Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
92% |
| liczba ocen: |
608 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Anathema "Judgement"
|
Nazwa zespołu: Anathema
Tytuł płyty: "Judgement"
| Utwory: |
Deep; Pitiless; Forgotten Hopes; Destiny Is Dead; Make It Right (F.F.S.); One Last Goodbye; Parisienne Moonlight; Judgement; Don't Look Too Far; Emotional Winter; Wings Of God; Anyone, Anywhere; 2000 & Gone; Transacoustic (w wersji digipack) |
| Wykonawcy: |
Vincent Cavanagh - wokal, gitara; Daniel Cavanagh - instrumenty klawiszowe, gitara, gitara akustyczna; Dave Pybus - gitara basowa; John Douglas - instrumenty perkusyjne |
Wydawcy: Music For Nations / Metal Mind Productions
Rok wydania: 1999
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10
Swoim zwyczajem, najpierw poszedłem do krakowskiego Music Cornera, by
przesłuchać, choć pobieżnie, ostatnie dzieło mojego ulubionego zespołu.
Pierwsze wrażenie było fatalne. Wiało po prostu nudą. Wyszedłem ze sklepu,
wspominając genialną "The Silent Enigma" i przeklinając pod nosem, że
coraz gorzej z Anathemą. Minęło trochę czasu i dziwnym trafem "Judgement"
znów znalazł się w moich rękach. Gdy wkładałem płytę do odtwarzacza,
byłem raczej sceptyczny, a do tego byłem w nastroju, jak mówi bard,
"nieprzysiadalnym". Gdy usłyszałem "Deep", usiadłem z wrażenia. Im dalej
się zapuszczałem, tym bardziej płyta do mnie trafiała. Na wysokości
"Parisienne Moonlight" i "Judgement", wiedziałem już, że tego krążka
będę słuchał na okrągło.
To wszytsko jest bardzo dziwne, bo z jednej strony mamy spokój i harmonię,
z drugiej zaś dużo anathemowego czadu (bynajmniej nie wytworzonego przez
fuzza). Można powiedzieć, że jest to kompilacja iście poetycka. Tak, to
chyba dobre słowo - poetyckie napięcie, wytworzone przez zespół, nie daje
spokoju od początku do końca płyty. Nie można pominąć warstwy tekstowej
tego dzieła. Nie jest to klasyczne doomowe jęczenie, z powtarzanym co
chwilę "suffering & pain", choć słowo "ból" powraca często (lecz nie
na darmo) i jest być może kluczem do odczytania przesłania tekstów.
Nastrój, jaki wytwarza płyta, jest uspokajający i powiedziałbym nawet
"terapeutyczny". Mimo że, w gruncie rzeczy, jest to dzieło przepełnione
smutkiem, wyczuwam w nim podskórną nadzieję, która daje energię do
trwania.
Filozofia średniowieczna (a w zasadzie jeszcze wcześniejsza) mówi, że
piękno to "zgodność bytu z oceną", wydaje mi się (chociaż daleki jestem
od miłości do filozofii scholastycznej), że na podstawie tej definicji,
"Judgement" to nic innego jak PIĘKNO i to w czystej formie.
autor: Raf
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|