zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Machinemade God "Masked"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 88%
liczba ocen: 59

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Machinemade God "Masked"

Nazwa zespołu: Machinemade God
Tytuł płyty: "Masked"
Utwory:  Forgiven; With You; For Those Who Care; Voices; Vengeance; Who, If Not Us?; Place Taken; Endlessly; And Even Though You're Gone...; Next To Me; Nemesis; Melancholy
Wykonawcy:  Flow Velten - wokal; Marc Niedersberg - gitara; Sky Hoff - gitara, wokal; Sven Luppus - gitara basowa; Sven Kallinowski - instrumenty perkusyjne
Wydawcy: Metal Blade Records
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7

W rok po wydaniu debiutanckiej płyty Niemcy z Machinemade God przypominają o sobie drugim wydawnictwem, moim zdaniem zdecydowanie przebijającym "The Infinity Complex".

Pierwszy album zespołu był wpisaniem się w panującą wtedy modę na metalcore'a, która aktualnie jest już znacznie mniej odczuwalna. Płyt podobnych do "The Infinity..." było wtedy na pęczki i na ich tle wydawnictwo to kompletnie się nie wyróżniało. Ot, solidne granie prezentujące bardziej agresywną twarz metalcore'a. Surowość, zadziorność, perkusyjny łomot, ostre, ale mało wymyślne riffy, klasycznie wściekły wokal, a całościowy efekt jeszcze wzmocniony przez suchą i zimną produkcję.

Na "Masked" kapela całkiem zmienia front, przechodząc do bardziej wyważonego grania. Zespół złagodził brzmienie, zwolnił tempo i dodał znacznie więcej melodii. Dzięki temu muzyka w obszernych partiach bardziej kojarzy się z cięższą odmianą heavy metalu, tudzież melodyjnym death metalem niż z metalcore'em. Szczególnie gdy - i to kolejna zmiana - wchodzą czyste wokale, które przewijają się we wszystkich nagraniach. Mamy tu także znacznie więcej zwolnień (symfoniczne otwarcie w "Forgiven", odjechana końcówka "Next To Me", "With You", "Melancholy"), dołożono też całkiem sporą ilość klawiszy, chwilami bardzo udanie splecionymi z gitarami ("Vengeance"), swoje robią także zakręcone, ale i melodyjne solówki ("Voices", "Forgiven") oraz znacznie ciekawsze, zapadające w pamięć riffy. Dzięki wszystkim tym zabiegom, muzyka stała się znacznie bardziej zróżnicowana i nie tak jednowymiarowa, jak wiele metalcore'owych produkcji. Nadal ma w sobie odpowiednią dawkę agresji, ale jest ona sprytnie przemieszana z lżejszymi, bardziej melodyjnymi partiami i dzięki temu całości słucha się znacznie lepiej.

W tej sytuacji szkoda tylko, że zespół nie do końca "wygrał" swoje muzyczne pomysły. Oczywiście część nagrań ma długość "w sam raz" ("Forgiven", "Melancholy"), ale niektóre są zbyt krótkie, nie mają kiedy się rozwinąć i rozkręcić, a niektóre sprawiają wręcz wrażenie brutalnie urwanych, nieskończonych ("Vengeance").

Ale album jako całość i tak się broni, przywołując bardzo fajne skojarzenia z "Alive Or Just Breathing" nagranym przez Killswitch Engage. Dziesięć ostrych, ale i melodyjnych nagrań, balansujących między metalcore'em, melodyjnym death metalem oraz heavy metalem. Do tego - podobnie jak na debiucie - mamy w ramach odpoczynku dwa delikatniejsze, instrumentalne nagrania, które znów przebijają swoje odpowiedniki z pierwszej płyty zespołu. Rewolucji oczywiście nie ma, ale słucha się tego z przyjemnością i bez dwóch zdań jest znacznie lepiej niż "The Infinity Complex". W karierze zespołu na pewno spory krok do przodu.

autor: Tomasz "YtseMan" Wącławski

tutaj od 12.12.2007

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:

Machine Head "The Blackening"
- autor: Mrozikos667

Malefice "Entities"
- autor: Katarzyna "KTM" Bujas

Dismember "The God That Never Was"
- autor: Mrozikos667

Metallica "Death Magnetic"
- autor: Ugluk

Hurtlocker "Embrace The Fall"
- autor: Katarzyna "KTM" Bujas


 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Machinemade God

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Machinemade God

"Masked"
autor: Tomasz "YtseMan" Wącławski

"The Infinity Complex"
autor: Tomasz "YtseMan" Wącławski


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy wybierasz się w tym roku na rockowy lub metalowy festiwal?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas