zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> King Diamond "Abigail II: The Revenge"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 86%
liczba ocen: 172

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: King Diamond "Abigail II: The Revenge"

Nazwa zespołu: King Diamond
Tytuł płyty: "Abigail II: The Revenge"
Utwory:  Spare This Life; The Storm; Mansion In Sorrow; Miriam; Little One; Slippery Stairs; The Crypt; Broken Glass; More Than Pain; The Wheelchair; Spirits; Mommy; Sorry Dear
Wykonawcy:  King Diamond - wokal; Andy La Rocque - gitara; Mike Wead - gitara; Hal Patino - gitara basowa; Matt Thompson - instrumenty perkusyjne
Wydawcy: Metal Blade Records
Rok wydania: 2002
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9

Na nowego Kinga Diamonda zawsze czekałem z niecierpliwością. Byłem ciekawe co też King nowego wymyślił, o czym będzie historyjka. Ta atmosfera wyczekiwania spowodowana była tym, że każda płyta miała swój niepowtarzalny nastrój. Pierwsze przesłuchiwanie (i czytanie) było jak odkrycie - do dzisiaj pamiętam okoliczności moich pierwszych spotkań z tymi płytami. Niestety, ostatnim albumem, który posiadał prawdziwy klimat było "Voodoo". "House Of God" był jakiś inny, nieciekawy. Może dlatego "Abigail II: The Revenge" wyczekiwałem z większym spokojem.

Po pierwszym przesłuchaniu byłem trochę rozczarowany - klimat nie powrócił. Jednak postanowiłem dać płycie trochę czasu i nie pisać recenzji od razu. Robię to dopiero po miesiącu, po jakichś trzydziestu przesłuchaniach.

Zacznę może od kwestii formalnych, czyli techniki oraz tekstów. W kwestii pierwszej, muszę powiedzieć, że u Diamonda jeszcze nigdy nie było tak dobrze - muzycy są naprawdę świetni, zwłaszcza perkusista Matt Thompson, który nie wybija rytmu, tylko gra na perkusji. Jeśli chodzi o teksty, sprawa wygląda gorzej. Właściwie, całą historyjkę streszcza tytuł płyty. Problem mogą mieć tylko ci, którzy nie znają części pierwszej, gdyż nie zamieszczono, wzorem "Conspiracy", wprowadzenia.

Kwestia druga, czyli wypadkowa wrażeń po wielokrotnym przesłuchaniu. Ktoś obeznany z twórczością pana D., po usłyszeniu "Abigail II" uzna, że już to gdzieś u niego słyszał, ale nie wie gdzie. Powyższe zdanie charakteryzuje całą płytę: jest dobra, ale nie wnosi niczego nowego, jest jakby połączeniem wszystkich poprzednich. King wprawdzie próbuje eksperymentować, ale szybko rezygnuje. Dzieje się tak na przykład w utworze "More Than Pain" - czyli nowym wcieleniu "Sarah's Night" - gdzie pojawiają się bardzo fajne klawisze, a King śpiewa tak, jak nigdy dotąd. Kłopot w tym, że tylko dwie linijki, a potem wszystko wraca do ustalonego porządku. Aby scharakteryzować płytę fanom muzyki KD, powiem tak: gdyby King zdecydował się na rozbudowanie klawiszy, otrzymalibyśmy coś przypominającego połączenie "The Eye" z "The Graveyard" - rozmaitość środków z pierwszego, bas i wokal z drugiego.

Ogólnie rzecz biorąc, nie mogę powiedzieć, że płyta sama w sobie jest zła. Z pewnością wielu może się bardzo podobać, jednak osobom znającym wszystkie albumy Diamonda na wylot może się szybko znudzić. Jeśli chodzi o ocenę, uznałem, że wystawia się ją płycie, a nie płycie na tle płyt poprzednich, gdyż wtedy ocena określałaby cały dorobek artysty, przy czym byłaby tym niższa, im lepsze rzeczy zrobiłby w przeszłości. Dlatego jest 9, a nie 6.

autor: Michał Płocharski

tutaj od 6.04.2002

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!


 
Madafakadiamond
Madafakadiamond (gość, IP: 86.63.96.*), 2011-07-06 11:36:06 | odpowiedz | zgłoś
Była to ostatnia płyta w kolejności którą słuchałam i najdłużej.Ale nie znaczy że jest najgorsza ale też dałabym 9

 
Abigail2
Madafakadiamond (gość, IP: 86.63.88.*), 2010-07-30 14:10:51 | odpowiedz | zgłoś
Rzeczywiście. Ten album nie jest jakiś bajeczny ale np. Mansion in sorrow, The Crypt,Slippery Straits to hiciory i musze przyznać że ten skład zespołu mi siepodoba. Matt Thompson nieżle daje. TeZ chciałabym tak umieć. Heee heee.

 
super plyta
kaplica (gość, IP: 77.254.42.*), 2009-03-21 21:15:45 | odpowiedz | zgłoś
swietna plyta, jak dla mnie bomba.bardzo duzo ciekawych rozwiazan. napewno sie nie nudzi,bardzo wciaga bardzo dobra plyta.

 
majstersztyk
Siewca Grobów (gość, IP: 83.28.213.*), 2008-12-06 16:36:56 | odpowiedz | zgłoś
Moja ulubiona płyta Kinga.

 
re: majstersztyk
Soul (gość, IP: 89.25.226.*), 2009-03-23 14:51:09 | odpowiedz | zgłoś
Zgadzam się całkowicie wspaniała płyta album godny także zajebistej '' Abigail''


 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- King Diamond

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: King Diamond

"Abigail II: The Revenge"
autor: Michał Płocharski

"Give Me Your Soul... Please"
autor: Zagreus

"House Of God"
autor: Vampire

"House Of God"
autor: Michał Płocharski

"House Of God"
autor: Wickerman

"The Eye"
autor: Wickerman

"The Graveyard"
autor: Pablo

"Voodoo"
autor: Painkiller


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Która to błyskawiczna sonda na rockmetal.pl?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas