zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Kenny Wayne Shepherd Band "trouble is..."
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 90%
liczba ocen: 40

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Kenny Wayne Shepherd Band "trouble is..."

Nazwa zespołu: Kenny Wayne Shepherd Band
Tytuł płyty: "trouble is..."
Utwory:  slow ride; true lies; blue on black; everything is broken; I don`t live today; (long) gone; somehow,somewhere,someway; I found love; king`s highway; nothing to do with love; chase the rainbow; trouble is
Wydawcy: Revolution
Rok wydania: 1997
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8

Kenny Wayne Shepherd to kolejny obok Johnny Langa "żółtodziób", który upodobał sobie bluesa. Kenny jest trochę mniej znany od Langa (nie sprzedał tylu płyt i nie pokazał swojej twarzy w Blues Brothers 2000), ale na pewno nie ustępuje mu talentem. "Trouble is..." to jego druga płyta. Jak na razie najlepsza. Na 12 kawałków 9 jest jego współautorstwa, reszta to pewniaki mistrzów: Dylana, Hendrixa, J. L. Williamsa. Muzyka rzadko wykracza poza ramy bluesa, ale nikomu to nie przeszkadza. Produkcji podjął się Jerry Harrison, znany chociażby z Talking Heads, a ostatnio użyczający swoich usług, jako producent włanie. Shepherd to sama czołówka gitarowych wirtuozów: to słychać i czuć. Zespół bez zarzutu, szczególnie dobrze wypadł wokalista Noah Hurt, który notabene w debiucie nie uczestniczył. Na płycie nie ma słabych numerów. "Blue on black" jest już hitem w Stanach, a taki "Somehow, somewhere, someway" to czysty dynamit. Za kilka lat - klasyka. Nic dziwnego, że każdy chce ich mieć jako support group. Ostatnio otwierali min. dla Van Halen czy Lynyrd Skynyrd. Zamiast po raz kolejny słuchać Aerosmith czy U2 dajcie szanse młokosowi o nazwisku Kenny Wayne Shephard.

autor: Oliwa

tutaj od 27.10.1998

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Kenny Wayne Shepherd Band

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Kenny Wayne Shepherd Band

"trouble is..."
autor: Oliwa


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy wybierasz się w tym roku na rockowy lub metalowy festiwal?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas