zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Sonic Youth "NYC ghosts & flowers"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 79%
liczba ocen: 39

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Sonic Youth "NYC ghosts & flowers"

Nazwa zespołu: Sonic Youth
Tytuł płyty: "NYC ghosts & flowers"
Utwory:  free city rhymes; renegade princess; nevermind (what was it anyway); small flowers crack concrete; side2side; streamXsonic subway; nyc ghosts & flowers; lightnin'
Wydawcy: Geffen Records, Inc.
Rok wydania: 2000
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9

Nowa płyta Sonic Youth zaskakuje. Wprawdzie zespół ten nigdy nie rozpieszczał naszych uszu, jeśli chodzi o przyjazność dżwięku dla przeciętnego rockowego fana, lecz tym razem struktura "piosenek" nowojorczyków uległa jeszcze większemu poszarpaniu. Utwory rozwijają się powoli, mozolnie i przeważnie rozpoczynają je pojedyncze dżwięki gitar, które dopiero wraz z trwaniem tematu "rokręcają się" niekiedy do niesamowitego hałasu. Właśnie hałas w postaci różnorakich szumów i jęczeń gitar spotęgowany jest powolnym tempem przytłaczającej części utworów (z wyjątkiem "streamXsonic subway").

Płytę rozpoczyna dość przystępny "free city rhymes", gdzie ładna linia wokalna wspomagana jest przez melancholijne brzmienie gitar, udanie tworzących główny temat (choć mamy tu też trochę hałasu). W następnym "renegade princess" zespół ostro przyśpiesza pod wielokrotnie powtarzającego te same linijki tekstu Thurstona Moore'a.

Dalej jest "nevermind...", już ze śpiewającą Kim Gordon, prywatnie panią Moore i z nieco abstrakcyjnym tekstem w rodzaju: "chłopcy na jowisza/ by stać się głupszymi/ dziewczyny na marsa/ stać się gwiazdami rocka" - znowu z dysonansami i nietypowymi zagraniami gitar, podobnie zresztą jak następny w kolejce "small flowers crack concrete". Dochodzimy w końcu do trzech utworów będących ozdobą tej płyty. Najpierw "streamXsonic subway", najkrótszy i najszybszy z tego zestawu. Nerwowo wyrecytowany, zagrany z pasją, przerwany niesamowitym pojedynczym dżwiękiem gitary, której odgłos przypomina niemalże skrecze z mocno zdartej winylowej płyty. Jak oni wydusili takie coś ze zwykłej gitary!

"side2side" jest już zupełnie inny. Ciche pobrzękiwanie w tle, smutna i tajemnicza melorecytacja Kim Gordon różnych często przeciwstawnych wyrazów, między które wetknięto właściwy tekst kompozycji. Tytułowy utwór to przede wszystkim nastrój grozy wielkiego miasta, napięcie i także recytacja fascynującej historii, której finał ma związek z nowojorskimi duchami (z kwiatami chyba nie). Kompozycja ta rozwija się do monotonnego rzężenia wszystkich trzech gitar - tego trzeba posłuchać! Po takiej dawce wrażeń można już spokojnie przebrnąć przez eksperymentalne "lightnin'", niepotrzebnie zabierającego czas i tak krótkiej płycie (Gordon niewiarygodnie tu FAŁSZUJE).

Nie ulega wątpliwości, że Sonic Youth to grupa nie zważająca na nic. Gra swoją właściwie skrajnie niekomercyjną muzykę bez odniesień do modnych aktualnych trendów. Ba, nawet do swoich wcześniejszych płyt. Ta nie przypomina żadnej z nich albo co najwyżej rozwija niektóre patenty brzmieniowe. Jestem przekonany, że nas jeszcze zaskoczą, a tymczasem cieszmy się ich nową płytą - krótką, lecz nie przegadaną, praktycznie bez niepotrzebnych dżwięków (może z wyjątkiem "lightnin'"). Jednym słowem świetna forma!

autor: Andrzej "Endriu" Krawecki

tutaj od 19.07.2000

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Sonic Youth

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Sonic Youth

"NYC ghosts & flowers"
autor: Andrzej "Endriu" Krawecki

"Sonic Nurse"
autor: ad


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy wybierasz się w tym roku na rockowy lub metalowy festiwal?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas