zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Metallica "Metallica"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 91%
liczba ocen: 789

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Metallica "Metallica"

Nazwa zespołu: Metallica
Tytuł płyty: "Metallica"
Utwory:  Enter Sandman; Sad But True; Holier Than You; The Unforgiven; Wherever I May Roam; Don't Tread On Me; Through The Never; Nothing Else Matters; Of Wolf And Man; The God That Failed; My Friend Of Misery; The Struggle Within
Wydawcy: Vertigo
Rok wydania: 1991
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10

"Metallica" to piąta płyta Metalliki i zarazem pierwsza, nad której produkcją czuwał Bob Rock. Wydana w 1991 roku, odniosła ogromny sukces zarówno artystyczny jak i komercyjny, co przecież nie zdarza się często, szczególnie jeśli chodzi o heavy metal. No właśnie - heavy metal. Wielu starszych fanów, po ukazaniu się płyty na rynku, posądziło Ulricha i spółkę o sprzeniewierzenie się ideałom i wybranie drogi zysku. Jednak na płycie nie ma utworów złych. Ballady takie jak "Unforgiven" i "Nothing Else Matters" są jedynie uzupełnieniem mocniejszych kawałków. To właśnie podczas tej sesji zrodziły się największe przeboje grupy, takie jak mój ulubiony "Enter Sandman", "Sad but True" czy "Wherever I May Roam". Album jest zwieńczeniem pomysłów zaczerpniętych ze wszystkich dotychczasowych płyt zespołu. Fani "Kill'em All" czy "...And Justice for all" znajdą tu coś dla siebie. Każdy z utworów jest utrzymany w innym charakterystycznym dla siebie klimacie.

Już pierwsze takty "Enter Sandman" przekonują, że tak potrafi grać tylko jeden zespół na świecie. Wspaniały utwór i świetny teledysk. Wszelkie moje słowa są tu zbędne.

Następnie mamy "Sad But True". Jestem pełen podziwu dla Larsa Ulricha. Metallica nie byłaby tym samym zespołem bez charakterystycznego brzmienia jego perkusji

Kolejny utwór to "Holier than Thou", chyba najszybszy na tej płycie. Przypominają się stare dobre czasy i płyta "Kill em All".

Wreszcie przychodzi czas na pierwszą (na tej płycie :) balladę - "The Unforgiven". Prawdę mówiąc, nie należy ona do moich ulubionych, ale ma świetną solówkę, zagraną przez mistrza gitary Kirka Hammetta, człowieka który wniósł do muzyki zespołu wiele wspaniałych elementów.

Kolejna zmiana brzmienia, "Wherever I May Roam", początkowo spokojny utwór przeradza się w dynamiczną grę gitar i perkusji. Tekst opowiada o człowieku, który nie może znaleźć miejsca w świecie. Przyznaje w końcu, że każde miejsce jest dla niego domem.

"Don't Tread on me" to kolejny utwór niosący za sobą dziesiątki zmian. Utwór patriotyczny, ukazujący pozytywne cechy życia w Stanach i stanowiący jakby przeciwwagę do "...And Justice for All".

"Through the never" to obok "Holier than Thou" najszybszy utwór na płycie. Świetny riff i równie dobra solówka. Częste pauzy na początku mylą słuchacza, który nie wie, co nastąpi za parę sekund. Jeden z najlepszych momentów płyty.

I znowu ballada. Tym razem "Nothing Else Matters", chyba najbardziej kontrowersyjna piosenka zespołu. Hetfield po raz pierwszy odrzuca swą postawę twardziela i pokazuje światui, jakim naprawdę jest człowiekiem i jak łatwo go zranić. Wielu fanów po usłyszeniu tej ballady przypisało zespołowi miano komercyjnego, ja jednak uważam ją za jedną z najlepszych w historii zespołu.

Po wolnym i spokojnym utworze znowu pora na zmianę brzmienia. "Of Wolf and Man" - opowieść o myśliwym. Utwór z bardzo mocnym riffem na początku, pozostaje taki sam do końca.

"The God That Failed" po raz pierwszy na płycie Jason Newsted pokazał naprawdę co potrafi. Opowieść o sekcie, do której niegdyś należeli rodzice Jamesa. Jeden z licznych utworów o takiej tematyce. Wydarzenia tamte na trwałe utkwiły w pamięci Hetfielda, zostawiając silne piętno na jego psychice.

Kolejny utwór ze świetną linią basu to "My Friend Of Misery". Utwór opowiada o pesymiście, który widzi świat wyłącznie w czarnych barwach i bezustannie użala się nad sobą. Wspaniałe solówki Kirka i Jasona.

Ostatni utwór, będący świetnym zakończeniem płyty, to "The Struggle Within". Szybki, rozpoczynający się wstępem na werblach masztowych. Podsumowanie całej płyty, a zarazem rozprawa nad cierpieniem człowieka z powodu jego wyniszczającej osobowości.

Podsumowując: najlepszy album zespołu obok legendarnego "Master of Puppets". Płyta od premiery nie straciła nic na swej popularności i aktualności. Abum, do którego będę niejednokrotnie powracał. Po prostu klasyk!

autor: Michał Wojciechowski

tutaj od 7.08.2000

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:

Iron Maiden "Powerslave"
- autor: Woland

Black Sabbath "Paranoid"
- autor: Elwood

King Crimson "In The Court Of The Crimson King"
- autor: Grzegorz Kawecki

Pink Floyd "Wish You Were Here"
- autor: Tomasz Kwiatkowski
- autor: GSB
- autor: Tomasz Klimkowski

Behemoth "The Apostasy"
- autor: Zagreus
- autor: Ugluk


 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!


 
Ja pierdolę
Megakruk (wyślij pw), 2012-01-28 13:48:22 | odpowiedz | zgłoś
kurwa co za brzmienie, już to napisałem niżej, ale dla mnie to najlepiej brzmiąca płyta w całym metalu! Doskonały balans między selektywnością, a zadziornością. Gary from hell!!!. Jeżeli Korki Hemat twierdzi, że nowy krążek ma być w tym stylu, to kto im to tak poustawia i wyprodukuje co?

 
Brzmienie
Megakruk (wyślij pw), 2011-02-20 07:59:20 | odpowiedz | zgłoś
Podobnie jak kolega u doły, choć z nieco większym stażem słuchania, też odpalam ten stuff, z tym że w samochodzie. Nie wiem czy to ich najlepsza płyta, ale brzmienie po tych 20 latach od wydania wprost rozpierdala. Gary choć proste to miażdżą. Dudnią niczym z piekła rodem. Jak mawiam, nie wiem czy najlepsza, dla mnie przynajmniej najlepiej brzmiąca płyta metalowa w historii. Period.

 
re: Brzmienie
Grzegorz16 (wyślij pw), 2011-02-21 15:24:07 | odpowiedz | zgłoś
Zgadzam sie, płyta jest zawsze aktualna. :) Moze nie jest najlepszą płytą Metalliki, ale wg mnie przebija ją tyko Master o Puppets o Ride The Lightening. :) Nothing else matters, to jedna z najlepszych piosenek Metalliki, jak i Unforgiven. ;) Pozdrawiam. ;)

 
ehhhhhh
Jontek79 (wyślij pw), 2011-02-19 18:11:33 | odpowiedz | zgłoś
mam 32 lata a muzyki metalowej slucham od 1991 wlasnie od tego albumu.To moj pierwszy album metalowy z jakim sie zetknalem.do dzis mega mega wypierd......jeden z najlepszych albumow jakie slyszalem!

 
re: ehhhhhh
pik (gość, IP: 95.49.169.*), 2011-02-21 14:43:08 | odpowiedz | zgłoś
u mnie podobnie, pierwsza kaseta z cięższą muzą, chociaż kupiona chyba razem z nevermind- wiadomo kogo.. oczywiście z początku to byly piraty z miejscowego bazarku:) swoją drogą, co do czarnego albumu- druga kaseta (już oryg. ;p) leży gdzieś przysypana na plaży k. władysławowa, zostawiona po pewnej balandze w poł. lat 90-tych.. stare dobre czasy;) ps. a brzmienie naprawdę powala na kolana!!!!

 
good times;)
pik (gość, IP: 83.31.7.*), 2011-02-19 15:07:30 | odpowiedz | zgłoś
tak sobie wróciłem do tego albumu po.. 7,8 latach -już nawet nie pamiętam, oczywiście świetnie sie tego nadal słucha, aczkolwiek.. przede wszystkim drugiej części tego krążka (oprócz 'killera' w postaci NEM ;p) bo te wszystkie hity z enter sandman na czele po prostu mi się przejadły;)

 
Moje odczucie
Ob-Robi (wyślij pw), 2010-10-17 21:21:32 | odpowiedz | zgłoś
Ja sam mam 14 lat, i bardzo lubię zespół Metallica, znam jego historię, a każdy ma swoje odczucia i może je wyrażać w sposób jaki chce. A to że komuś się niepodoba recenzja to również jego odczucie i trzeba je uszanować.

 
Matellica
Madafakadiamond (gość, IP: 86.63.88.*), 2010-07-31 11:27:46 | odpowiedz | zgłoś
Ten album to był pierwszy który poznawałam! Bułam wtedy troche mniejsza. To prawdziwy metal jeśli tak to okeślić. Jest pełno hiciorów a Last Urlich... prawdziwa klasa. Pozdrawiam wszystkich fanów tego zespołu. Yeaaaa!!!

 
Prawda, prawda...
SinnerBDG (wyślij pw), 2008-09-13 20:25:12 | odpowiedz | zgłoś
Recenzja jak rozprawka w podstawowce :-)

 
re: Prawda, prawda...
Lukas_op (wyślij pw), 2008-11-29 23:21:36 | odpowiedz | zgłoś
Myślę, że zamieszczane tu recenzje to tylko umowna nazwa bardziej to subiektywne odczucia komentującego i też w tym celu to czytasz bo gdybyś chciał poznać zwartość płyty to ją przesłuchasz. Jestem za, a żeby każdy pisał jak mu się podoba, chętnie przeczytam komentarz krytyka muzycznego jak i amatora. Natomiast wyznacznikiem o jakości danej płyty są moje odczucia po przesłuchaniu takowej. Reasumując narzekaniu i niekonstruktywnej krytyce mówię nie!


  1 2   ==>


 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Metallica

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Metallica

"...And Justice For All"
autor: Didejek

"Beyond Magnetic"
autor: Megakruk

"Death Magnetic"
autor: Ugluk

"Garage Days Pt. II"
autor: creep

"Garage Inc."
autor: RaMoNe

"Garage Inc."
autor: creep

"Kill 'em All"
autor: Tomasz Kwiatkowski

"Master Of Puppets"
autor: Qboot

"Master Of Puppets"
autor: Tomasz Kwiatkowski

"Metallica"
autor: Michał Wojciechowski

"Reload"
autor: Acid

"Reload"
autor: Aneta Gliwicka

"Ride The Lightning"
autor: Tomasz Kwiatkowski

"Ride The Lightning"
autor: Mysiak

"Ride The Lightning"
autor: Lucas Cosac

"S&M"
autor: creep

"S&M"
autor: Maciej Parfianowicz

"S&M"
autor: Kolas

"S&M"
autor: RaMoNe

"S&M"
autor: Mysiak

"S&M"
autor: Tomasz Kwiatkowski

"St. Anger"
autor: Tomasz "YtseMan" Wącławski


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Która to błyskawiczna sonda na rockmetal.pl?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas