Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
71% |
| liczba ocen: |
63 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Alastor "Żyj, gnij i milcz"
|
Nazwa zespołu: Alastor
Tytuł płyty: "Żyj, gnij i milcz"
| Utwory: |
Wiem; Żyj, gnij i milcz; Oko z tyłu głowy; Za słaby by wierzyć; Fala; Szukał i znalazł; I nie mów mi; Mgły; Wiara, serce i tło; Wolny; Miasto "Q"; ***; Bez podtekstów |
| Wykonawcy: |
Robert Stankiewicz - wokal; Mariusz Matuszewski - gitara; Grzegorz Frydrysiak - gitara basowa; Sławomir Bryłka - instrumenty perkusyjne |
Wydawcy: Sound Factory Records / Morbid Noizz
Rok wydania: 1997
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7
Nie chcę po raz setny przedstawiać tych samych płyt, nie ma to
najmniejszego sensu. Chcę za to napisać o wydawnictwie, którego nie znacie
lub znacie jego małe fragmenty - dzięki umieszczenie jednego utworu
na składance. Być może po przeczytaniu recenzji, np. w tak renomowanej
gazecie, jaką jest bez wątpienia Metal "Hammer", macie wypaczone o niej
zdanie.
Alastor zaliczany jest do prekursorów gatunku heavy metal w Polsce i
podważanie tego faktu nie ma najmniejszego sensu. Nagranie takiej płyty
jak "Żyj, gnij i milcz" odzwierciedla nastroje muzyków w pewnym okresie i
pod tym kątem należy oceniać ten materiał. Jest to na pewno muzyka ciężka
w odbiorze, brudna, z wkurzającym wokalem. Jednak czy funkcjonowanie na
rynku i przeżycie tylu cierpkich chwil nie spowodowałoby u Was podobnych
reakcji??? Daję sobie głowę uciąć, że tak. Alastor został wykreowany przez
MMP, by w kilka lat później zostać przez tę firmę zniszczony. Pytacie się
w jaki sposób??? Proste jak drut - nagrany dwukrotnie materiał "DESTINY",
najpierw w wersji polskiej, a później w angielskiej, nigdy nie został
wydany!!! Następna sprawa to wygranie Jarocina w 1993 roku, nagranie
materiału "Zło" i zablokowanie w mediach przez szefa MJM (później SONY),
roszczącego sobie prawa autorskie do zarobienia pieniędzy ze sprzedaży
w/w materiału - patrz utwór "Wolny".
Materiał "Żyj, gnij i milcz" to przede wszystkim kopniak w tyłek w
niesprawiedliwość, w bezmoc, to upadek człowieka, piętnowanie pogoni
za pieniądzem i obojętności na krzywdę ludzką. Ta płyta może Tobie się
nie spodobać, ale nie należy jej negować z powodu brudu muzycznego i
niezrozumiałości słów.
Brakuje jej przebojowości, takiej jak na przykład na płycie "Zło", gdzie
po wysłuchaniu mogłeś sobie nucić poszczególne utwory. Każda kompozycja
odnosi się do sytuacji, przeżytej przez muzyków. I tak np. "WIEM" pokazuje
Twoją bezmoc, "Żyj, gnij i milcz" pustogłowie otoczenia, w którym żyjesz,
"Oko z tyłu głowy" zwraca uwagę, żebyś nie ufał "przyjaciołom", "SZUKAŁ I
ZNALAZŁ" porusza problem nieakceptacji schorowanego człowieka przez
społeczeństwo, "Miasto "Q"", jest hymnem miasta, w którym żyjemy ja
i muzycy. Do tego dochodzą dwa covery - Siekiery "Fala" oraz TSA "Bes
podtekstów".
Kochany Panie Bożydarze Iwanow, robiący karierę w polskiej TV przy okazji
komentowania wydarzeń sportowych, sam żyj, ale milcz jeśli nie jesteś
obiektywny. Jeżeli "ktoś" kazał Tobie w ten sposób napisać recenzję,
to tylko znaczy że oszukałeś ludzi, a jeżeli jest to Twoja tylko
subiektywna ocena to zwracam honor. Natomiast Panie Mitloff (bębniarzu
Hate) - jeżeli osiągniesz ze swoimi zespołami tyle co Alastor, to
Tobie tylko pogratuluję. Jednak to według mnie nigdy nie nastąpi, ponieważ
aspekty satanistyczne zawsze będą negowane przez społeczeństwo i nigdy
nie wygracie żadnego festiwalu. Każdy niech słucha swojej muzy. Ja
np. nie lubię rzeźni i smutasów, dlatego też słucham AlastorA, który w
tej formie (czyt. składzie)... nie istnieje, ale swoją muzą pokazał jak
wygląda świat, w którym się obracasz jak i obracają się muzycy.
Materiał dla fanów: Pantery, Nachine Head, Korn, Sweet Noise, Illusion itd.
autor: Maras
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|