Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
87% |
| liczba ocen: |
218 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Emperor "IX Equilibrium"
|
Nazwa zespołu: Emperor
Tytuł płyty: "IX Equilibrium"
| Utwory: |
Curse You All Men; Decrystallizing Reason; An Elegy Of Icaros; The Source Of Icon E; Sworn; Nonus Aequilibrium; The Warriors Of Modern Death; Of Blindness & Subsequent Seers |
| Wykonawcy: |
Trym - instrumenty perkusyjne; Samoth - gitara rytmiczna; Ihsahn - gitara basowa, wokal, gitara prowadząca |
Wydawcy: Candlelight / Mystic Production
Rok wydania: 1999
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10
"...Duszo - bądź mym zbawieniem, gdy na me ciało opadnie
Ciemność
utkana z łez
wieczornej nostalgii...
Nie odchodź,
gdy zegar wybije ostatnią godzinę Północy,
A cmentarz
z przeraźliwym krzykiem przywoła do siebie me imię..."
Cesarz powrócił! Po dwóch latach milczenia znów wstępuje na Piekielny
Tron. Jednym gestem zgniata dumę i gwiazdorstwo swych niedoszłych
następców. Mrocznym szeptem wzywa do siebie wszystkich aniołów ciemności,
synów nocy, opętanych wyznawców, gotowych oddać za Niego życie... Nikt nie
pozostaje obojętny na to wołanie. Hordy posępnych cieni w pośpiechu udają
się w kierunku Mrocznego Majestatu. Każdy wie, że za chwilę ponownie
otworzy wrota niedostępnej Enigmy, prawdziwej Sztuki. A z gęstej
otchłani kolejny raz wynurzy się jedyny Pan i Władca. On, któremu na
imię Emperor...
Przedstawienie się zaczęło. Ogień potępienia zapłonął. Mrok zgasił resztki
uczuć. Padam na kolana przed Jego Tronem. Tu nie ma litości dla kogoś, kto
odważyłby się mieć na nią nadzieję. Nie ma litości dla nikogo. Każda dusza
jest tylko popiołem skruszonego Mroku. Bo to ciemność czuwa nad sercami,
podstępnie zwabionymi do ognistej Czeluści. To ona pozwala odkryć jak
dotąd zakazane tajemnice. Każdy utwór, każdy dźwięk jest hymnem wielbiącym
jej piękno i potęgę. Z przerażeniem otwieram każde następne wrota. Bo one
coraz bardziej zbliżają mnie do tego najgłębszego celu. Coraz bardziej
zbliżają mnie do ognia wiecznego potępienia, do piekła. Ale w przerażeniu
tym jest coś nieziemskiego, niesamowitego. Coś pięknego. Grzesznie
pięknego. Dlatego brnę dalej po ścieżkach diabelskiego labiryntu. I
wcale nie czuję, że się zgubiłam. Bo wędrówka po ślepych uliczkach jest
jeszcze bardziej fascynująca. Pozwala odkryć jak dotąd ukryte zakamarki
mrocznej podświadomości. Pozwala rozpłynąć się w Nicości, by całą swą
duszę obrócić w popiół... Ale stąd nie ma ucieczki. Jakiś odłamek duszy
zostaje tu już na zawsze, by móc w ciemne noce nieświadomie(...?) wracać
do Królestwa nocnej Chwały. Bo od momentu przejścia przez wrota Enigmy
już nic nie będzie wyglądało jak dawniej...
"IX Equilibrium" - symfonia buntu, nienawiści, potępienia. Jedno z
najczarniejszych ARCYDZIEŁ najczarniejszego metalu. Jedno z tych
najdoskonalszych, diabelsko potężnych, ciemnych, bezkompromisowych... To
kolejne potwierdzenie klasy i potęgi Emperora. Kolejny dowód na to,
że jeden dotyk Mistrza powoduje natychmiastowy trzask gwiazdorskiej
odmiany black metalu.
"...Duszo - ty, która nucisz pieśni samotności i płaczesz
łzami mego smutku
Czuwaj nad
mym drżącym ciałem, nad którym płonie pochodnia potępienia
...I wiatr
zatopi Cię w strumieniu Pustki
Na dno
opadniesz mrocznej otchłani
Rzeźbiąc
zło krwią nienawiści
Znów
otworzysz bramy piekielnych wrót..."
autor: Margaret
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|