zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Antichrisis "A Legacy Of Love"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 87%
liczba ocen: 54

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Antichrisis "A Legacy Of Love"

Nazwa zespołu: Antichrisis
Tytuł płyty: "A Legacy Of Love"
Utwory:  How Can I Live on Top of a Mountain; Nightswan; Trying not to Breathe; Baleias Bailando; Dancing in the Midnight Sun; Planet Kyrah; The Sea; Our Last Show; Forever I Ride; The Farewell
Wykonawcy:  Alexander "Nax" May - instrumenty klawiszowe, mandolina, gitara; Lisa - wokal; Sid - gitara basowa, instrumenty klawiszowe, instrumenty perkusyjne, wokal, gitara
Wydawcy: Mystic Production / Napalm Records
Rok wydania: 1998
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7

Nowy album Antichrisis kompletnie mnie rozłożył, czegoś takiego nigdy bym się nie spodziewał. Muzycznie "A Legacy of Love" to diametralnie inna muzyka niż "Centara Anachroeta". Zespół zaeksperymentował i wyszło coś ciekawego, i nieprzeciętnego. To, co teraz gra Antichrisis, można określić jako gothic-rock-folk, ale jest to pewne uproszczenie, bo tej muzyki nie da się zamknąć w jakieś ogólnie przyjęte kanony.

Nie ma tu mroku typowego dla gothicu, a wręcz przeciwnie, muzyka jest pełna optymizmu, radości i nadziei. Z dawnego gotyckiego brzmienia zostały tylko klawisze, ale nie tak agresywne i patetyczne, jak na pierwszym albumie, choć początek "The Sea" jest bardzo monumentalny. Klawisze mają tylko "muskać" ucho słuchacza i stwarzać specyficzny klimat, stanowią tło dla reszty instrumentow. Ich mnogość (niektórych nie jestem w stanie zidentyfikowac) powoduje, że muzyka jest bardzo bogata brzmieniowo, mimo że jest utrzymana w średnim i w miarę jednolitym tempie. Elementy folkowe nadają kompozycjom pewnej skoczności, trochę sielskiej atmosfery, ale nie są to wiejskie przytupańce. Charakterystyczna cechą jest to, że utwory nie są typowo folkowe czy rockowe, instrumenty współbrzmią ze soba np. klawisze, fujarki i perkusja, czy też gitary i skrzypce. Z tego powodu tak trudno zaszufladkować "A Legacy of Love".

Kilka utworów, które są bardziej agresywne - np. mój faworyt "Forever I Ride" jest najbardziej "ostrym" kawałkiem z całej płyty. Agresywności muzyki nie tworzy jazgot gitar, ale zmiany tempa i wspólne "mocne" brzmienie wszystkich instrumentów. Co do gitar, to Antichrisis wykorzystuje w głównej mierze ich klasyczne brzmienie, choć czasem słychać i "elektryczny" riff. Wokale są pełne uczucia, zarówno wokalistka jak i wokalista potrafią bardzo dobrze operować swoimi głosami, w odpowiedni sposób je modulować. W głównej mierze to właśnie wokalizy decydują o tym, że utwór jest bardziej lub mnie melodyjny czy "ostry".

Po pierwszym przesłuchaniu śpiew wydaje się jednolity, to jednak mylne wrażenie, bo zmiany w nim następują bardzo często (w zależności od uczuć opisanych w lirykach), choć nie zawsze od razu można je wychwycić. Ogółnie brzmienie "A Legacy of Love" jest bardzo dobre, słuchając tej płyty ma się wrażenie obcowania z naturą, mimo że koncept albumu mówi o miłości. W porównaniu do pierwszego albumu, brzmienie ulego wyłagodzeniu. "A Legacy of Love" jest bardzo relaksujące, słuchając tego albumu nie ma miejsca na negatywne odczucia, więc można ją polecić ludziom będącym w depresji i wszystkim innym, spragnionym pozytywnych wrażen. :) Płytę kończą słowa "Ich liebe dich".

autor: tymothy

tutaj od 5.03.1999

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Antichrisis

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Antichrisis

"A Legacy Of Love"
autor: tymothy


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy wybierasz się w tym roku na rockowy lub metalowy festiwal?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas