Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
94% |
| liczba ocen: |
232 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Deep Purple "Machine Head"
|
Nazwa zespołu: Deep Purple
Tytuł płyty: "Machine Head"
| Utwory: |
Highway Star; Maybe I'm A Leo; Pictures Of Home; Never Before; Smoke On The Water; Lazy; Space Truckin' |
Wydawcy: Purple
Rok wydania: 1972
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9
"Machine Head" to druga znacząca płyta Deep Purple. Wydana w 1972 roku,
stała się przełomowym wydawnictwem. Z jednej strony kontynuowała styl
poprzedniej płyty, "In Rock", jednakże wprowadzała wiele nowych i na
tamte czasy dosyć szokujących elementów: niesamowicie głośne gitary
Blackmore'a (zdażały się przypadki tymczasowych ogłuchnięć po koncertach
- Deep Purple zostali wpisani do Księgi Guinnessa jako najgłośniejsza
grupa wszech czasów), mocny i czysty głos Gillana i klawiszowe popisy
Lorda. Album był nagrywany między 6 a 21 grudnia 1971 roku w Montreux
- szwajcarskim mieście znanym głównie z jazzowych koncertów. O problemach
ze studiem opowiada jedna z najsłynniejszych piosenek XX wieku: "Smoke
on the water".
Highway Star - bardzo szybko zagrane (i tak można szybciej
- posłuchaj wersji Acid Drinkers). Niezła praca perkusji. Tekst mówi
o tym, co było ważne w tamtych latach: szybkie samochody, panienki
i wolny umysł. "Nobody gonna beat my car, It's gonna break the speed of
sound". Zazwyczaj - nie jest to regułą - od tej piosenki Deep Purple
zaczynają koncerty.
Maybe I'm A Leo - tutaj warto zwrócić uwagę na gitarkę, jak
wszędzie zresztą, i na klawisze. Tekst o żalu po tym, jak ukochana
kobieta odeszła.
"Maybe I'm a Leo, but I ain't a lion,
I'm hurting oh so bad, I want her now"
Pictures Of Home - Bardzo fajny utwór o tęsknocie za domem
i samotności. Świetnie za spiewany przez Gillana - zwłaszcza ostatni
wers refrenu długo się nuci.
"I'm alone here,
with emptiness eagles and snow,
unfriendliness chilling my body,
and whispering pictures of home"
Never Before - Jak wyżej - świetna robota Gillana. Znowu ktoś
pokrzywdzony przez kobietę szuka pomocy u przyjaciela.
"Help me now please my friend,
I never felt so bad before,
never never before"
Smoke On The Water - co można napisac? Kiedyś wielki przebój,
teraz klasyka. Tak genialny riff, że każdy zespół granie zaczyna od tego
utworu. Piosenka, którą każdy słuszał: tekst o perypetiach w Montreux
podczas nagrywania płyty - wszystko było ok, ale na koncercie Franka Zappy
"some stupid with a flare gun, burned the place to the ground". Potem
opis "akcji ratowniczej" i w końcu "we ended up the Grand Hotel, it was
empty cold and bare", tam udało się nagrać, co miało zostać nagrane i na
koniec: "I know we'll never forget. Smoke on the... "
Lazy - wszystko trwa 7 min. 20 sek. Z tego lwią część zajmują
popisy Lorda - całkiem niezłe. Ma się wrażenie, że kolejne dzwięki
zaczynają brzmieć od niechcenia, przypadkiem. Zaczyna się od kilku tonów,
kończy na wielogłosowym współbrzmieniu. Warto usłyszeć to w całości na
dobrym sprzęcie.
"You're lazy just stay in bed,
You don't want no money,
You don't want no bread"
Space Truckin' - bardzo fajne. No początku szybko, Gillan
i Blackmore robią swoje, a potem wszystko zostaje na głowie
Lorda. Niesamowite rzeczy potrafi robić na swoich organach.
"We had a lot of luck on Venus,
We always had a ball on Mars"
autor: Annoporus
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|