zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Burning Witch "Crippled Lucifer (Seven Psalms for Our Lord of Light)"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 86%
liczba ocen: 53

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Burning Witch "Crippled Lucifer (Seven Psalms for Our Lord of Light)"

Nazwa zespołu: Burning Witch
Tytuł płyty: "Crippled Lucifer (Seven Psalms for Our Lord of Light)"
Utwory:  Warning Signs; Stillborn; History of Hell (Crippled Lucifer); Sacred Predictions; Country Doctor; Tower Place; Sea Hag
Wydawcy: Southern Lord / Mystic Production
Rok wydania: 1996
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7

Burning Witch pochodzą z kraju kwitnącej przemocy, czyli z USA, i grają muzykę określaną przez Mystic Production mianem (cytuję): "Dimensional blackened doom drone with tortured ambience". Brzmi to ciekawie, więc gdy pewnego październikowego dnia czekał mnie wyjazd w teren, postanowiłem, chcąc umilić sobie czas w podróży, uderzyć wcześniej do sklepu i zakupić to cudo. Kaseta nie dała się długo prosić i po zerwaniu plomby gwarancyjnej (czyli folii) wylądowała w wiochmenie. Usiadłem spokojnie na rzeszowskim peronie i patrząc na padający deszcz zatopiłem się w dźwięki płynące ze słuchawek.

Przez pierwsze pięć minut wszystko było w porządku - nie słucham takiej muzyki na co dzień, więc kawałki, sunące z prędkością pijanego żółwia o kulach, były dla mnie swego rodzaju nowością i wchłaniałem je z lekkim zaciekawieniem. Później zamiast na muzyce, zacząłem koncentrować myśli nad sensem dalszej egzystencji, pustym wzrokiem gapiąc się w dal. Ocknąłem się dopiero, gdy skończyła się pierwsza strona. Do przyjazdu mojego pociągu zostało jeszcze pół godziny, a ja miałem już doła na cały dzień. Ludzieee! To nie żaden "Dimensional doom drone" itd., tylko pierdolona muzyczna tortura. Podziwiam ludzi, którzy słuchają takich klimatów na co dzień. Ja bym się chyba pochlastał... "Crippled Lucifer" składa się z dwóch mini albumów: "Rift.Canyon.Dreams" i "Towers...". Każdy z nich trwa dobre pół godziny, więc tortura należy do długich i męczących. Bowiem sam materiał jest męczący właśnie. Słucham różnych rzeczy - od najbardziej chorego dark industrialu po szybki black - ale po raz pierwszy natrafiłem na zespół, przy którym mięknę tak szybko. Burning Witch robi dziury w mózgu swymi nisko nastrojonymi gitarami, których struny są dosłownie muskane - brak tu bardziej skomplikowanych riffów, wszystko odbywa się na zasadzie tworzenia ściany dźwięku. Jeśli dodać do tego oszczędne uderzenia bębnów i przebłyskujące w tle chore sample, otrzymujemy coś na kształt psychodelii, zdolnej wprowadzić słuchacza w obłęd. Całości dopełnia niesamowity wokal, który raz śpiewa, a innym razem piszczy, charczy, szepcze i deklamuje. Kawałki z pewnością nie należą do różnorodnych, wszystko sprowadza się do recytowania tekstów na tle chorej muzy. Słowo "psalms" zawarte w tytule pasuje do nich jak ulał.

Płyta podoba mi się, choć z drugiej strony nie mógłbym słuchać jej na co dzień. "Crippled Lucifer" wprowadza w nastrój zagłady. Przy takiej muzyce można się tylko dołować. To pozycja tylko dla masochistów...

Faworyt: "Sacred Predictions".

autor: Kornik

tutaj od 25.11.1999

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!


 
trans i dreszcze
godanimal (gość, IP: 83.20.41.*), 2009-02-05 11:18:26 | odpowiedz | zgłoś
Burning Witch to pierwszy zespół z tych klimatow, na ktory trafiłem. Kiedy sluchalem pierwszy raz oblalem się zimnym potem i bolały mnie stawy.


 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Burning Witch

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Burning Witch

"Crippled Lucifer (Seven Psalms for Our Lord of Light)"
autor: Kornik


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy wybierasz się w tym roku na rockowy lub metalowy festiwal?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas