zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> relacje >> Anathema, Artrosis, Kraków "Kulb 38" 25.02.2000
 relacje z koncertów:
indeks relacji

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 relacja: Anathema, Artrosis, Kraków "Kulb 38" 25.02.2000

wystąpili: Anathema; Artrosis
miejsce, data: Kraków, Klub 38, 25.02.2000

Od rana krakowskie niebo zasnute było chumurami, z których spływały hektolitry brudnego kwaśnego deszczu! Pierwsze skojarzenie, jakie mi przyszło, gdy musiałem przmeknąć się "Plantami, Szewską, Rynkiem" (jak śpiewa tutejszy bard Świetlicki), było takie, że mamy idealną pogodę na koncert Anathemy! Co prawda przed rozpoczęciem imprezy deszcz przestał padać, ale nastrój pozostał. Druga myśl poboczna i nie związana z samą muzyką: pierwszy raz w życiu byłem na koncercie, który rozpoczął sie punktualnie CO DO MINUTY!

Tego szoku dostarczyła nam formacja Artrosis (miał grać też Tower, ale na szczęśc..., przepraszam, niestety nie wystąpił). Artrosis w krótkim 45 minutowym programie przedstawił się z jak najlepszej strony, choć osobiście nie byłem zachwycony muzyką tego sprawnie grającego zespołu (za duże skojarzenia z Closterkeller).

Po tym wstępie na scenie pojawiła się Anathema. Pamiętam doskonale ich koncert w 1996 roku w Lublinie, kiedy grali przed My Dying Bride i moim zdaniem rozłożyli swych rodaków na łopatki. Teraz zagrali jeszcze lepiej. Na początek utwory z "Judgement" (który zdominował cały koncert), przeplatane co rusz piosenkami z "Alternative 4" i "Eternity". Raj dla uszu, co mnie najbardziej ucieszyło, trzy razy mocniej niż na wymienionych płytach. Występ doskonały pod każdym względem, a tu jeszcze do tego smaczki: "Do you know Metallica?"... yeah!!! - i usłyszeliśmy nieśmiertelny "Orion". Wreszcie (chyba złe słowo, raczej niestety!) końcówka, "A Dying Wish". I tu sie zatrzymam. Moim małym rozczarowaniem było to, że Anathema zagrała tylko jeden utwór z "The Silent Enigma" (no chyba, że przespałem inne!), ale to jedyny minus tego koncertu! Kiedy czytałem recenzję wytępu, zdaje się w warszawskiej Proximie, przestraszyłem się wypowiedzi, że koncert należał do Artorsis (czyżby chłopcy zagrali na pół gwizdka?), krakowski występ jednak nie potwierdził mych lęków. I na koniec jeszcze jedno! Poland rules! Czyli pochwała dla publiki, która była także rewelacyjna.

autor: Rafi

tutaj od 28.02.2000

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem relacji? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten koncert lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną relację z koncertu i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
 zobacz inne relacje:
- Anathema, Artrosis, Katowice "Mega Club" 24.02.2000
(autor: Tomasz Solarz)
- Anathema, Artrosis, Warszawa "Proxima" 21.02.2000
(autor: Beata Kubiak)
- Anathema, Artrosis, Warszawa "Proxima" 21.02.2000
(autor: Rafał "Negrin" Lisowski)
- Anathema, Artrosis, Warszawa "Proxima" 21.02.2000
(autor: Do diabła)

 materiały dotyczące zespołów:
- Anathema
- Artrosis

 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy lubisz Facebooka?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas