Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
93% |
| liczba ocen: |
131 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Sentenced "Frozen"
|
Nazwa zespołu: Sentenced
Tytuł płyty: "Frozen"
| Utwory: |
Kaamos; Farewell; Dead Leaves; For The Love I Bear; One With Misery; The Suicider; The Rain Comes Falling Down; Grave Sweet Grave; Burn; Drown Together; Let Go; Mourn |
Wydawcy: Century Media Records
Rok wydania: 1998
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9
Sentenced to zespół dosyć mało (jak na taki dorobek płytowy) znany
w naszym kraju, a szkoda. Czy wynika to z dosyć kontrowersyjnej
historii kapeli, nie wiadomo. Pewne jest natomiast, że z płyty na
płytę (niezależnie od rodzaju granej muzyki) pokazuje klasę. Muzycy
doskonale wiedzą, jak używać swoich instrumentów (zarówno gitar jak
i gardeł). Ich kompozycje, niektóre lepsze, niektóre gorsze, lecz
żadna nie razi banalnością czy kiczem. Podobnie jest płytą "Frozen".
Na pierwszy rzut oka widać, że płyta stylowo nie odbiega od swoich
dwóch poprzedniczek (nadal jest to bardzo "świeży", energetyczny
heavy metal). Nie jest ani słabsza, ani mocniejsza, prawdopodobnie
zespół znalazł w końcu drogę, po której chce kroczyć. Struktura
też podobna: intro, parę utworów, jakiś instrumental itd. Wszystko
to może wzbudzić podejrzenie, że płyta ta jest po porostu kopią
poprzednich. Nic bardziej błędnego! Owszem, są motywy, które "gdzieś
już się słyszało", ale tego nigdy nie da się uniknąć. Wiele utworów
zaskakuje różnymi niespodziankami: a to jakiś thrashowy riff, a to
przejmująca solówka, to znowu piękne tło klawiszy... Ale po kolei.
Płytę rozpoczyna intro "Kaamos", które rusza słuchaczowi tyłek
z miejsca, przygotowuje na kolejne utwory. Następnie "Farewell",
standardowy kawałek, przypominający nam z jakim zespołem mamy do
czynienia. Dużo ciekawsze są kolejne dwa: "Dead leaves" z wpadającą
w ucho linią melodyczną i "For The Love I Bear" z różnymi interesującymi
interpretacjami wokalu i kultowym "bekiem". Następne "One With
Misery" i "The Suicider" są trochę słabsze, ale oto dochodzimy do
utworu "The Rain Comes Falling Down". Dla mnie ten kawałek jest
esencją całej płyty, na pozór zwykły, a jednak jest w nim to "coś".
Super! Kolejny "Grave Sweet Grave" to właśnie utwór, w którym nagle
wyskakuje thrashowy riff (fajny pomysł), ale czy może to dziwić,
skoro następny "Burn" to powrót do korzeni death??!! Nie, oczywiście
nie jest to death metal, tylko do niego odwołanie, np. growl (cóż,
przecież zespół grał kiedyś death i to bardzo dobry death).
Następnym bardzo dobrym utworem jest "Drown Together" z ciekawymi
wstawkami klawiszy. Krążek zamykają "Let Go" i instrumentalny
"Mourn", który swoimi solówkami zachęca, aby zapuścić płytę od
nowa.
Ogólnie rzecz biorąc "Frozen" jest bardzo dobrą płytą, wartą
przesłuchania. Pokazuje ona, jak wpleść nowe pomysły w stary jak
świat heavy metal. Polecam wszystkim, a w szczególności tym którzy
w tej chwili zapuszczają po raz 2086 płytę Black Sabbath.
autor: gutz
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
| |
świetny band!
winterrrrr (gość, IP: 83.31.7.*), 2010-11-03 18:06:32
| odpowiedz | zgłoś
mimo niezwykle ''optymistycznego'' przekazu (ech ta szubienica z tyłu okładki) muza skazanców była po prostu znakomita! szczególnie solówki.. wspaniały zespół, podobaja mi sie właściwie wszystkie ich płyty (tak sie sklada że najbardziej te które maja recenzje na rockmetalu ;p) i te starsze kiedy grali melodyjny (i znakomity) death/doom ale jeszcze bardziej te ostatnie kiedy był to po postu melancholijny metal/rock z odrobiną gotyku.. nigdy jednak nie była to muza banalna, jak niektóre fińskie zespoliki.. bo i tam jest pare takich od których lepiej trzymac sie z daleka. jak dla mnie Sentenced to zaraz po Amorphis najlepsza kapela z krainy śniegu, lodu, (pijanych i dobrych) skoczków narciarskich czy sympatycznego brodacza w czerwonej czapce:)
|
| |
re: świetny band!
mariuniu (gość, IP: 87.204.126.*), 2012-01-01 00:11:52
| odpowiedz | zgłoś
Kolego masz pełną racje. Dodałbym może jeszcze wczesny Stratovarius.
Ale Sentenced rządzi!
|
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|