zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Arena "Contagious"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 50%
liczba ocen: 4

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Arena "Contagious"

Nazwa zespołu: Arena
Tytuł płyty: "Contagious"
Utwory:  Vanishing Act; I Spy; Contagious; The Hour Glass; Witch Hunt (Remix)
Wykonawcy:  Mick Pointer - instrumenty perkusyjne; Ian Salmon - gitara basowa; Clive Nolan - instrumenty klawiszowe; John Mitchell - gitara; Rob Sowden - wokal
Wydawcy: Verglas Music
Rok wydania: 2003
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7

I udało się. "Contagion" osiągnął pożądany sukces. Nic więc nie stało na przeszkodzie, aby jego historię poszerzyć o dwie EPki. "Contagious" jest pierwszą z nich. Oczywiście, jak na Arenę przystało, muzyczna zawartość jest napakowana do granic możli... Zaraz, zaraz! Co to...? Dwadzieścia jeden minut muzyki...?! I ja za to zapłaciłem pięć dych?! O jedną mniej, niż za "Contagion"...?!

(dłuższe milczenie)

No tak, wyszło szydło z worka. Panowie, maskując się kilkoma multimedialnymi dodatkami (o których wspomnę nieco później), wydali dwie króciutkie EPki w cenie normalnych studyjnych albumów. Niby zagranie całkiem normalne... Ale czy nie można było wydać jednej płyty zawierającej utwory z "Contagious" i "Contagium"? Załamuję ręce.

Przejdźmy jednak do najważniejszego aspektu każdego wydawnictwa - utworów. EPkę otwiera "Vanishing Act", instrumentalna kompozycja utrzymana w typowych dla "Contagion" ramach. Przez pierwsze trzy minuty zwodzi nas John Mitchell, wyciskając z gitary ostatnie soki, pod koniec ustępując miejsca Clive'owi Nolanowi, który tworzy jeden z najpiękniejszych momentów klawiszowych w całej trylogii. "Vanishing Act" uważam za utwór lepszy od wszystkich znajdujących się na "Contagion" instrumentalek.

"I Spy" to ukłon w stronę fanów "Immortal?". W tej nastrojowej kompozycji patetyczny śpiew Roba Sowdena dwukrotnie przerwany zostaje niesamowitymi solówkami Mitchella. Poczuć się przy nich można niczym podczas słuchania "The Butterfly Man" (odsyłam do odpowiedniej recenzji). Całość idealnie uzupełnia Clive Nolan z poruszającym podkładem klawiszowym w tle. Zdecydowanie najlepszy kawałek na "Contagious".

Emocje opadają przy tytułowym "Contagious", drugim utworze instrumentalnym. Nieco męcząca partia basu i klawiszy nie umilają dostatecznie oczekiwania na gitarowe popisy, które, po raz kolejny (zaprawdę powiadam Wam, John Mitchell jest mistrzem w swoim fachu), wgniatają słuchacza w fotel. Pozytywnie, ale bez uniesień.

"Contagious" zamyka "The Hour Glass" - akustyczna ballada. Z wiadomych przyczyn należy ona do głosu Roba Sowdena. A ten nie zawodzi, widać po "Contagion" nie osiadł na laurach - wciąż w śpiew wkłada całą swoją duszę. Wyciszający się stanowczo zbyt szybko "The Hour Glass" przemienia się w remiks "Witch Hunt" z poprzedniego wydawnictwa. Bonus ten wypada świetnie, nigdy nie sądziłem, że przy Arenie można tańczyć...

Na "Contagious" znalazło się kilka multimedialnych dodatków (wygaszacz ekranu, teksty, galeria zdjęć...), z których najlepiej wypada filmik z wykonanym na żywo "Skin Game". Szkoda tylko, że jeszcze w tym samym roku Arena wydała kocertowe DVD, gdzie również załapał się ten utwór.

Podsumowując, "Contagious" to bardzo dobra EPka, przeznaczona jednak wyłącznie dla fanów zespołu. Ci nie będą mieli wyrzutów sumienia płacąc tak wygórowaną cenę za dwadzieścia jeden minut nowego materiału. Cała reszta, czyli większość z Was, drodzy Czytelnicy, powinna zainteresować się albumem "Contagion" - do dziś niepokonanym.

autor: Adam Piechota

tutaj od 25.05.2009

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Arena

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Arena

"Contagion"
autor: Adam Piechota

"Contagious"
autor: Adam Piechota

"Contagium"
autor: Adam Piechota

"Immortal?"
autor: Marcin

"Immortal?"
autor: Adam Piechota

"Pepper's Ghost"
autor: Meloman

"Pride"
autor: szalony KaPelusznik

"The Seventh Degree Of Separation"
autor: Meloman

"Visitor"
autor: Przemysław Semik

"Welcome To The Stage"
autor: nikiel


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy wybierasz się w tym roku na rockowy lub metalowy festiwal?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas