zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Crematory "Act 7"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 85%
liczba ocen: 107

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Crematory "Act 7"

Nazwa zespołu: Crematory
Tytuł płyty: "Act 7"
Utwory:  Shining; I Never Die; Moonlight; Fly; Memory; The Holy Once; The Game; Waiting; Awake; Tale
Wykonawcy:  Felix - wokal; Matthias - gitara; Harald - gitara basowa; Katrin - instrumenty klawiszowe
Wydawcy: Nuclear Blast Records / Mystic Production
Rok wydania: 1999
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7

Trochę trudno w to uwierzyć, ale "Act 7" to, zgodnie z tym co sugeruje tytuł, już siódme wydawnictwo Crematory. W chwili obecnej Niemcy bez wahania kojarzeni są ze sceną doomowo-gotycką. Niektórzy nawet stawiają ich na równi z Paradise Lost, My Dying Bride, czy Anathemą. Osobiście jednak nigdy nie odważyłam się zrównać ich z tymi najpotężniejszymi, największymi nazwami. Crematory raczej lokalizował się w mojej prywatnej drugiej lidze. Ale nawet tzw. "drugi szereg" jest w stanie zaintrygować swoją twórczością, objawić się jako twór oryginalny, zasługujący na wyróżnienie i zainteresowanie. Tak było z poprzednimi albumami Crematory, głównie z "Illusions" i "Awake". Tak też jest z "Act 7".

Ta płyta to bez wątpienia szczytowe osiągnięcie charyzmatycznych Niemców. Jest tu dosłownie wszystko, co dzieje się na obecnej "klimatycznej" scenie. Są urzekające, chwytliwe melodie i symfoniczne uniesienia. Klawisze umiejętnie współpracują z ciężkimi, agresywnymi gitarami, a obok growlingu pojawiają się czyste męskie wokale, no i obowiązkowo kobiecy śpiew. Niby to nic nowego, a już tym bardziej odkrywczego. I wszystko to prawda, tyle że czasem znajdzie się ktoś, kto raz jeszcze umiejętnie połączy te wszystkie elementy w jedną spójną, sensowną całość. Crematory wyszedł z tego zadania obronną ręką (nie pierwszy raz zresztą). "Act 7" to nieco oklepane już doomowo-gotyckie granie, w którym liczy się przede wszystkim mroczny nastrój, patetyczność, kontrasty. Ale granie bardzo sugestywne, ciekawe, charakterystyczne w sumie tylko dla tego zespołu. Crematory bowiem już dawno nabrał doświadczenia, stworzył swój własny wizerunek, styl, który nie pozwala ich pomylić z żadną inną kapelą. Słuchając "Act 7" trudno też nie zauważyć, że grupa wspaniale rozwija się z każdą następną płytą. Na "siódemce" uwagę zwracają klawisze, które w końcu brzmią majestatycznie, monumentalnie i klarownie, nie zaś nieco plastikowo, jak to często miało miejsce w przeszłości. Poza tym w tej muzyce nadal istnieje miejsce dla agresji, czadu, żywiołu i growlingu. Nietrudno zauważyć, że obecnie wiele "klimatycznych" kapel ucieka od tych cech, koncentrując się raczej na spokoju, melancholii i damskich wokalach. A szkoda, bo słuchając Crematory czuje się niepokonaną tęsknotę za starymi dobrymi czasami, kiedy rządził rasowy "growl" i mocne gitary. Oczywiście także na "Act 7" pojawiają się "normalne" wokale, a także żeńskie zaśpiewy, ale nie są czynnikiem dominującym, a raczej znakomicie uzupełniają całość. Tu należy dodać, że Crematory zaprosili do współpracy m.in. Kallego z Giants Causeway, Michaela z Century, czy Lisę z Dark. I właśnie ich głosy fantastycznie przeplatają się z growlingiem Felixa. Płyty od początku do końca słucha się z nieposkromioną przyjemnością. Życzyłabym sobie i wielu innym więcej takich dzieł na obecnej "klimatycznej" scenie.

Może to nie pierwsza liga, ale na pewno bardzo mocny drugi rząd. "Act 7" to wspaniała synteza współczesnych i nieco już odległych doomowo-gotyckich klimatów.

autor: Margaret

tutaj od 4.01.2000

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:

Fear Factory "Soul of a New Machine"
- autor: Beastorizer

Grip Inc. "Solidify"
- autor: mentos


 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Crematory

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Crematory

"Act 7"
autor: Margaret

"Act 7"
autor: Łukasz Jaszak

"Awake"
autor: Vampire

"Awake"
autor: Franc


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy wybierasz się w tym roku na rockowy lub metalowy festiwal?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas