) fortepianowa miniatura.

Tak naprawdę nie wiadomo, w jaki sposób odbierać ten krążek. Gdyby potraktować go jako zwyczajną, regularna płytę, zasługiwałby chyba na ocenę oscylującą, w dziesięciostopniowej skali, wokół 0. Wszystko jednak wskazuje na to, że jest to po prostu "muzyczny" żart, sposób, jaki Hatlevik (znakomity przecież skądinąd muzyk) wykorzystał, by zagrać na nosie wszystkim i wszystkiemu (wskazują na to m.in. tytuły niektórych utworów, z "kultowym" i niezwykle mrocznym "Big Black Dick" na czele). To, że nie do końca mu się to udało, to już inna sprawa...

Mimo wszystko zdecydowałem się ocenić ten krążek nieco wyżej. W gruncie rzeczy sam nie wiem dlaczego. Może przez wzgląd na szacunek dla dotychczasowych dokonań Hatlevika, może z powodu zamykającego płytę naprawdę interesującego kawałka. Trudno orzec.

Ciężko komukolwiek polecać tę płytę. Nawet najbardziej otwarci i szukający nowych wyzwań słuchacze niewiele znajdą na niej dla siebie. A to z tej prostej przyczyny, że najzwyczajniej w świecie niewiele jest na tym krążku muzyki...

autor: Zagreus

tutaj od 14.06.2008

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Zweizz

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Zweizz

"The Yawn Of The New Age"
autor: Zagreus


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Która to błyskawiczna sonda na rockmetal.pl?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas