zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Acid Drinkers "Vile Vicious Vision"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 90%
liczba ocen: 158

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Acid Drinkers "Vile Vicious Vision"

Nazwa zespołu: Acid Drinkers
Tytuł płyty: "Vile Vicious Vision"
Utwory:  Zero; (Voluntary) Kamikaze Club; Vile Vicious Vision; Pizza Driver; Under The Gun; Marian, Is A Metal Guru; Murzyn Mariusz; Balbinattor Edzy; Then She Kissed Me; Hats Off (2 This Lady); Polish Blood; Midnight Visitor; You Freeze Me
Wykonawcy:  Titus - gitara basowa, wokal; Ślimak - instrumenty perkusyjne, wokal; Popcorn - gitara, wokal; Litza - gitara, wokal
Wydawcy: Metal Mind Productions
Rok wydania: 1993
Data napisania recenzji: 21.07.2003
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7

Opisując poczynania Acid Drinkers, można posługiwać się dość rozbudowanym repertuarem porównań. Jednak w przypadku ukazania się "Vile Vicious Vision" zestawienie poznańskiego kwartetu ze szwajcarskim zegarkiem powinno być jak najbardziej na miejscu. W końcu jest to czwarty album nagrany w przeciągu czterech lat. Całe szczęście, nie słychać, by panowie wpadli w popularny, zarówno wtedy jak i teraz, zarobkowy kanał.

Właściwie, to nie ma sensu rozwodzić się i myśleć, do której swojej poprzedniczki "V.V.V." jest najbardziej zbliżona. Dlaczego? Otóż zespół zaprezentował swoim fanom coś nowego. Na ową nowość złożyło się kilka czynników. Po pierwsze w przypadku tej płyty nie można mówić o ciężkich gitarach i zabójczych tempach, charakterystycznych dla poprzednich dokonań "Kwachów". Wyjątek może stanowić "(Voluntary) Kamikaze Club", w którym dźwięki pojedynczej gitary otwierającej kompozycję rozwiewają wszelkie wątpliwości. W zasadzie pozostałe kawałki to w przeważającej części właściwie hard rockowe granie z wyraźnymi zwolnieniami. Najmocniejszymi punktami płyty są niewątpliwie "Zero", "Pizza Driver" - świetne, wpadające w ucho riffy oraz niedoceniany moim zdaniem utwór tytułowy. Na uwagę zasługują także "Balbinattor Edzy", dwie różne solówki zagrane w tym samym czasie, oraz "You Freeze Me". Takie, a nie inne brzmienie, płaskie jak biust czarownicy, jak je niegdyś określił Titus, jest efektem kolejnego novum. W przeważającej części "Podłe Wadliwe Zjawisko" zostało nagrane na tzw. setkę. Jedynie wokale i solówki dodano później. Jest to niewątpliwie zaletą tej płyty,choć wyraźnie odbija się na jej brzmieniu. Takie czasy - coś za coś. Ciekawe jest to, że cały materiał tworzy trzynaście... piosenek, będących kolejnym elementem układanki nowości. Użycie tego pojęcia jest chyba najlepsze do określenia zawartości płyty. I nie ma tu bynajmniej pejoratywnego znaczenia.

Każdy kto choć raz zetknął się z Acid Drinkers wie, że jest to kolektyw pozytywnie zakręconych kawalarzy. Na każdej poprzedniej płycie znalazł się jakiś muzyczny żart. W przypadku "V.V.V." możemy usłyszeć Ślimaka z presleyowskim wokalem w "Midnight Visitor", utworze stylizowanym na ballade z lat 50. Całość uzupełnia tekst Titusa o makabryczno-erotyczno-homoseksualnym śnie. Jako niezły żart możnaby także potraktować wokale Popcorna w "Then She Kissed Me" (cover Kiss) i "Polish Blood", choć sam nie wiem, jak mam do tego podejść...

Sporo osób jest zdania, że jest to nierówny album. Musze się z nimi zgodzić. To prawda, że obok świetnych kawałków znajdują się kompozycje, które po pierwszym przesłuchaniu krżka mało kto bedzie pamiętał - "Hats Off (2 This Lady)" czy "Polish Blood". Inni chcieliby nagrać ten album jeszcze raz. Tak czy inaczej, jest już po zawodach. Można narzekać i krzyczeć, ale jedno jest pewne. "Vile Vicious Vision" to jeden z najbardziej przystępnych albumów w całej dyskografii Acid Drinkers.

autor: Kamil "Mardok" Mrozkowiak

tutaj od 22.07.2003

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

Zobacz: Wasze komentarze (poniżej)

 Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:

Slayer "Seasons in the Abyss"
- autor: Woland

Metallica "Master Of Puppets"
- autor: Tomasz Kwiatkowski
- autor: Qboot


 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!


 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Acid Drinkers

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Acid Drinkers

"Amazing Atomic Activity"
autor: kacisko

"Are You A Rebel?"
autor: Kamil "Mardok" Mrozkowiak

"Broken Head"
autor: sporysz

"Dirty Money Dirty Tricks"
autor: Kamil "Mardok" Mrozkowiak

"Fishdick Zwei - The Dick Is Rising Again"
autor: Tomasz Pastuch

"High Proof Cosmic Milk"
autor: Volphy

"Infernal Connection"
autor: M_Head

"Rock Is Not Enough, Give Me The Metal"
autor: Kajetan Pawełczyk

"Strip Tease"
autor: Kamil "Mardok" Mrozkowiak

"Varran Strikes Back - Alive!!!"
autor: Volphy

"Verses of Steel"
autor: don Corpseone

"Verses of Steel"
autor: Lubek

"Vile Vicious Vision"
autor: Kamil "Mardok" Mrozkowiak


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Który z tegorocznych kilkudniowych letnich festiwali był według Ciebie najlepszy?

 



"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2010 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas