zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> relacje >> The Cranberries, Katowice "Spodek" 25.04.2002
 relacje z koncertów:
indeks relacji

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 relacja: The Cranberries, Katowice "Spodek" 25.04.2002

wystąpili: The Cranberries
miejsce, data: Katowice, Spodek, 25.04.2002

Na ten moment przyszło nam długo czekać, ale w końcu koncert Żurawinek stał się faktem. 25 kwietnia w "Spodku" pojawili się The Cranberries.

O żenującym występie niejakiej P. Markowskiej napiszę tylko tyle, iż się odbył i na szczęście trwał tylko 20 minut.

Główni bohaterowie wieczoru pojawili się na scenie około godziny 20:20, przywitani ogromną wrzawą przez prawie szczelnie wypełniony "Spodek" (chociaż podana przez organizatorów liczba 7000 osób wydaje mi się trochę przesadzona - 7 tysięcy było na ubiegłorocznym koncercie Rammstein przy usuniętych krzesłach z sektora czerwonego). Dolores w weneckiej masce na twarzy, w której wykonała dwa pierwsze utwory, a zaczęli z ogromna siła od najlepszego według mnie kawałka z ostatniej płyty tytułowego "Wake Up and Smell the Coffee", aż ciarki przechodziły po plecach, gdy cały "Spodek" wykrzykiwał słowa refrenu: "Wake Up...". Drugi w kolejce był kawałek, na który czekali chyba wszyscy, a mianowicie "Zombie", w trakcie którego pod sceną było prawdziwe piekło. Ponadto zagrali min.: "Animal Instinct", "Loud and Clear" (kapitalnie wykonany), "Promises", "Just My Imagination", "Linger", "Pretty" (jeden z moich faworytów), "Dreams", "Salvation", "Ode To My Family", "I Can't Be With You", "Daffodil Lament", "Analyse", "This is the Day", "Chocolate Brown", "Dreaming My Dreams", "When You're Gone", "Free to Decide". Podczas każdego utworu wspomagaliśmy Dolores w śpiewaniu. Obserwując wokalistkę The Cranberries na scenie, aż dziw bierze skąd tyle energii ma w sobie ta drobniutka i sympatyczna Irlandka. Mike i Noel tradycyjnie dość statyczni , ale uśmiechy na twarzy zdradzały, że im się podoba przyjęcie publiczności.

Był urodzinowy tort dla kierowcy autobusu, rzucane przez Dolores w publiczność kwiaty (jeden z nich stał się moją własnością), pałeczki Fergala i obietnica, że jeszcze do nas zajrzą. Grali z małą przerwą do 21:55. Na półtorej godziny spodek odleciał do Irlandii. Wspaniały koncert wspaniałego zespołu. Szkoda tylko, że nie zagrali dłużej, szkoda tez nie zagrali utworu, na który najbardziej czekałem - "Waltzing Back".

autor: Torbit

tutaj od 4.05.2002

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem relacji? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten koncert lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną relację z koncertu i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
 materiały dotyczące zespołu:
- The Cranberries

 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy lubisz Facebooka?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas