zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Dimmu Borgir "Spiritual Black Dimensions"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 88%
liczba ocen: 316

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Dimmu Borgir "Spiritual Black Dimensions"

Nazwa zespołu: Dimmu Borgir
Tytuł płyty: "Spiritual Black Dimensions"
Utwory:  Reptile; Behind the Curtains of Night - Phantasmagoria; Dreamside Dominions; United in Unhallowed Grace; The Promised Future Aeons; The Blazing Monoliths of Defiance; The Insight and the Catharsis; Grotesquery Conceiled (Within measureless magic); Arcane Lifeforce Mysteria
Wydawcy: Nuclear Blast Records / Mystic Production
Rok wydania: 1999
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9

Na rynku pojawiło się czwarte pełnowymiarowe wydawnictwo Dimmu Borgir. Kapela potwierdza tą płytą swoją dobrą formę. Shagrath i reszta nie poszli na łatwiznę i nie przekalkowali "Enthrone Darkness Thriumpant". "Spiritual Black Dimensions" to coś nowego w twórczości Dimmu Borgir, w pewnym stopniu to powrót w stronę "For All Tid" i "Stormbalst", ale po kolei.

Po kilku dźwiękach słychać, że utwory brzmią inaczej, mają inną aranżację, są trudniejsze w odbiorze. Muzyka stała się brudna, rzec można, bardziej blackowa. Pełno w niej agresji, nienawiści i siły, stała się potężniejsza. To nie "Enthrone Darkness Thriumpant" ze swoim słodkim brzmieniem. Nowa płyta poprostu kopie w twarz. Dominują mrok i chaos. Klawisze są bardziej złowieszcze, sprawiają ze włos jeży się na karku, są cofnięte do tyłu, tylko momentami przybierają na sile. Obecność klawiszowca wyszła muzyce kapeli na dobre. Troche poeksperymentowano z wokalami, słychać czysty śpiew, co prawda sporadycznie, ale jest. Swoją drogą na koncercie w Sztudgarcie czyste wokale w "Reptile" w wykonaniu nowego basisty wyszły nieco cienko, facet za cholerę nie ma głosu, śpiewa tak, jakby mu ktoś "orzeszki" ściskał. Radziłbym zmianę na któregoś z gitarzystów. Na płycie jest też troszkę mrocznej deklamacji, równoległego growlingu dwóch osób czy dialogu, reszta wokaliz nie odbiega od blackowej normy, typowy dla Shagratha złowieszczy growling. Gitarki mają cięższe brzmienie, czasem wyskakuje jakaś solóweczka.

Muzyka nabrała teatralności, jest patetyczna i monumentalna, i to wcale nie jest wyłącznie zasługa keyboardu. "Spiritual Black Dimensions" jest może nieco wolniejszy od "Enthrone Darkness Thriumpant", ale ma w sobie więcej złości, ciemności i tego co można nazwać "evil". Jest też duża doza mistyczmu, nadająca płycie mroczne oblicze. Ten album to najbardziej blackowe wydawnictwo Dimmu Borgir, jest w nim coś z "For All Tid" i "Stormblast", chyba to ten niesamowity klimat, ale płyta ma własne brzmienie, które jest zupełnie nowe, czegoś takiego ta kapela jeszcze nie grała. "Spirytual Black Dimensions" jest mniej przyswajalna od poprzedniczki, muzyka nie jest łatwa i nie wpada w ucho od tak sobie, nad tą płytą trzeba trochę posiedzieć. Nie ma tu utworów, które mogłyby pretendować do list przebojów, jak to było z "Mourning Palace". Co ciekawe, są tu kawałki o długości ponad 7 minut, co poprzednio nie zdarzało się zbyt często. Tu proszę, aż dwa takie "kolosy", ale są zaaranżowane w taki sposób, że nie ma mowy o nudzeniu się.

"Spiritual Black Dimensions" to krok do przodu w twórczości Dimmu Borgir, być może tym wydawnictwem zespół zjedna sobie przeciwników. Wkładka w wersji kasetowej jest "ładnie" wydana, czego nie można powiedzieć o wkładce do "Enthrone Darkness Thriumpant". Ta płyta powinna swoim nowym brzmieniem zaskoczyć fanów kapeli, ale zespół nie utracił swojego typowego klimatu. Od razu słychać ze "Spiritual Black Dimensions" to dzieło Dimmu Borgir.

autor: tymothy

tutaj od 10.03.1999

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:

Cradle Of Filth "Midian"
- autor: Shagrath
- autor: Midian
- autor: Margaret
- autor: Kłosu
- autor: Kane

Behemoth "The Apostasy"
- autor: Zagreus
- autor: Ugluk

Metallica "Master Of Puppets"
- autor: Tomasz Kwiatkowski
- autor: Qboot

Machine Head "The Blackening"
- autor: Mrozikos667


 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Dimmu Borgir

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Dimmu Borgir

"Abrahadabra"
autor: Megakruk

"Death Cult Armageddon"
autor: Serpenth

"Enthrone Darkness Triumpant"
autor: kwas

"Godless Savage Garden"
autor: Lambert

"In Sorte Diaboli"
autor: Katarzyna "KTM" Bujas

"Puritanical Euphoric Misanthropia"
autor: Shagrath

"Puritanical Euphoric Misanthropia"
autor: Kornik

"Puritanical Euphoric Misanthropia"
autor: Skookie

"Puritanical Euphoric Misanthropia"
autor: Do diabła

"Puritanical Euphoric Misanthropia"
autor: Margaret

"Puritanical Euphoric Misanthropia"
autor: Łukasz Młodawski

"Puritanical Euphoric Misanthropia"
autor: Ulver

"Spiritual Black Dimensions"
autor: Margaret

"Spiritual Black Dimensions"
autor: tymothy


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Która to błyskawiczna sonda na rockmetal.pl?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas