Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
83% |
| liczba ocen: |
90 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Nine Inch Nails "Halo 1 - Down In It"
|
Nazwa zespołu: Nine Inch Nails
Tytuł płyty: "Halo 1 - Down In It"
| Utwory: |
Down In It (Skin); Down In It (Shred); Down In It (Singe) |
Rok wydania: 1988
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 6
Bardzo długo zastanawiałem się, czy recenzjować wszystkie wydawnictwa
Nine Inch Nails, czy tylko duże płyty. Po wielu namysłach,
ostatecznie wygrał ten pierwszy wariant. Uważam, że bez recenzji
singli i remiksów, opis całej dyskografii zespołu, jaki mam zamiar
tu przedstawić, byłby niepełny. Skoro sam Trent Reznor uznaje za
jako oficjalne wydawnictwa (tzw. "halo"), to popełniłbym
grzech pomijając je. "Down In It" składa się tylko z trzech
utworów (do tego kilku wersji tego samego numeru), ale trwa aż
osiemnaście minut. Pierwotnie ukazał się tylko na winylu, później
na kasecie, teraz można go bez problemu kupić na CD (oczywiście
pomijam tutaj nasz kraj). Jest pierwszym oficjalnym wydawnictwem
sygnowanym nazwą Nine Inch Nails. Album został stworzony od
początku do końca przez Trenta Reznora - ten wokalista
i multinstrumentalista w jednym, osobiście zajął się też jego
rozprowadzaniem.
Jeśli chodzi o mnie, to utwór "Down In It" niespecjalnie
przypadł mi do gustu. Nie umiem powiedzieć dlaczego, ale ten numer
mnie drażni. Może ma to związek z dość kiepskawym wokalem w zwrotce,
który dopiero w refrenach nabiera siły znanej z następnych albumów.
Trudno oczywiście mieć pretensje do samego Reznora - to dopiero
pierwsze wydawnictwo, a trzeba przyznać, że jak na debiut, to płyta
jest zmontowana dość profesjonalnie. Spośród trzech wersji "Down
In It", za najbardziej przyswajalną uważam trzeci kawałek
- "Singe". Jest bardziej instrumentalny, wokal schodzi tutaj na dalszy
plan, przebłyskując gdzieniegdzie w potoku elektronicznych zgrzytów
i pisków.
Naprawdę trudno mi obiektywnie ocenić ten album. Dla takiego maniaka
jak ja, jest to pozycja obowiązkowa, innym słuchaczom nie znającym
dokonań Nine Inch Nails, raczej tego nie polecam. Jeśli już
koniecznie chcesz poznać ten zespół, to sięgnij lepiej po któreś
z późniejszych wydawnictw, bo na "Down In It" możesz się
srogo zawieść.
autor: Kornik
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|