Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
92% |
| liczba ocen: |
321 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Black Sabbath "Mob Rules"
|
Nazwa zespołu: Black Sabbath
Tytuł płyty: "Mob Rules"
| Utwory: |
Turn Up The Night; Voodoo; The Sign Of The Southern Cross; E5150; The Mob Rules; Country Girl; Slipping Away; Faling Off The Edge OF The World; Over And Over |
| Wykonawcy: |
Ronnie James Dio - wokal; Tony Iommi - gitara; Geezer Butler - gitara basowa; Vinnie Appice - instrumenty perkusyjne |
Wydawcy: Essential
Rok wydania: 1981
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9
Po opuszczeniu zespołu przez Ozzy'ego (czytaj: wyrzuceniu go), wokalistą
Sabbs został był Ronnie James Dio z Rainbow. W 1980 nagrali niezły album
"Heaven And Hell" (piszę niezły, bo go niestety nie słyszałem), podczas
Heaven And Hell World Tour zespół opuścił bębniarz Bill Ward (problemy
rodzinne). Jego miejsce zajął Vinnie Appice.
W tym składzie Sabbs stworzył w 1981 "Mob Rules". Zespół zaczął grać
ciężko, bardziej heavy metalowo. Pierwszą rzeczą, która rzuca się w uszy,
jest fenomenalny wokal Dio. Nigdy nie mogę się zdecydować, kto jest
lepszy, Ozzy czy Dio. W każdym razie lepszego zastępcy Ozzy'ego niż Dio
znaleźć nie mogli. Tony Iommi nie zmienił się i dalej prezentuje świetne
riffy, oparte na swych starych patentach i niezłe sola. Vinnie Appice
nie wyróżnia się, za to bas Geezera brzmi idealnie, doskonałe proporcje,
podbite basy, fajnie mini sola i zagrywki. Aha, wszystkie teksty napisał
Ronnie i chyba nie muszę mówić, że są świetne.
Płyta zaczyna się szybkim "Turn Up The Night", bardzo przyjemny na
początek, riff OK. Geezer wymiata, Dio rzuca na kolana. 8.
Kolejny numer to "Voodoo", bardziej wyważony, wolniejszy, typowy dla
Sabbath. Dio zadziornie podaje tekst, a Tony powtarza w nieskończoność
główny riff. 9.
Trzeci kawałek jest wyjątkowy, długi, zaczyna się akustykiem, aby zgrabnie
przejść w główny motyw. RJ doskonale przechodzi między skalami swego
głosu. A później wybuch. Ronnie śpiewa "It's a sign of the northern
cross!!!". Absolutnie genialny, najlepszy numer z tego albumu. 10.
Przedostatni na stronie A to "E5150", instrumentalny kawałek. Jest
OK. 5150 oznacza w kodzie policji amerykańskiej groźnego świra. Tak
również nazwał Eddie Van Halen swoją siódmą płytę, a także swoje prywatne
studio. 8.
Utwór tytułowy jest utrzymany w klimacie pierwszego. 9.
"Country Girl" to kolejne mistrzostwo, fajny riff, wokal Dio i Geezer na
basówie. 9.
"Slipping Away" to najgorszy kawałek na płycie, Zeppelinowy (Page'owy) riff
nie ratuje całości, chociaż numer trzyma jako tako poziom. Niech będzie 7.
"Faling Off The Edge OF The World" to kolejny po "TSOTSC" genialny numer z
"Mob". Wszystko w nim jest OK, żadnych niedomówień, niepotrzebnych dźwięków
itp. 9.
"Over And Over zasługuje" na 8.
Podsumowując, ta płyta jest tak dobra jak "Sabbath Bloody Sabbath"
z 1973. Warto ją polecić zarówno fanom starego Sabbath, jak i fanom Dio.
autor: Wickerman
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
| |
......w czarnej dupie.
Drogi Wickerman, mam nadzieję, że Twoja zerowa znajomość płyty wszechczasów "Heaven and Hell" to tylko celowa prowokacja i kij w mrowisko dla naszych postów:):) W przeciwnym wypadku śmiem twierdzić, że zamiast koszulki z napisem "Czarny Sabat" powinieneś nosić azbestowy waciak z napisem "Jestem w czarnej dupie".
Pozdrawiam.
|
| |
to trochę żenujące :(
nigsyzz (gość, IP: 109.110.199.*), 2012-01-21 20:01:53
| odpowiedz | zgłoś
Teraz już nikt nie słucha muzyki teraz wszyscy oglądają teledyski, więc nie czepiajta się recenzenta! Szkoda tylko, ze po wpisaniu w google po polsku: Black Sabbath - ,, Mob Rules''- na pierwszym miejscu jest taki gniot.
|
| |
Rządy Pospólstwa
Makarro (gość, IP: 212.183.103.*), 2011-12-13 20:29:33
| odpowiedz | zgłoś
W poprzednich komentarzach zauważyłem straszne narzekanie na pana recenzenta. Ludzie jak nie macie co robić to zjedzcie sobie jakiegoś dobrego kurczaka z rożna, a nie krytykujcie naprawdę niezłą recenzję. Taka mała uwaga: utwór nr. 3 to "the sign of the southern cross", a nie jak pan napisał "northen" ;D
Co się tyczy albumu: Jest naprawdę dobry, zasługuje na te 9/10 lub nawet na więcej. Śpiewu Ronniego nawet opisywać nie trzeba. Tony wiosłuje wspaniale, Geezer wyciska z basówki siedemnaste poty, a Vinny... cóż na pewno nie dorównuje Billowi, niemniej jednak jest naprawdę dobry.
Moja ocena albumu: 9.5/10
Turn Up The Night - 7/10
Voodoo - 8.5/10
The Sign Of The Southern Cross - 10/10
E5150/The Mob Rules - 9/10
Country Girl - 9/10
Slipping Away - 7.5/10
Falling Of The Edge Of The World - 10/10
Over And Over 11/10 ;D
Pozdrawiam wszystkich fanów Black Sabbath :)
|
| |
ojej
ydur (gość, IP: 212.106.28.*), 2010-04-24 02:17:27
| odpowiedz | zgłoś
gościu, nie mogę przestać się śmiać z Ciebie...hehehhe, weź se zrecenzuj ostatni odcinek Mody Na Sukces a nie próbujesz zabłysnąć oceniając "fachowo" płytę bądź co bądź prawie najlepszego składu muzyki szeroko rozumianej metalowej, nie znając jego podobno najlepszego dokonania post-osbourne'owego (czyt. Heaven And Hell)...ile Ty masz kurwa lat?albo jakim jesteś ignorantem?do czego to doszło????po co ja to w ogóle komentuje?
|
| |
E5150
E=E
5=V
1=I
50=L
czytałem o takim własnie rozumieniu piosenki
|
| |
Heaven....
"W 1980 nagrali niezły album "Heaven And Hell" (piszę niezły, bo go niestety nie słyszałem)" - byś się kolego lepiej do tego nie przyznawał, wstyd.
|
| |
re: Heaven....
popieram, nie słyszeć heaven & hell płyty która jest dużo lepsza od mob rules i brać się za ocenę innych dokonań sabbatów to zbrodnia której wybaczyć nie sposób
|
| |
re: Heaven....
poza tym ozzy wcale nie został wyrzucony z kapeli, sam odszedl... oj, panie recenzencie, troszke zenadka
|
| |
re: Heaven....
sorry, poprawka; ozzy odszedl na wlasne zyczenie po wydaniu "technical ecstasy" a za drugim razem zostal wyrzucony ;p
|
| |
re: Heaven....
rzecz gustu - mnie Mob Rules podoba się dużo bardziej niż H&H (co oczywiście nie znaczy, że ta druga mi się nie podoba)
|
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|