Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
95% |
| liczba ocen: |
245 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Nine Inch Nails "The fragile"
|
Nazwa zespołu: Nine Inch Nails
Tytuł płyty: "The fragile"
| Utwory: |
1. Somewhat Damaged 2. The Day World Went Away 3. The Frail 4. The Wretched 7. We're In This Together 6. The Fragile 7. Just Like You Imagined 8. Even Deeper 9. Pilgrimage 10. No; You DoN't 11. La Mer 12. The Great Below 13. The Way Out Is Through 14. Into The Void 15. Where Is Everybody? 16. The Mark Has Been Made 17. Please 18. Starfuckers Inc. 19. Complication 20 I'm Looking Forward To Joining You; Finally 21. The Big Come Down |
Wydawcy: Nothing Records / Interscope Records
Rok wydania: 1999
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9
Po wielu plotkach, setkach nie sprawdzonych informacji, po niezwykle długim
czasie oczekiwania WRESZCIE JEST. Trent Reznor atakuje ponownie z najnowszym,
dwupłytowym albumem "The Fragile". Po kilku minutach przerwy od czasu
napisania ostatnich kilku zdań, dochodzę do wniosku, że zapewne chciałbyś się
dowiedzieć skąd tak wysoka ocena? Hmmm... ciężko jest obiektywnie ocenić
produkt jednego ze swoich ulubionych wykonawców, więc postaram się w skrócie
powiedzieć, co myślę o tym albumie po przesłuchaniu go co najmniej kilkanaście
razy.
Pierwszą płytkę rozpoczynają łagodne brzmienia gitary - zapowiedź
"Somewhat Damaged", by za chwilę przejść w ostre charakterystyczne
dla NIN industrialne piłowanie (Sorry, Trent, chciałem powiedzieć
zwykły Rock ;). Dołącza ostry wokal i fani NIN już z pewnością czują
klimat. Piosenka kończy się i nagle spokojna (no prawie, bo nie wiem,
czy industrial może być spokojny) balladka "The Day World Went Away"
(BTW: W USA ta piosenka została wydana na singlu, u nas może też,
ale nie wiem). Cudowny, wolny utwór, idealny do romantycznej kolacji
dla pary industrialnych porąbańców lub jak kto woli kolejna piosenka,
której NIE powinno się słuchać, jeśli nie chce się skończyć na R'ce z
podciętymi żyłami. Dalej mamy "The Frail", kolejny spokojny utwór zagrany
tylko na pianinie (dla niewtajemniczonych pianino było pierwszym
instrumentem, na którym Trent nauczył się grać). Pierwszy numer,
w którym brak wokalu. Kolejny jest "The Wretched", średnio szybki,
ale bardzo psychodeliczny utwór, który aż krzyczy do podświadomości:
"krecha amfy, ostre strobo i jedziemy ;)". Następne w kolejności jest
"We're In This Together" - szybki i ciekawy utwór, który bardzo długo
trzymał się na większości list przebojów. Tym oto sposobem dochodzimy do
tytułowej ballady "The Fragile", która po raz kolejny pokazuje jak wiele
jeszcze siły tkwi w staruszku Trencie. I właśnie doszedłem do wniosku,
że gdybym miał tak opisywać każdy track po kolei, to tekst stałby się
nudny jak flaki z olejem. Zwrócę jeszcze tylko szczególną uwagę na
niesamowicie ciekawy utwór z drugiej płyty - "Starfuckers
Inc.". Został poświęcony pamięci Courtney Love, która to z
niewiadomych przyczyn chciała wywołać skandal, głosząc publicznie, iż
kiedyś sypiała z Trentem. Be Courtney, be...
Chciałem powiedzieć, że najnowszy album NINE INCH NAILS przerósł moje
najśmielsze oczekiwania. Jest ciężko. Jest szybko. Jest wolno. Jest
industrialnie. Jest cool. Czego chcieć więcej? Na "The Fragile" pianino
spotyka gitary, gitary spotykają gary, te z kolei - mnóstwo innych
instrumentów. Wszystko to natomiast zderza się ze znakomitą barwą wokalu
Trenta. W sumie - znakomity album. Dla wszystkich fanów twórczości Mr. Reznora
jest to zakup obowiązkowy i śmiało mogą oni sobie dodać ten jeden brakujący
punkcik do końcowej oceny. Wszyscy, którzy chcą rozpocząć swoją przygodę z NIN
powinni zacząć właśnie od tego albumu, gdyż jest on po prostu fenomenalny.
Przeciwnikom industrialu radzę omijać tę pozycję z daleka, a niezdecydowanym
polecam na początek przesłuchać album... przynajmniej raz.
autor: Baton
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
| |
Nine Inch Nails "The fragile"
Absolutny Meistershaft. Klasa sama w sobie! I - patrząc z perspektywy - nie był to odosobniony popis geniuszu, ale raczej droga wytyczona przez bardzo dobrych poprzedników, która musiała zaprowadzić Trenta do tego punktu. "The Fragile" to był pewien szczyt, jednakże nie było co rozpaczać- jak się z czasem okazało następczyni była cholernie dobra. Zresztą Trent w ogóle nie wydał żadnego Crapa,ani nawet średniaka pod logiem NIN.
|
| |
trent geniusz
trent (gość, IP: 80.58.205.*), 2011-03-11 13:22:20
| odpowiedz | zgłoś
Naucz się trochę kultury, bo widać że jej nie posiadasz. Jeśli już wstawiasz komentarz, to przemyśl 3 razy, bo tak niedojrzałe wypowiedzi tylko cię dyskwalifikują w dyskusji. "Bez ładu i składu" ? To jest muzyka elektroniczna, jest masa brzmień, podkładów nachodzących na siebie, instrumentów z efektami, to jest bogatość twórcza. Można nie lubić, ale "argument" który podałeś wcale nim nie jest.
Co do płyty, to owszem jest genialna, najlepszy dla mnie album, NIN.
|
| |
Bardzo dobry album
maciux (gość, IP: 153.19.193.*), 2010-10-03 00:00:48
| odpowiedz | zgłoś
Tylko po co starać się pisać obiektywną recenzję? To zaprzecza samo sobie, recenzja jest gatunkiem subiektywnym.
|
| |
Cudo
Krab (gość, IP: 82.160.118.*), 2010-05-25 23:22:44
| odpowiedz | zgłoś
prawdziwe cudo! Lata lecą a ta płyta wciąż smakuje wyśmienicie. Szkoda, że Reznor zawiesił działalność.
|
| |
re: Cudo
FanDimmu (gość, IP: 83.23.251.*), 2010-05-26 08:45:41
| odpowiedz | zgłoś
cudo ??? chłopie, ciężko to muzyką nazwać i bardzo dobrze że już nie istnieją, hehehe
|
| |
re: Cudo
chłopie ogarnij sie! nie znasz, to sie nie wypowiadaj!!!! jeden z lepszych zespołów w historii rocka, ta płyta jest -jeszcze- świetna, poza tym NIN ''tylko'' zawiesili działalność, w ogóle byłeś na ostatnim koncercie NIN w Poznaniu? pewnie chodzisz tylko na metalowe koncerciki w miejskim domu kultury. jak masz dużo czasu, to załóż sobie blog tam możesz non-stop pisać bzdury jak na rockmetalu. spadaj stąd.
|
| |
re: Cudo
FanDimmu (gość, IP: 83.22.53.*), 2010-05-26 19:32:32
| odpowiedz | zgłoś
Udzielę ci dobrej rady, więc czytaj uważnie : jak ci się nie podoba to nie czytaj moich komentarzy, albo najlepiej nie wchodź na rockmetal bo ja tu jestem, proste nie? Co do NIN to naprawdę strasznie męczące to dźwięki, bez ładu i składu, i nie nazywaj tego rockiem bo to profanacja.
|
| |
re: Cudo
Shagrath-- (gość, IP: 95.41.81.*), 2010-05-26 19:56:05
| odpowiedz | zgłoś
W imieniu całego zespołu Dimmu Borgir chciałbym przeprosić za naszego fana. Wybaczcie.
|
| |
re: Cudo
co ty wiesz o rocku metalowy chłopczyku. teraz ja ci udziele dobrej rady, weź rozpęd i walnij się w najbliższy mur:) może zmądrzejesz, bo nie wiem czy wiesz ale wkur.. ludzi, nie tylko mnie.
|
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|