Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
87% |
| liczba ocen: |
400 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Children of Bodom "Hatebreeder"
|
Nazwa zespołu: Children of Bodom
Tytuł płyty: "Hatebreeder"
| Utwory: |
Warheart; Silent Night; Bodom Night; Hatebreeder; Bed Of Razors; Towards Dead End; Black Widow; Wrath Within; Children Of Bodom; Downfall |
| Wykonawcy: |
Alexi Laiho - gitara, wokal; Alexander Knoppala - gitara; Henkka Blacksmith - gitara basowa; Janne Wirman - instrumenty klawiszowe; Jaska Raatikainen - instrumenty perkusyjne |
Wydawcy: Mystic Production / Nuclear Blast Records
Rok wydania: 1999
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9
Następca "Something Wild" jest płytą dojrzalszą. Nie ma tu już black
metalu - wokale to raczej growl, perkusja nie gra blackowo, a gitary
już na pewno. Kompozycje są bardziej skomplikowane, a neo-klasycyzm w
tej muzyce nie ogranicza się już do, w większości przypadków, cytowania
dzieł klasycznych, a są to własne pomysły zespołu.
Znowu mam problem z określeniem gatunku granego przez COB (tak jak i przy
"SW"). Bo nie jest to już łączenie black metalu z heavy metalem, a raczej
heavy metal (czy nawet power - czasem brzmi miejscami jak Gamma Ray...) z
growlem. I to jest chyba główny problem w określeniu tej muzyki. "Podkład"
heavy metalowy, a wokal growluje.
W recenzji "SW" pisałem, że COB mają świetnego gitarzystę i na
"Hatebreeder" słychać to już bardzo wyraźnie. Ciągle kojarzy mi się to z
Malmsteenem, bo może Alexander nie jest tak szybki, ale klasyka wyraźnie
inspiruje tego gitarzystę.
Klawisze dogrywają klasyczne tło (smyczki, klawesyn, itd), ale też grają
typowo progresywne (mam na myśli gatunek) solówki. Czasem nawet solówkę
gra równoczeście gitara i klawisze, co daje ciekawe efekty (dialogi
między muzykami, pytanie - odpowiedź i inne :)).
Całość jest bardzo hmmm... piękna (to zasługa klasyki), szybka
i męska... Chciałem napisać ostra, ale "Hatebreeder" to nie jest
płyta siląca się na bycie "ostrą, agresywną i brutalną", a jest
raczej... prawdziwie metalowa. Sami widzicie, jakie mam problemy z tą
płytą - warto ją przesłuchać samemu i zrozumieć, czemu je mam :).
Jeszcze jedno - COB mogliby popracować nad zmianą okładki :). Kolorek
zmienili, ale pomysłu nie... Ciekaw jestem, jak będzie wyglądała okładka
do trzeciej płyty...
autor:
szalony KaPelusznik
tutaj od 8.05.2000
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Zobacz:
Wasze komentarze (poniżej)
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|