zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Smashing Pumpkins "Adore"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 93%
liczba ocen: 126

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Smashing Pumpkins "Adore"

Nazwa zespołu: Smashing Pumpkins
Tytuł płyty: "Adore"
Utwory:  To Sheila, Ava Adore, Perfect, Daphne Descends Once Upon A Time, Tear; Crestfallen, Apples + Oranjes, Pug, The Tale Of Dusty And Pistol Pete, Annie-Dog, Shame, Behold! The Night Mare, For Martha, Blank Page, 17 Seconds
Wydawcy: Hut / Virgin Records
Rok wydania: 1998
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9

Po wydaniu "Mellon Collie And The Infinite Sadness" Billy Corgan - lider, wokalista i gitarzysta Smashing Pumpkins - zapowiedział, że kolejny album zespołu będzie odejściem od tego, co udało się im stworzyć do tej pory. I choć wielu niedowierzało słowom Corgana, to jednak obietnice się sprawdziły. "Adore" jest prawie całkowitym odejściem od dotychczasowego brzmienia grupy, ostre, brudne gitarowe riffy zastąpione zostały przez łagodniejsze, akustyczne brzmienia i elektronikę. Jednak fakt, że zespół udał się w kierunku łagodniejszych klimatów, nie pomniejsza wartości tej płyty. Jest ona po prostu inna od wcześniejszych dokonań grupy, zresztą może nie do końca, bowiem na poprzednich albumach Smashing Pumpkins zawsze ścierały się utwory stricte hardrockowe i kompozycje łagodniejsze (jak choćby "Disarm" - jeden z wielkich przebojów grupy z czasów albumu "Siamese Dream"), jednak te ostrzejsze z reguły ilościowo wygrywały.

Tym razem jest inaczej, ta akustyczna i nie znana dotąd elektroniczna strona Pumpkins wzięły górę. Ta strona na "Adore" to między innymi "To Sheila", "Once Upon A Time", "The Tale Of Dusty And Pistol Pete". Ta bardziej elektroniczna to znowu "Ava Adore", "Perfect", Appels + Oranjes", "Pug". Znalazło się też miejsce na kompozycje oparte praktycznie na samym brzmienu fortepianu, jak na przykład "Tear", "Annie-Dog", "For Martha" czy "Blank Page". Jeśli wydaje Wam się, że takie nagromadzenie "spokojnych" utworów mogłoby nużyć, to jesteście w wielkim błędzie. "Adore" pozostanie bez wątpienia jednym z najlepszych albumów w karierze zespołu. Wystarczy tylko posłuchać ironicznego i niepokojącego zarazem "Shame", opartego pratkycznie na melodii fortepianu i akompaniującej mu, dość oszczędnie wykorzystywanej, gitary lub poszarpanego rytmicznie "Ava Adore", wpadającego w ucho, lekko monotonnego "Perfect", jakby "dyskotekowego" "Apples + Oranjes" jednak nie z pulsującym, ale jakby płynącym automatem perkusyjnym, czy trochę bardziej riffowego (to są jednak dość skromne, acz frapujące riffy) "Pug".

"Adore" nie jest płytą dla każdego, przeciętnego człowieka, nawet niejeden fan Pumpkinsów może poczuć się zdezorientowany tym albumem. Mnie jednak wciągnął on równie mocno jak poprzednie dzieła Pumpkins.

autor: Lambert

tutaj od 22.05.2000

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!


 
...
tommy22 (wyślij pw), 2011-12-10 14:06:28 | odpowiedz | zgłoś
plyta miodzio, zupelnie jak jakies 'Greatest Hits', co piosenka, to lepsza, 10/10

 
re: ...
pik (gość, IP: 95.49.168.*), 2011-12-10 15:24:24 | odpowiedz | zgłoś
brakuje tylko 1979- z jakiegos powodu uwielbiam ten utwór... ;)

 
Polski akcent
Zero_3 (gość, IP: 217.113.231.*), 2011-12-09 23:30:29 | odpowiedz | zgłoś
Polskim akcentem jest zdjęcie Katowickiego Spodka w książeczce :) najs najs

 
Skończona doskonałość
sarek01 (gość, IP: 93.105.95.*), 2010-07-24 15:42:39 | odpowiedz | zgłoś
Ten album to arcydzieło i wyszlifowany diament w dyskografii zespołu, dla mnie jest to jeden z najlepszych albumów w historii rocka, działa relaksująco i daje naprawdę odprężenie i wyciszenie po ciężkim dniu - mój ulubiony utwór na płycie to fortepianowe For Martha.10/10.

 
bobik
bobik (gość, IP: 84.10.104.*), 2010-02-20 00:37:23 | odpowiedz | zgłoś
album trzyma wysoki poziom po latach wielu moich znajomych uważa że jest to najlepszy album w ich dyskografii:) nooo i mamy Polski akcent na tej płycie :)

 
re: bobik
kira (gość, IP: 79.185.1.*), 2011-07-03 03:50:27 | odpowiedz | zgłoś
Jaki polski akcent?

 
re: bobik
pik (gość, IP: 95.49.176.*), 2011-07-03 14:55:50 | odpowiedz | zgłoś
może chodzi o ten numer: 'for martha'? kapela w końcu z chicago, więc kto wie czy billy nie chodził kiedyś tam z polską dziewczyną.. ;)


 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Smashing Pumpkins

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Smashing Pumpkins

"Adore"
autor: Lambert

"Gish"
autor: Jędrzej Sołtysiak

"Machina/Machines Of God"
autor: Lambert

"Siamese Dream"
autor: Jędrzej Sołtysiak


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Która to błyskawiczna sonda na rockmetal.pl?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas