|
|
| galeria: Thy Disease, Virgin Snatch, Kraków "Rotunda" 24.01....
|
| wystąpili: |
Thy Disease; Virgin Snatch; Armagedon; Sceptic; Hellias; Cemetery Of Scream; Cryptic; Heart Attack; Cryptic Tales
|
miejsce, data: Kraków, Rotunda, 24.01.2010
autor: kriz
|
tutaj od 25.01.2010
|
|
Dodaj swój komentarz!
| |
Chyba oszalałeś!!!
kangoo (gość, IP: 95.50.103.*), 2010-01-30 00:26:36
| odpowiedz | zgłoś
Cemetery jest bardziej metalowe od niejednego Armagedon czy innych polskich deathów...
|
| |
???
Gnom2 (gość, IP: 88.220.170.*), 2010-01-26 14:08:25
| odpowiedz | zgłoś
Na jakim ty gigu byłeś ? Cementary... przecież to nawet nie metal... Armagedon i VS the best tego wieczora. I tyle.
|
| |
re: ???
własnie COS zagrało swietnie. jak juz wczesniej pisałem armagedon to tylko hałas + fuck + napierdalać = porażka, prostactwo i brak kultury a poza tym to tylko kopia kataklysmu
|
| |
re: ???
Dam-Jan (gość, IP: 85.128.51.*), 2010-01-26 17:58:32
| odpowiedz | zgłoś
Wiekszej głupoty dawno nie słyszałem(apropos Armagedon).Jak nie słuchasz death metalu to pewnie byl to dla ciebie hałas i nic wiecej.
|
| |
re: ???
No ja tez wiekszej glupoty dawno nie slyszalem. Słucham wszystkiego poczawszy od bluesa,przez rock polski (BETH, Brawn, Listopad), Roisin Murphy, Bjork, Moloko, La Roux, po Dream Theater, Death, Decapitated i cala muzyke metalowa gdyz ograniczony nie jestem zeby sluchac tylko death metalu...
|
| |
re: ???
Z Armagedonem sie zgodzę - są bardziej prości niż wino spirytusowe. A jeśli chodzi o koncert, to VS i COS w świetnej formie (frontmani przechodzili samych siebie).
|
| |
re: ???
COS świetnie? panie, daj pan spokój z tym...czymś :P
|
| |
Yee!!!
Licorn (gość, IP: 83.175.191.*), 2010-01-25 22:57:40
| odpowiedz | zgłoś
Virgin Snatch i Cemetery Of Scream rozpieprzyli totalnie !!! Jazda na maxa !!!
|
| |
Taa
Dam-Jan (gość, IP: 85.128.51.*), 2010-01-25 19:35:46
| odpowiedz | zgłoś
Najlepiej wypadł Armagedon.Poza nimi to jeszcze Virgin Snatch cos tam jeszcze miał do powiedzenia
|
| |
nic dodać nic ująć!!
VS miazga ale to było do przewidzenia bo jest to wyśmienity band. TD widziałem po raz pierwszy i wszystko tak jak się spodziewałem - świetnie i profesjonalnie :) COS też dało rade. reszta w tyle również armagedon...hałas i nic poza tym. jedyne słowa które można było usłyszeć to wszelakiej odfmiany "fuck", "napierdalać" itp z ang to tylko death i die i to wszystko co mieli do powiedzenia...
|
|
|
|