zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Sepultura "Dante XXI"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 81%
liczba ocen: 389

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Sepultura "Dante XXI"

Nazwa zespołu: Sepultura
Tytuł płyty: "Dante XXI"
Utwory:  Dark Wood of Error; Convicted in Life; City of Dis; False; Fighing On; Ostia; Burried Words; Nuclear Seven; Repeating the Horror; Crown and Miter
Wykonawcy:  Derrick Leon Green - wokal; Andreas Kisser - gitara; Paulo Xisto Pinto Jr. - gitara basowa; Igor Graziano Cavalera - instrumenty perkusyjne
Wydawcy: SPV Records / Mystic Production
Rok wydania: 2006
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9

Trzeba postawić sprawę jasno. Fani starej Sepultury nie mogą liczyć na żadne powroty do "korzeni" a tym bardziej do klimatów "Arise". Dziś jest to zupełnie inny zespół, który nie boi się eksperymentów, za to podąża własną drogą, nie powielając starych schematów. I wychodzi to, przyznam, coraz lepiej. "Dante XXI" to już czwarty album z Derrickiem Greenem, którego nie wypada nazywać juz "nowym wokalistą". Album dojrzały, dobrze brzmiący i interesujący także pod względem lirycznym.

Zacznijmy od intra i utworu "Dark Wood of Error", który właściwie ma także formę wprowadzenia do albumu. Po tajemniczych dźwiękach (głos Derricka odtwarzany od tyłu) uderza nas niczym maszyna początkowy riff. Motoryczny, transowy... I odgłos oddechu Derricka. Po dwóch minutach utwór rozkręca się i zamienia w niezwykle energiczny, bezlitosny, thrashowy atak. Można powiedzieć - jak za dawnych lat. Podejrzewam, że tym początkiem Sepultura będzie roznosiła kluby nawiedzane podczas trasy koncertowej. W dalszej części napotykamy "Convicted in Life", singiel promujący album, utwór zdecydowanie przebojowy, chwytliwy, z bardzo solidnymi (do czego przyzwyczaił nas już Igor) partiami perkusji. Przez całą długość "Dante XXI" Sepultura potrafi zainteresować słuchacza, serwując na przemian bardzo energetyczne, a także klimatyczne kompozycje. Żałuję, że Derrick nie zdecydował się na użycie większej ilości wokali melodyjnych, na co zanosiło się na poprzednim long playu.

Wspomniałem także o warstwie lirycznej. Andreas i Derrick postnowili osadzić najnowsze dzieło w klimatach "Boskiej Komedii" Dante Alligheriego. Płytę podzielono na trzy główne części, odpowiadające fragmentom poematu. Jak wspomina wokalista Sepultury, jest to opowieśc Dantego opisana oczami człowieka dwudziestego pierwszego wieku. Przyznam, że podróż przez piekło, czyściec i niebo wyszła Sepulturze znakomicie, teksty zawierają sporą dozę błyskotliwych spostrzeżeń, co dobrze świadczy o Greenie. Szczerze mówiąc, czarnoskóry frontman coraz więcej zyskuje w moich oczach, wokalnie jest on bowiem bardzo silnym człowiekiem, a teraz potrafi także zainteresować tekstami.

Kolejną wartą wspomnienia rzeczą jest użycie na "Dante XXI" instrumentów dętych i smyczkowych. Wiem, brzmi to bardzo mało oryginalnie, ale uwierzcie... Sepultura zrobiła to z ogromnym smakiem - akcenty zagrane na waltorni czy skrzypcach niesamowicie wzbogacają żywiołowe kompozycje Sepy tym bardziej, że często pojawiają się w mało spodziewanych momentach. O ile w "Ostii" użyto smyczków w sposób bardzo klasyczny, to w "Burried Words" czy "Crown and the Miter" (moim zdaniem najlepsze kawałki na płycie) moc uderzeniowa jest wręcz niezwykła. Płytę zamyka genialne elektroniczno-instrumentalne outro w postaci "Still Flame".

"Dante XXI" to nieco inny album niż poprzedni ("Roorback"), nieco mniej nastawiony na brutalność, jednak bardzo dopieszczony pod każdym możliwym względem. Podziwiam ten brazylijsko-amerykański kwartet za upór, cierpliwość w tworzeniu swojej muzyki i niezachwianą postawę. Polecam każdemu, szczególnie ludziom otwartym na eksperymenty.

autor: Ugluk

tutaj od 29.03.2006

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:

Metallica "Death Magnetic"
- autor: Ugluk

Heaven And Hell "The Devil You Know"
- autor: Paweł Filipczyk
- autor: tjarb

Amorphis "Silent Waters"
- autor: Norveg

Alter Bridge "Blackbird"
- autor: tjarb

Budgie "You're All Living In Cuckooland"
- autor: Meloman


 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!


 
Sepultura "Dante XXI"
bomber777 (gość, IP: 79.184.183.*), 2009-02-22 21:07:45 | odpowiedz | zgłoś
Swietna płyta świetnego zespołu :)


 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Sepultura

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Sepultura

"A-Lex"
autor: Piter_Chemik

"Blood-rooted"
autor: Arise

"Chaos A.D."
autor: Woland

"Dante XXI"
autor: Ugluk

"Kairos"
autor: Dominik Zawadzki

"Morbid visions"
autor: Mysiak

"The Best of Sepultura"
autor: Młodyzdrowyduch

"Under A Pale Grey Sky"
autor: m00n


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Która to błyskawiczna sonda na rockmetal.pl?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas