Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
73% |
| liczba ocen: |
131 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Sceptic "Internal Complexity"
|
Nazwa zespołu: Sceptic
Tytuł płyty: "Internal Complexity"
| Utwory: |
Alternation Of Destiny; Internal Complexity; Suddenly Awaken; Manipulated; Knowing Nothing...; Anomaly; Hidden In The Light; Paralyzed, Mesmerized; Those Who Remember; Atypical Reverie |
| Wykonawcy: |
Wera - wokal; Marcin Urbaś - wokal; Jacek Hiro - gitara; Jakub Chmura - instrumenty perkusyjne; Marcin Halerz - gitara basowa |
Wydawcy: Mystic Production
Rok wydania: 2005
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8
Chyba niewielu jest polskich fanów technicznego metalu, którzy o Scepticu nie słyszeli. Wydana w 2005 roku płyta "Internal Complexity" jest czwartą w dorobku zespołu i muzycznie (na szczęście) nie przynosi jakichś radykalnych zmian stylistycznych. Kapelę, pomimo większych niż wcześniej naleciałości heavy, nadal śmiało można porównać do takich grup jak Death czy Cynic, nie czyniąc jej przy okazji krzywdy - do tej pory, przez prawie dwanaście lat swego istnienia, Sceptycy zdążyli wypracować swój własny oryginalny styl.
Główną nowością, o której nie można nie wspomnieć, jest zmiana na stanowisku wokalisty. Marcina Urbasia zastąpiła Weronika "Wera" Zbieg, znana do tej pory ze swojej działalności w Totem. Jak sprawdza się kobieta w roli gardłowego, było nie było, deathmetalowej kapeli? Otóż sprawdza się znakomicie. Dla największych malkontentów w sekcji mp3 na oryginalnym CD znajdują się nagrania nowej płyty z poprzednim wokalistą, które znacznie ułatwiają ewentualne porównania. Bogatsza "skala głosu" i przede wszystkim jego barwa niemalże idealne wpasowywująca się w muzykę sprawiają, iż wybór nowej wokalistki nie mógł być dziełem przypadku.
Sam album zawiera 10 utworów, których wizytówką w dalszym ciągu jest niesamowita gitara Jacka Hiro. Połamane riffy, liczne zmiany tempa, niesamowita melodyka - każdy moment tej płyty uwidacznia ogromne możliwości techniczne zespołu. W dwóch utworach "gościnnie" wyręcza Werę Marcin Urbaś - są to "Those Who Remember", stara i bardziej klasyczna kompozycja, oraz "Paralized, Mesmerized", cover Coronera, który z kolei poprzedzony jest genialnym utworem instrumentalnym "Hidden In The Light", doskonale uwidaczniającym ogrom potencjału grupy. Gitara akustyczna, wspomniane częste zmiany tempa, motoryka, wyciszenie, klimat, melodia - i to wszystko w ramach wspomnianego utworu akustycznego...
Płyta zdecydowanie godna polecenia. Płyta, po której pojawia się apetyt na więcej. Dlatego właśnie maksymalną notę zostawiam dla kolejnych wydawnictw zespołu. I pozostaje jedynie żałować, że Sceptic w dalszym ciągu jest tak mało znany poza granicami naszego kraju...
autor: Krzysiek "kksk"
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
| |
Urbaś
I tak zdecydowanie wole Urbasia jako wokal Sceptic
|
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|