Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
79% |
| liczba ocen: |
34 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
Nazwa zespołu: Ishtar
Tytuł płyty: "Krig"
| Utwory: |
The Abyss; The Shadow Warior; Morkrets Furste; Skuggtronen; De Svarta Foljeslagarna; Damnation; Dismal Paradise; Vinterfrost |
Wydawcy: Hammerheart Records / Metal Mind Productions
Rok wydania: 1999
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9
Ishtar to kolejna kapela z Norwegii z kręgu tzw. symfonicznego black
metalu. Moim zdaniem symfoniczny to zbyt wielkie słowo, żadnej orkiestry
tu nie ma, tylko keyboard, ale skoro już się tak utarło mówić na black z
klawiszami w tle, że jest symfoniczny, nie będę z tym polemizował. Wracając
do płyty, album ukazał się w naszym kochanym kraju z dosyć dużym
poślizgiem (około roku), a szkoda, bo muzyka na nim zawarta jest godna
uwagi.
Mimo, że w przypadku muzyki Ishtar, nie można mówić o pełnej oryginalności,
warto poświęcić jej trochę czasu (a dokładnie 55 minut, bo tyle trwa
"Krig"). Zespół nie kopiuje dokonań innych kapel, co się chwali,
muzycy włożyli sporo wysiłku w to co robią i stworzyli kompozycje, które
mają własnego ducha. Muzyka jest zgrabnie zaaranżowana, liczne zmiany
tempa, fajna praca perkusji, która sprawia, że materiał stał się jeszcze
potężniejszy. Ciężkie gitary potrafią zagrać zarówno ultra szybko,
jak i bardziej spokojnie, wyrafinowanie, melodyjnie. Klawisze tworzą w
tle przestrzenne, epickie krajobrazy. Świetnie brzmią czysto fortepianowe
partie. Wściekły wokal, a także od czasu do czasu pojawiają się żeńskie
chórki (w wykonaniu pani obsługującej klawisze). Wszystko połączone w
finezyjny sposób, tworząc spójną całość, z kurtyną dźwięku. Ta muzyka
po prostu robi wrażenie, wszystkie jej składniki są precyzyjnie wyważone
i połączone. Brzmienie jest bardzo dobre, kłania się dobra produkcja.
"Krig" to połączenie agresji, wściekłości i pasji z domieszka podniosłej,
mistycznej atmosfery. Ta muzyka broni się sama, wszystkie osiem utworów
jest na równie wysokim poziome, trudno powiedzieć, który z nich jest
najlepszy. Ishtar stworzył muzykę, która może nie grzeszy 100 procentowa
oryginalnością, ale daje niezłego kopa. Tak właśnie powinny brzmieć albumy
spod znaku symfonicznego black metalu końca XX wieku. To jedno
z najciekawszych wydawnictw, jakie słyszałem ostatnimi czasy. Ishtar to
wściekłość i potęga Satyricon w klawiszowej polewce. Czas oddać swą
duszę we władanie muzyki Ishtar.
autor: tymothy
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
zespół: Ishtar
"Krig"
autor: tymothy
|
|