| zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co? |
|
| www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Emperor "IX Equilibrium" |
|
0-9 A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z
Nazwa zespołu: Emperor Tytuł płyty: "IX Equilibrium"
Rok wydania: 1999 Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10 Był kolejny ponury dzień. Jak zwykle wybrałem się do miasta. Rozglądając się po budce (chyba jedynym w Łodzi metalowym sklepiku), zatrzymałem wzrok na dosyć dziwnej okładce. Srebrnobrązowa z dość klimatycznym obrazkiem, który można ujrzeć po kilku minutach wpatrywania się w niego. Emperor! Tak... "IX Equilibrium" trochę zaskakuje swoją okładką. Sięgnąłem do płaszcza po ostatnią pięćdziesiątkę... Pełen zadowolenia powróciłem do mojej ciemni. Kolejna niespodzianka napotkała mnie po włożeniu CeDeka do czytnika. Czterdzieści cztery minuty? Tylko? Posłuchajmy - pomyślałem. Pierwszy utwór "Curse You All Men" jak zwykle przesiąka agresją. Dobre wprowadzenie. Dynamika i oczywiście dominująca perkusja. Dosyć interesujące gitary. "Decrystallizing Reason" zaczyna się klimatycznymi klawiszami, które wraz z perkusją wytworzyły u mnie okultystyczny klimat ;). Po pewnym czasie rytm przyśpiesza. "An Elegy Of Icaros" uważam za najlepszy kawałek. Długi overture. Doscyć poetyczne wołanie o wolność. W środku przyśpieszony tak, aby po chwili kontrastowo zwolnić. Gdyby nie długość, chóralna "Nonus aquilibrium" uważałbym za najwspanialsze dzieło. Ciekawe czy kiedyś doczekam się blackmetalowej wersji "Elegii o chłopcu polskim" Baczyńskiego ;) "The source of icon E" stara się wyjaśnić nam źródło i przeznaczenie znaku Emperora. Od "The destiny of the wave" wokal zmienia się w... opętańczy krzyk? Trzeba koniecznie posłuchać, aby dowiedzieć się o czym mówię. Przesłuchajcie koniecznie. W "Sworn" występuje dobry - moim zdaniem - rytm, który szczególnie da się zauważyć po overturowym przejściu "To be seen (...) not to be reached". "Nonus Aequilibrium" - bardzo dobry kawałek, który umieszczam zaraz po elegii. Znów spotykamy się z melodyczną overturą (od słów "Two bound as one") Dobrze brzmiejące klawisze podkreślające - szczególnie tutaj - wartość melodycznom. "The Warriors Of Modern Death" - każdemu na myśl nasunie się Metallika. Próbuje się od tego odzwyczajić, ale nie mogę. Dla mnie - typowy black, yerrah! "Of Blindness & Subsequent Seers" - lekko zwolniony, przypominający nieliczne kawałki Limbonica. "Yet, was it I or my shadow walking in past?" Na koniec klimatyczne outro (niestety za krótkie, aby się wsłuchać). Czy żałuję, że album trwa tak krótko? Wolę mieć materiał krótszy i bardziej dopracowany niż... ...a zresztą - Emperor nigdy mnie nie zawiódł (i nie zawiedzie :) Faust się pewnie wpieni, że nie mógł uczesniczyć przy tworzeniu tego arcydzieła... autor: DaemonVII
Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz! |
![]()
|
|
"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl. www.rockmetal.pl | nowe na stronie | |