Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
82% |
| liczba ocen: |
40 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Septic Flesh "Esoptron"
|
Nazwa zespołu: Septic Flesh
Tytuł płyty: "Esoptron"
| Utwory: |
Breaking The Inner Seal; Esoptron; Burning Phoenix; Astral Sea; Rain; Ice Castle; Celebration; Succubus Priestess; So Clean, So Empty; The Eyes Of Set - Narcissism |
Wydawcy: Holy Records / Mystic Production
Rok wydania: 1995
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7
"Espotron" jest drugą dużą płytą Septic Flesh, pochodzącego ze słonecznej
Grecji, kolejnego zespołu, grającego ciężką i ładną odmianę metalu.
Do rzeczy, to jest do płyty. Rzut oka na okładkę sugeruje odwołania
do mitologii, zapewne w nieco krzywym zwierciadle - kolumny z nieco
nietypowym zwieńczeniem, narysowane niezbyt realistyczną kreską głowy
i postać na pierwszym planie. O wiele późniejsze zapoznanie się
z tekstami (oczywiście dykcja wokala zalicza się do bezbłędnych - nie
można dokładnie nic zrozumieć, mimo, że deathowy ryk nie jest jedynym
sposobem śpiewania, tak, tak, śpiewania) potwierdza pierwsze wrażenie.
Septic Flesh traktuje nas dawką, pozbawionych krwi i szatana, opowieści
z pogranicza snu i pogańskich bajek. Nie teksty są na "Esoptron"
najważniejsze, wręcz nie byłyby w ogóle warte uwagi, gdyby nie muzyka.
Skromny skład nie przeszkodził zespołowi w stworzeniu doskonałej,
pod względem muzycznym, płyty. Trudno dziś mówić o stuprocentowej
oryginalności, odpowiedzialny za komponowanie, Sotris sprawnie
unika jednak schematów. Urozmaicone dźwięki upewniają, że death metal
w czystej formie nie ma dziś specjalnie racji bytu, warto jednak
korzystać z jego osiągnięć, doskonale dzięki temu ubogacając twórczość.
Zwykłe instrumentalne intro ustępuje miejsca deathowemu krzykowi
i całkiem ładnym riffom gitarowym. Właśnie gitarowe plamy dźwięku,
wspomagane klawiszami, powodują, że mogę wielokronie słuchać
"Esoptron" bez cienia znudzenia. Wiele fragmentów przywodzi na myśli
stary, dobry i wymarły heavy metal sprzed piętnastu lat, inne
przypominają twórczość klasyków death metalu, w sumie daje to nową
jakość, może nawet już styl zespołu.
Wypada życzyć sobie i ludzkości kolejnych wydzierających się Greków.
autor: rick
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|