zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Septic Flesh "Ophidian Wheel"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 89%
liczba ocen: 56

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Septic Flesh "Ophidian Wheel"

Nazwa zespołu: Septic Flesh
Tytuł płyty: "Ophidian Wheel"
Utwory:  The Future Belongs to the Grave; The Ophidian Wheel; Phalic Litanies; Razor Blades of Guilt; Tartarus; Geometry in Static; On the Topmost Step of the Earth; Microcosmos; Shamanic Rite; Heaven Below; Enchantment
Wydawcy: Holy Records / Mystic Production
Rok wydania: 1997
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9

Fenomen i zaskakujący rozwój Septic Flesh można w pewnym stopniu porównać z metamorfozą, jaką przeszedł Dimmu Borgir. Obydwa zespoły początkowo grały nieco zjadliwą (co nie znaczy, że złą) muzykę, nie wnoszącą nic nowego do metalu, aż w końcu karta się obróciła i w twórczości obu formacji nastąpił przełom. Stało się to na trzecich albumach w dyskografii obu zespołów. Są to płyty wyjątkowe, niesamowite, stanowiące niepodważalny dowód na to, że w mrocznym świecie wciąż jeszcze nie powiedziano ostatniego słowa...

O ile Amorphis nawiązuje w swej muzyce do tradycji Finlandii, o tyle Septic Flesh wskrzesza ducha starożytnej, dumnej Grecji (bo stamtąd pochodzi). A robi to naprawdę zniewalająco. Ciężkie, brutalne metalowe granie, wyłaniające się z najgłębszych głębin piekła, i potężny growling, przeplatają się z symfonią i kobiecymi, sopranowymi wokalizami. W twórczości Septic Flesh czuć echa wczesnego Paradise Lost ("The Future Belongs to the Brave", "Heaven Below"), nie jest to jednak kolejna kapela, bezczelnie kopiująca niezapomnianą przeszłość. "Ophidian Wheel" swoją dojrzałością może zaskoczyć niejednego. Ten doskonale słyszalny profesjonalizm jest w dużej mierze zasługą Christa - gitarzysty i klawiszowca grupy, który ma za sobą studia muzyczne. Efekt jest oszałamiający i szokujący dla tych, według których oryginalność w doomowych klimatach już dawno przestała isnieć. Septic Flesh zamyka usta wszystkim, którzy z góry odważyli się negować ich talent i oryginalność. Ta płyta powala bogactwem nastrojów - od orientalnego klimatu, subtelnych, wręcz folkowych (greckich oczywiście) wpływów ("Shamanic Rites"), poprzez wyrafinowaną melodykę, operowy rozmach ("Tartarus", "Microcosmos", "Enchantment"), symfoniczne uniesienia ("Phalic Litanies"), aż po agresję z piekła rodem ("Razor Blades of Guilt", "The Ophidian Wheel"). Od początku do końca słuchacz czuje się jak obserwator średniowiecznego misterium, z którego nie ma ochoty wychodzić, bo w pewnym momencie sam staje się jednym z aktorów tego widowiska.

Podczas obcowania z tym dziełem doznaje się nieopisanej rozkoszy, odczuwa się w środku gorące ciarki emocji. Te same, które ujawniają się podczas obcowania z największymi. Dzięki temu albumowi Septic Flesh także wszedł do grona mistrzów. Przed poznaniem "Ophidian Wheel" można było mieć zastrzeżenia co do oryginalności tego zespołu. Ale już po wysłuchaniu tego dzieła grzechem jest nawet przypomnienie sobie tej nieufności. I pomyśleć, że zaczynali jako kolejna przeciętna kapela. Życie uwielbia zaskakiwać. Oby więcej takich niespodzianek.

autor: Margaret

tutaj od 3.01.2000

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!


 
Cudo!
Słuchatsch (gość, IP: 87.206.91.*), 2012-03-28 21:48:15 | odpowiedz | zgłoś
Bardzo świeża i oryginalna muzyka pomimo tego, że od jej wydania upłynęło już wiele czasu, co tylko świadczy o jej klasie. Ciężkie i zarazem polotne, melodyjne granie - dobre na każdą porę roku.

 
10/10
winterrrrr (gość, IP: 95.49.172.*), 2010-10-15 15:57:52 | odpowiedz | zgłoś
znakomity album! majacy ''to coś'', co odróżniało ich od setek zespołów, niestety póżniejsze krążki SF za bardzo przypominały ich kolegów z Rotting Christ. a Ophidian Wheel? jak dla mnie najciekawsza płyta z kraju Zeusa.. z całym szacunkiem do RC bo oni mieli tez troche fajnych albumow.


 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Septic Flesh

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Septic Flesh

"Esoptron"
autor: rick

"Ophidian Wheel"
autor: Margaret


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy wybierasz się w tym roku na rockowy lub metalowy festiwal?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas