zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Offspring "Ignition"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 86%
liczba ocen: 144

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Offspring "Ignition"

Nazwa zespołu: Offspring
Tytuł płyty: "Ignition"
Utwory:  Session; We are one; Kick him when he's down; Take it like a man; Get it right; Dirty magic; Hypodermic; Burn it up; No hero; L.A.P.D.; Nothing from something; Forever and a day
Wydawcy: Sony Music
Rok wydania: 1993
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8

Najbardziej jednolita płyta The Offspring "Ignition" nie szczyci się komercyjną popularnoscią czy wieloma singlami, ba, z tego krążka żadna piosenka nie została wydana oddzielnie. Wielka szkoda, bo naprawdę jest czego posłuchać.

Pierwszy kawałek zaczyna sie bardzo sympatycznie - okrzykiem: "f**k f**k f**k f**k f**k", później słychać mocny, szybki rytm i gitary. Najbardziej promowany kawałek, który należy do najlepszych na płycie. Drugi utwór "We are one" jest jeszcze lepszy - bardzo wyraźna harmonia głosu Brayan'a z Noodles'em, anarchistyczny tekst; właśnie od tego numeru zaczyna się prawdziwa punkowa jazda. "Kick him when he's down" to wesoła piosenka z fajnym tekstem. Ciekawa linia melodyczna, złożone zakończenie i wspaniały wokal sprawiają, że jest ona jednym z atutów płyty. "Take it like a man" to kawałek o trochę egzotycznym podkładzie perkusyjnym. Niezły tekst i melodyjność - niestety, do tego numeru trzeba się cholernie długo przekonywać. Ogółem: bardzo dobry. Kolejny "Get it right" trochę przypomina nastrojowo poprzednika. Niezły tekst, mocny, wyraźny rytm i ciekawy refren tworzą niepowtarzalny utwór. Ballada "Dirty magic" jest jednym z najlepszych kawałków w dorobku zespołu. Orientalna melodia i fenomenalny tekst, wspaniały wokal - ten utwór świetnością ustępuje tylko "Gone away" z "Ixnay on the hombre" i ma w sobie prawdziwa magię (niekoniecznie brudną :) ). "Hypodermic" zaczyna sie bardzo podobnie jak "Session", ma praktycznie taki sam rytm; niezły wokal, dość dobry podkład muzyczny. Utwór trochę za długi. Aha... wielka rola Grega z jego basem. "Burn it up" to kolejny mocny punkt krążka. Wspaniale odśpiewany, fajne chórki, ciekawy (i zaje...) riff i ten tekst... podobno za jego sprawą kiedyś na koncercie grupka dzieciaków przynosła palącą się puszkę z napisem "dla Offspring". No cóż... ale utwór wręcz genialny. Kolejny "No hero" jest bardziej dojrzały. Niesamowity wokal Dexa i mocna rola basu, ciekawe wstawki z niesamowitym tekstem. Utwór budzący niejaki podziw i godny naśladowania. "L.A.P.D." to piosenka napisana na pamiątkę pewnego zdarzenia - pierwszymi osobami, przez które Brayan został pobity były siły policyjne Los Angeles. Utwór bardzo agresywny, wręcz wykrzyczany, dopracowany i osobisty. Jest czego posłuchać. Następny kawałek "Nothing from something" jest całkiem udany. Fajny tekst (co zdradza już sam tytuł) i przyćmiony choć niezły wokal. Bardzo dobra melodyka. Ostatna piosenka "Forever and a day" (ten utwór sprawił na mnie dobre wrażenie tuż po przeczytaniu tytułu) jest bardzo dobra. Niesamowity śpiew Dexiego, genialne chórki i bardzo dobrze odegrana melodia, solówa przy końcu utworu.

Ten mało znany krążek tak naprawdę zasługuje na miano najlepszego w dyskografii Offspring. Prawda - mówią, że to surowizna, brzęki itp., ale w końcu jakże miło posłuchać płyty, której wizerunku nie zakłóciła komercja, a muzyka jest dla Nas - prawdziwych fanów; której nie zrobiono dla sławy, nie okraszono nowoczesnym nurtem muzycznym; która po prostu jest częścią artystów - która jest częścią Nas. Podziwiam i polecam.

autor: Mary SAy

tutaj od 12.11.2000

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:

Armia "Czas i byt"
- autor: ad

Marilyn Manson "Holy Wood"
- autor: Sanitarium

Nine Inch Nails "The fragile"
- autor: Baton

Slipknot "Iowa"
- autor: kaRel


 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Offspring

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Offspring

"Americana"
autor: GSB

"Americana"
autor: Jacek R.

"Americana"
autor: RaMoNe

"Conspiracy Of One"
autor: Kermit

"Conspiracy Of One"
autor: Tomasz Kwiatkowski

"Conspiracy Of One"
autor: Mary SAy

"Ignition"
autor: Mary SAy

"Ixnay on the hombre"
autor: Mary SAy

"Smash"
autor: Jacek R.

"Smash"
autor: RaMoNe

"The Offspring"
autor: Hellfire


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy wybierasz się w tym roku na rockowy lub metalowy festiwal?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas