zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> King Diamond "The Graveyard"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 94%
liczba ocen: 172

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: King Diamond "The Graveyard"

Nazwa zespołu: King Diamond
Tytuł płyty: "The Graveyard"
Utwory:  The Graveyard; Black Hill Sanitarium; Waiting; Heads On The Wall; Whispers; I Am Not A Stranger; Digging Graves; Meet Me At Midnight; Sleep Tight Little Baby; Daddy; Trick Or Treat; Up From The Grave; I Am; Lucy Forever
Wydawcy: Morbid Noizz
Rok wydania: 1996
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9

"...Where am I? What am I doing here?...". Naprawdę chcę wierzyć, że siedzę wygodnie w fotelu i tylko słucham tej płyty. Każdy, kto miał do czynienia z muzyką Kinga wie, że zawsze była bardzo oryginalna. Tak jest i tym razem.

King serwuje nam 14 kawałków, które (jakże by inaczej) zawierają opowieść, prawie cała akcja rozgrywa się na... cmentarzu. Sytuacje, w jakich stają bohaterowie, przeplatają się z parodiowaniem własnego wokalu. Mam tu na myśli utwory "Up From The Grave" i "I Am". Całość zagrana nieco ciężej niż poprzedni album ("The Spider's Lullabye"), ale, co również łatwo daje się zauważyć, dźwięk jest lepszej jakości, co staje się tylko dodatkowym atutem tej płyty. Gitary bardzo dobrze oddają nastrój, który Król chce przekazać. Wszystko to idealnie współpracuje z wręcz obłąkańczo-specyficznym wokalem Jego Królewskiej Mości.

Ta płyta to kawał dobrej roboty i chyba można powiedzieć, że King nagrał następcę "Fatal Portrait", którą większość obytych z Jego muzą uważa za największy sukces w solowej karierze. Jest to album, który ze spokojnym sumieniem mogę polecić każdemu fanowi cieżkiego grania.

autor: Pablo

tutaj od 9.04.2000

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!


 
The graveyeard
Madafakadiamond (gość, IP: 86.63.88.*), 2010-07-30 13:44:03 | odpowiedz | zgłoś
Łał kolejny super album. gitary brzmiom fantastycznie. Black Hill Sanitarium, Up From The Grave.... Jest pełno hiciorów. Mi to nie przeszkadza że król śpiewa o szatanach, cmentarzach, śmierci... Wręcz przeciwnie. Ci ludzie zawsze coś wymyślą. Mają pełno pomysłów. I wcale się nie boję bo mój brat się trochę boi ale tylko tych muzyczek np.Funeral.


 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- King Diamond

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: King Diamond

"Abigail II: The Revenge"
autor: Michał Płocharski

"Give Me Your Soul... Please"
autor: Zagreus

"House Of God"
autor: Vampire

"House Of God"
autor: Michał Płocharski

"House Of God"
autor: Wickerman

"The Eye"
autor: Wickerman

"The Graveyard"
autor: Pablo

"Voodoo"
autor: Painkiller


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Która to błyskawiczna sonda na rockmetal.pl?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas