Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
93% |
| liczba ocen: |
599 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
Nazwa zespołu: Kat
Tytuł płyty: "Bastard"
| Utwory: |
W bezkształtnej bryle uwięziony; Zawieszony sznur; Bastard; Piwniczne widziadła; W sadzie śmiertelnego piękna; Odmieńcy; Łza cienów minionych |
| Wykonawcy: |
Roman Kostrzewski - wokal; Piotr Luczyk - gitara; Jacek Regulski; Krzysztof Oset - gitara basowa; Ireneusz Loth - instrumenty perkusyjne |
Wydawcy: Metal Mind Productions / Silverton
Rok wydania: 1992
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7
"Bastard" jest uważana przez wielu za najlepszą płytę KATa. Nagrana w okresie świetności zespołu, jest dojrzalsza i na pewno doskonalsza niż poprzednie. Świetnie, ciężko zagrane gitary wspaniale współgrają z głosem Kostrzewskiego - głębokim, potężnym, "trójwymiarowym". Teksty (wszystkie napisane przez R. Kostrzewskiego) negują świat, wprowadzają własne zasady.
W sadzie śmiertelnego piękna
"Jak niewiele miałem, przejęty światem, pojmany przez świat...". Bardzo fajnie zagrane gitarki i perkusja. A słowa? Ucieczka od świata do własnej ostoi. Chyba.
Zawieszony sznur
Nieprzyjemny, samobójczy nastrój. Nie rozumiem, o co Romanowi chodziło z tą ropą, która lała mu się z ucha.
Bastard
Tytułowy utwór to chyba najfajniej zaśpiewany kawałek. Zwłaszcza refren "Coś we mnie łka - to mój syn..." kładzie na kolana. Jak w każdym, jakiś autobiograficzy? fragment.
W sadzie śmiertelnego piękna
Kolejny tekst, nad którym można (trzeba) się zastanawiać. Podoba mi się zagranie i zaśpiewanie fragmentu o czarnej karecie.
Odmieńcy
Piosenka o eunuchach. Dziwny temat. Ale nieźle wykonany.
Łza dla cieniów minionych
Bardzo dobra piosenka. W konwencji balladowej, podzielona na dwie części, historia pewnej śmierci. Doskonały głos Kostrzewskiego "Okręt mój płynie dalej..." i gitary w drugiej części.
Piwniczne widziadła
Akustyczny utwór - impresja na temat. Takie sobie...
autor: Annoporus
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
| |
Piwniczne widziadła
vonsmroden (gość, IP: 94.75.121.*), 2010-08-02 21:41:55
| odpowiedz | zgłoś
...to nie utwór instrumentalny!!!
|
| |
;/
Człowieku,skoro czegoś nie wiesz,nie rozumiesz to nie oceniaj! Żal mi sie Ciebie zrobiło jak przeczytalem o tym że nie rozumiesz o co chodzilo wiec utwor jest kiepski. Bastard to muzyczne arcydzieło, genialnie zagrana,perkusja rzuca na kolana,gitara urywa łeb a wokal wyrywa serce...Żeby w pełni docenić dzieło,jakim jest ta płyta,trzeba grac na jakims z instrumentow,docenic wirtuozerię, posluchac dokladnie tekstow i je zrozumiec! A u Ciebie ze wszystkim jest na opak - w skrocie - recenzja godna amatora z najniższej półki.
|
| |
em, coś cieńko.
Coś cieńsko z interpretacjami tekstu, widzę.
|
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|