Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
83% |
| liczba ocen: |
791 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Slipknot "Iowa"
|
Nazwa zespołu: Slipknot
Tytuł płyty: "Iowa"
| Utwory: |
(515); People Equal Shit; Disasterpiece; My Plague; Everything Ends; The Heretic Anthem; Gently; Left Behind; The Shape; I Am Hated; Skin Ticket; New Abortion; Metabolic; Iowa |
| Wykonawcy: |
Sid Wilson - miksowanie; Joey Jordison - instrumenty perkusyjne; Paul Gray - gitara basowa; Chris Fehn - instrumenty perkusyjne; James Roots - gitara; Craig Jones - sample; Shawn Crahan - instrumenty perkusyjne; Mic Thompson - gitara; Corey Taylor - wokal |
Wydawcy: Metal Mind Productions / Roadrunner Records
Rok wydania: 2001
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9
Panie i panowie - mistrzostwo świata. Pytanie tylko w jakiej dyscyplinie? Na pewno nie w skoku o tyczce. :) Ta dyscyplina nazywa się: opowiedz ludziom o swoim zasranym życiu i losach świata w jak najbardziej brutalny sposób.
"Iowa" jest trzecią produkcją Slipknot. Możemy na niej zaobserwować wyraźny muzyczny postęp chłopaków ze Stanów. Ich pierwsza płyta "Mate.Feed.Kill.Repeat" była bardzo "brudna" i garażowa. Szczególnie podobały mi się bluesowo-funkowe wstawki(sic!). Dopatrzyłem się tam wpływów Machine Head, a nawet Metalliki. Druga płyta zatytułowana po prostu "Slipknot" - to już wypracowany, użyję nawet stwierdzenia "nie do podrobienia", styl zespołu. No bo jak podrobić dziewięcioosobowy team?
Na "Iowa", tak naprawdę, zmianie uległy tylko maski, które są jeszcze bardziej przerażające. Idea pozostała ta sama - pokazać światu, że zmierza w złym kierunku.
Jaki jest Slipknot XXI wieku?
Postaram się w skrócie przybliżyć wam zawartość muzyczną albumu "Iowa". Olbrzymią rolę odgrywa (dosłownie) perkusja. W końcu trzech perkusistów do czegoś zobowiązuje. Mamy tu bębny, talerze, beczki, jakieś puszki-przeszkadzajki, powodujące wzrost ciężaru z minuty na minutę. Nie można pominąć miażdżącego brzmienia gitar oraz wściekłego wokalu Corey'a. To, co prezentuje wokalista, jest do bólu przepełnione nienawiścią oraz smutkiem nawzajem się przenikającymi.
Zauważalne są również sample, których jest już chyba mniej niż na poprzednim albumie. Całość daje efekt porównywalny ze zbliżającym się kataklizmem...
Teksty utworów dotyczą w większości życia muzyków. Oj, a z tego co wiem nie jest to wesołe życie... Wokół ludzie myślący tylko jak by cię tu wykorzystać, problemy natury psychologicznej, uzależnienia itp. Życie to jest jak jeżdżenie szambowozem od jednej studzienki do drugiej, próbując nie dopuścić do katastrofy ekologicznej. Dla przykładu taki "People Equal Shit" opowiada o tym, że wszyscy ludzie na świecie są tacy sami i nie powinni się wywyższać ponad przeciętność ("...zostaliśmy ulepieni z tego samego gówna" - powiedział Corey w wywiadzie dla Metal Hammera 7/2001). Z kolei "Everything Ends" dotyczy dołka, w jakim kiedyś znalazł się Corey Taylor - tekst bazuje na jego osobistych przeżyciach z młodości.
Wszystko to powoduje, że płyta jest bardzo mroczna, pełna niewyczerpanej energii, złości, a zarazem nadziei na nowy, lepszy świat...
autor: kaRel
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
| |
Perfect!
FlashFL (gość, IP: 81.219.24.*), 2008-12-16 22:58:17
| odpowiedz | zgłoś
No nie przesadzajmy... ta recenzja nie jest taka zła i dobrze obrazuje przesłanie płyty oraz jej krótką charakterystykę. Osobiście, ta płyta spotkała się u mnie z tak dużym zainteresowaniem ze względu na Everything Ends. Ta piosenka sprawiła, że koparka mi opadła. Słuchałem jej codziennie, w końcu sprawiłem sobie płytę ;) Osobiście polecam ją każdemu, kto chce posłuchać czegoś doładowanego agresją, nienawiścią i bólem.
|
| |
re: Perfect!
taa.. szkoda tylko ze ten wściekły, agresywny i cholernie dobry Slipknot skończył sie na tej płycie :( bo kapela zapowiadala sie w moich oczach zacnie.. śledziłem ją od 1999r. i od tego roku byłem wlasnie ich fanem.. aż do vol3 subliminial verses... kolejnym (najnowszym) krążkiem pokazali ze Slipknot juz do korzeni zamiaru wracać nie ma...a szkoda bo tamten Slipknot to było coś! ;/
|
| |
Rewelacja!!
świetny album naprawde genialny!
|
| |
Niezadowolony
To jest recenzja płyty? Dla mnie to brzmi jak zlepek luźnych myśli na temat zespołu muzycznego w lekkim kontekście kolejnej płyty. Ktoś kto np. nigdy Slipknota nie słuchał nie znajdzie tu ani jednego powodu, by to zrobić.
|
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|