Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
93% |
| liczba ocen: |
178 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Iced Earth "Horror Show"
|
Nazwa zespołu: Iced Earth
Tytuł płyty: "Horror Show"
| Utwory: |
Wolf; Damien; Jack; Ghost of Freedom; Im-Ho-tep (Pharaoh's Curse); Jekyll&Hyde; Dragon's Child; Frankenstein; Dracula; The Phantom Opera Ghost; Transylvania |
| Wykonawcy: |
Matt Barlow - wokal; Jon Schaffer - gitara; Larry Tarnowski - gitara; Richard Christy - instrumenty perkusyjne; Steve di Giorgio - gitara basowa |
Wydawcy: Century Media Records
Rok wydania: 2001
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9
"Horror Show" to jedno z największych dzieł w tym gatunku muzyki. Heavy metal podrasowany potężnym thrashowym brzmieniem do tekstów opisujących najstraszniejsze kreatury w historii świata. I tak na tym potwornym przedstawieniu spotykamy ognistego wilkołaka ("Wolf"), a zaraz potem demonicznego, piekielnego "Damiena", szybkiego, "ciętego" "Jacka" (Kuba Rozpruwacz) itd.
Zarówno instrumentaliści jak i wokalista Iced Earth dają na tym albumie popis swoich nietuzinkowych możliwości, ale czym byłoby to w obliczu kiepskich kompozycji? Co prawda, Jon Schaffer nie wymyślił niczego odkrywczego, niektóre fragmenty nawet niemal nachalnie kojarzą się z ich wcześniejszą twórczością bądź są wręcz przeciętne, ale jako całość album jest niesamowicie dobry, nie schodzi poniżej poziomu poprzednich wydawnictw zespołu. Efektu nie psują nawet trochę niezbyt pasujące damskie wokale w "The Phantom Opera Ghost" czy naciągany tematycznie, nota bene bardzo dobry, kawałek "Ghost of Freedom". Smuci także mała ilość, jak na ten rodzaj muzyki, gitarowych solówek i ich zepchnięcie na dalszy plan w porównaniu z nastrojem całości, a także znikomy postęp w tworzeniu kompozycji. Jednak rekompensują to znakomicie utwory, takie jak "Dracula", "Damien" czy "Frankenstein", żeby wspomnieć tylko te trzy potencjalne hity na metalowej liście przebojów. Przegląd brzydactw uzupełniony jest instrumentalną "Transylvanią" z repertuaru Iron Maiden, choć tylko w limitowanej wersji digi-packowej.
Ta płyta wciąga niesamowicie. Jest kolejnym triumfem szczerej, z sercem zagranej heavy metalowej muzyki na najwyższym poziomie.
autor: Hubbit
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|