Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
68% |
| liczba ocen: |
32 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Darkane "Insanity"
|
Nazwa zespołu: Darkane
Tytuł płyty: "Insanity"
| Utwory: |
Calamitas; Emanation Of Fear; Third; Impure Perfection; Hostile; Psychic Pain; 000111; The Perverted Beast; Distress; Inauspicious Coming; Pile Of Hate; Inverted Spheres |
Wydawcy: Nuclear Blast Records
Rok wydania: 2001
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 6
Naprawdę starałem się polubić ten album. Przesłuchałem go kilka razy,
potem zrobiłem kilkutygodniową przerwę i wrzuciłem krążek ponownie do
odtwarzacza. Nie bardzo pomogło.
Pierwsze minuty drugiej płyty w dorobku nieznanego mi wcześniej
Darkane brzmią naprawdę świetnie. Ciekawe intro, "symfoniczne", z
towarzyszeniem chóru, a następnie wchodzące ciężkie gitary. Początek,
który napawa optymizmem. Na tym jednak koniec, dalej muzyka nie
rozwija się już w tym kierunku. Darkane prezentuje dość szybki thrash,
ze zmianami tempa. Thrash raczej nowoczesny, zarówno muzycznie, jak i
brzmieniowo. Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że słyszę tu czasem
Prong, czy Sepulturę z czasów "Chaos A.D." Właściwie muzyka na "Insanity"
nie potrafiła do mnie przemówić, czy zainteresować. Utwory wpadają
jednym, a wypadają drugim uchem. Dopiero po kilkunastu przesłuchaniach
zacząłem wychwytywać jakieś ciekawsze fragmenty, na przykład prawie
heavymetalową solówkę. Muzyka jest thrashowa, jednak gitary są trochę
cięższe. A może agresywne inaczej? Szybkie partie i perkusyjna "umpa",
ale nie brak także i wolniejszych momentów. Śpiew przywodzi mi w kilku
utworach na myśl Assassin, ale do niemieckiego wokalisty on się nawet nie
umywa. Wokal jest jednak zróżnicowany, czasem jest to właśnie agresywny
Assassin, innym razem jest brutalniej, drapieżniej, czasem jest to
mało interesujące wycie. Umiejętności pozostałych muzyków są na dobrym
poziomie technicznym, ale chyba najbardziej podoba mi się gra perkusisty.
Wspomniana nowoczesność to przede wszystkim brzmienie. Nie mam na myśli
tego w kontekście new metalu, ale raczej słyszalności wykorzystanej
techniki w stworzeniu brzmienia instrumentów. Objawia się to
w zbyt "plastikowej" perkusji.
Nie chce dyskwalifikować tej płyty, bo znajdą się na pewno tacy, którym
się spodoba. Ale ja do tego grona nie należę.
autor: m00n
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|