Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
16% |
| liczba ocen: |
6 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Nachtschatten "Medieval Serenades"
|
Nazwa zespołu: Nachtschatten
Tytuł płyty: "Medieval Serenades"
| Utwory: |
"Glanz im nirgendwo"; "Dark Forest"; "Beside"; "Homeless"; "The Recall of Yearning"; "The Seductress"; "Soryandum" |
Wydawcy: Ekh Studio
Rok wydania: 1997
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8
Właśnie wujo mego kumpla przywiózł mu z Reichu tę płytkę. Ładna
jesienno-nostalgiczna okładka, bardzo powyginane na modłę blackową
logo grupy, ale bez widocznych symboli czczących Kusego.
Wewnątrz pudełka, pod krążkiem, odkrywam zdjęcie grupy - kilku
młodych kolesi, ładna pani w środku, ale raczej zdjęcie w tonie
"jesteśmy młodą grupą i nie chce nam się dymić ideologicznie". Ok.
Zagłębiamy się w muzykę. Wbrew pozorom, nawet przyjemnie się słucha.
Słychać wielkie zróżnicowanie wokalne, co przypomina trochę klimaty
pierwszej płyty naszego rodzimego Sirrah ("Acme"). Wśród utworów,
których muza zahacza od lekko blackowego, poprzez deathowo-klimatyczne
brzmienie, aż do fortepianowych pasaży i klimatów bardzo folkowych
(szum morza, tamburyn, delikatne piszczałki), wyławiają me sterane
uszy aż cztery, jeśli nie więcej, rodzaje wokali. I tak od pierwszego
utworu prowadzi nas wokal typowo blackowy, by później raczyć nas
deathowy growlingiem, a na zakończenie umilić utwór pieśnią pięknej
pani, której towarzyszy ładny młodzian (tzn. jego ładny głos).
I tak utwór za utworem. Brzmienie ciężkie, co rusz przeplatane
nostalgicznymi, pełnymi ulotnego piękna wstawkami (fortepian,
fleciki, organy czy warte uwagi smyczki). Bardzo ładne, a jednocześnie
niekiczowate.
Z czym można by porównać tę płytę? Hmmm... nasuwają się takie nazwy,
jak Theatre of Tragedy, Orphanage, Sirrah czy dość ciekawy blackowy
(świeć panie nad ich bytowaniem - już przeszłym, niestety) De
Occulta Philosophia czy bardziej znanym Summoning (tak, to chyba
dobre porównanie - szczególnie utwór "The Recall Of Yearning"). Ta
(chyba) debiutująca grupa prezentuje się bardzo interesująco - jest
bardzo klimatycznie, ale i ciężko, i przede wszystkim - niestandartowo.
Wydaje się, że właśnia taki gatunkowy kogel-mogel czyni z "Medieval
Serenades" płytę bardzo ciekawą w odbiorze. Zastanawiam się właśnie,
czy Nachtshatten pojawiło (pojawi) się w naszym pięknym kraju.
Jeśli nie, to szkoda, grupa chyba podzieli los Drain, której płyty
("Horror wrestling") za Chiny nie da się dostać u nas. Niedobrze.
Pozostaje jedynie rodzina na germańskiej ziemi, ewentualnie mała
wycieczka Berlina, gdzie nagrano i wydano tę płytkę.
autor: ezraa
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|