zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Burzum "Hlidskjalf"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 74%
liczba ocen: 297

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Burzum "Hlidskjalf"

Nazwa zespołu: Burzum
Tytuł płyty: "Hlidskjalf"
Utwory:  Tuistos Herz; Der Tod Wuotans; Ansuzgardaraiwô Die Liebe Nerpus'; Frijôs Einsames Trauern; Einfühlungsvermögen; Frijôs Goldene Tränen; Der Weinende Handur
Wykonawcy:  Varg Vikernes - instrumenty klawiszowe
Wydawcy: Mystic Production / Misanthropy Records
Rok wydania: 1999
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10

Niektórzy z Was mogą się zastanawiać, co recenzja "Hlidskjálf" robi w ogóle na www.rockmetal.pl". Już po wydaniu poprzedniej płyty, zatytułowanej "Daudi Baldrs", Varg Vikernes całkowicie odciął się od blackowej sceny i postanowił kontynuować swoją muzyczną karierę w nieco innych klimatach. Niemniej, wpływ poprzednich albumów Burzum na norweski black metal jest niepodważalny i choćby dlatego, należy ostatniemu wydawnictwu poświęcić trochę miejsca.

"Daudi Baldrs" podzielił fanów Burzuma na dwa obozy. Jeden, zawiedziony nowym obliczem Grishnacka, po prostu o nim zapomniał, drugi natomiast pozostał mu wierny i mimo często mieszanych uczuć, znalazł jednak w tym wydawnictwie coś niezwykłego. Najnowszy album Vikernesa z pewnością jeszcze bardziej zaznaczy ów podział. "Hlidskjálf" to w prostej linii kontynuacja tego co usłyszeliśmy na "Daudi Baldrs" i jako taki, nie może być inaczej traktowany. Jednak w przeciwieństwie do poprzedniej produkcji, Vikernes zrezygnował z "niesamowitego" narzędzia jakim jest MIDI i nagrał nowy materiał na normalnych klawiszach (ponoć tych samych, które przyczyniły się do powstania "Tomhet" na "Hvis Lyset Tar Oss"). Efekty tego posunięcia słychać już od pierwszych minut obcowania z "Hlidskjálf": nagranie jest czystsze, od strony technicznej utwory wydają się być bardziej skomplikowane. Zmiany nie ominęły także tego co najważniejsze, czyli samej muzyki. O ile na "Daudi Baldrs" mogliśmy posłuchać pięknych i podniosłych hymnów, tak na "Hlidskjálf" więcej jest stonowanego ambientu, atakującego umysł różnymi odgłosami. Tej płyty powinno słuchać się w plenerze, w absolutnych ciemnościach - wtedy doznania stają się jeszcze bardziej niesamowite.

"Hlidskjálf", podobnie jak "Filosofem" można podzielić na dwie części. Pierwsza z nich, zdecydowanie bardziej melodyjna i agresywniejsza, atakuje nas feerią dźwięków, tworząc niezwykle bogate melodie, przepełnione zawsze obecnym na płytach Burzum smutkiem. W skład drugiej, zdecydowanie bardziej stonowanej, wchodzi niezwykle różnorodna paleta ambientowych odgłosów, które z kolei tchną ciągłym niepokojem. Słuchając tego albumu, można autentycznie wczuć się w klimat czasów, o których opowiada i odnieść trafne wrażenie, że w dziedzinie budowania klimatu Vikernes naprawdę jest geniuszem. Samotne wędrówki, dzięki tej płycie stają się naprawdę czymś niezapomnianym.

Nie będę pisał o poszczególnych utworach, gdyż uważam, że rozbijanie tej płyty na kawałki traci jakikolwiek sens. "Hlidskjálf" to przygoda na jeden raz, tego słucha się jednym tchem, inaczej gubi ona swój tak misternie zbudowany klimat. Podsumowując, chciałbym jeszcze napomknąć o jednej rzeczy. Mimo, że "Hlidskjálf" jest dopiero drugą częścią zapowiadanej przez Vikernesa trylogii, to chyba jasno i przejrzyście nakreśla ona styl muzyczny, w jaki Varg skieruje się po jej ukończeniu. Wydaje się wątpliwe, żeby sięgnął jeszcze kiedyś po gitarę, stał się na powrót Countem Grishnackiem i zaatakował nas kolejną niesamowitą black metalową płytą, tak jak robił to w przeszłości. Varg Vikernes już raczej nie pójdzie drogą tego rodzaju sztuki, która zaniosła go za mury Bergen. Więcej, ponieważ jest to ostatnia płyta Burzum z rozwiązywanego Misanthropy, istnieje duża szansa, że Varg w ogóle odetnie się od metalu. Byłoby szkoda, ale my, fani, nie mamy już na to żadnego wpływu...

autor: Kornik

tutaj od 15.09.1999

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!


 
.
Radosław112288 (gość, IP: 80.54.182.*), 2010-06-19 17:51:30 | odpowiedz | zgłoś
Oj wy biedni true metalowcy... kochajcie dalej tego psychopatę, podnieca was sam strach przed Vikernesem, spróbujcie go zrozumieć i jak już dojdziecie do sedna tego o co u chodzi to zetniecie włosy, ogolicie twarze i odłożycie czarne koszulki. On przedstawia wam skrajne poglądy, wy w nie wierzycie , bądźcie ponad. Ponad samego Varga Vikernesa. A co do muzyki, to płyta jest na prawdę dobra ale tylko na jeden raz.

 
Beznadzieja i porażka
Blasphemer (gość, IP: 84.10.103.*), 2009-09-05 20:09:44 | odpowiedz | zgłoś
to nie jest prawdziwy Burzum ! Prawdziwy Burzum to tylko i wyłącznie black metal.
Dobrze, że na nowej płycie Varg ma zamiar powrócić do metalu.

 
Hildskjalf
Jag-69 (gość, IP: 213.134.187.*), 2008-12-18 12:17:56 | odpowiedz | zgłoś
Dzieło trudne, ale na pewno nie żałosne! Muzyka bez użycia gitar także może być piękna.

 
lol
Arm (wyślij pw), 2008-04-13 21:38:26 | odpowiedz | zgłoś
zalosny album, tak jak i 'db'.
daj znac, czy po 9 latach ci sie czasem nie przewartosciowal.


 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Burzum

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Burzum

"Burzum"
autor: Aranath

"Det Som Engang Var"
autor: Aranath

"Fallen"
autor: Megakruk

"Hlidskjalf"
autor: Kornik

"Hvis Lyset Tar Oss"
autor: Aranath


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Która to błyskawiczna sonda na rockmetal.pl?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas