zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Theatre Of Tragedy "Velvet Darkness They Fear"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 90%
liczba ocen: 178

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Theatre Of Tragedy "Velvet Darkness They Fear"

Nazwa zespołu: Theatre Of Tragedy
Tytuł płyty: "Velvet Darkness They Fear"
Utwory:  Velvet Darkness They Fear; Fair And Guiling Copesmate Death; Bring Forth Ye Shadow; Seraphic Deviltry; And When He Falleth; Der Tanz Der Schatten; Black As the Devil Painteth; On Whom The Moon Doth Shine; The Masquerade and the Phoenix
Wydawcy: Massacre Records / Morbid Noizz
Rok wydania: 1996
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9

Nigdy nie przekonałam się do debiutanckiej płyty Theatre Of Tragedy. I ten dystans pozostał do dziś. Wciąż uważam, że był to kolejny wtórny krążek, a muzyka jaka go wypełniała zbyt mocno kojarzy się z pewnymi (wiadomo jakimi) grupami. Ponieważ pierwsze wrażenie zwykle jest bardzo ważne i czasem trudno zatrzeć niemiłe wspomnienia, długo zwlekałam przed zapoznaniem się z kolejną płytą Theatreów. W końcu "Velvet Darkness they Fear" pojawił się obok mnie. Bez większego entuzjajzmu postanowiłam jednak zaryzykować, by sprawdzić, kogo zespół skopiuje tym razem...

Jakież było moje zdziwienie, gdy zamiast bezmyślnego powielania Paradise Lost czy My Dying Bride do moich uszu rozlała się niezwykle majestatyczna, uczuciowa i wzniosła muzyka. Owszem, Theatre Of Tragedy nadal pozostawał pod wpływem swych poprzedników, ale jednocześnie ukazał coś dotąd nieznanego, coś zarezerwowanego tylko dla nich. Zestawienie mocnego, surowego growlingu Raymonda z pięknym sopranem Liv Kristine zaczęło nasuwać skojarzenia z piękną i bestią. Dziś tego typu rozwiązania wokalne nie są zbyt oryginalne, a często wręcz męczące i zbyt oczywiste, ale w momencie ukazania się "Velvet Darkness They Fear" było to w jakimś stopniu nowe i niepowtarzalne. Nie nowatorskie, wszak już wiele zespołów wcześniej stosowało podobny patent. "Velvet Darkness They Fear" był na pewno jednym z pierwszych albumów, na których tak odważnie wykorzystano kobiecy głos. Wcześniej śpiewająca dama w zespole doomowym była raczej ciekawostką, dodatkowym uzupełnieniem, tu natomiast sopran na równi współistnieje z growlem. Świat kontrastów - po prostu... Podobna rzecz ma się z dźwiękami. Delikatne klawisze splecione z ciężkimi, doomowymi gitarami, pełne romantyzmu melodie, okryte całunem mroku... Ta muzyka to teatr, sztuka, poezja. Przypomina dotyk uśpionej nocy, kwiecisty poemat, okraszony wonią namiętnej erotyki... Mnóstwo w tym wszystkim rozmarzenia, bliżej nieokreślonej tęsknoty, piękna, głębi... Tą płytą Theatre Of Tragedy udowodnił, że Norwegia ma wiele twarzy, a mroczny black metal tak naprawdę jest tylko jedną z nich. Udowodnił także (właściwie przede wszystkim), że mimo niezaprzeczalnych inspiracji (zresztą od pewnych wzorców trudno uciec, ktoś zawsze jest pierwszy...) potrafi wykreować wyjątkowy klimat, własny niepowtarzalny styl. I trudno się z tym nie zgodzić obserwując współczesną "klimatyczną" scenę. Trudno nie dostrzec, że to właśnie Teatr Tragedii stał się jedną z największych inspiracji dla nieco młodszych wykonawców.

Nie ma wątpliwości, że obecie "Velvet Darkness they Fear" to klasyka "klimatycznego" grania. Nie ma wątpliwości, że ta płyta zapewniła Theatre'om wyjątkową pozycję w bardziej wrażliwych serduszkach. I nie ma wątpliwości, że właśnie tu zespół się odnalazł, tworząc coś absolutnie przepięknego, monumentalnego i ujmującego. A pomyśleć, że z takim sceptyzmem podchodziłam do tego dzieła...

autor: Margaret

tutaj od 14.02.2000

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Theatre Of Tragedy

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Theatre Of Tragedy

"A Rose For The Dead"
autor: Lambert

"Aegis"
autor: Kornik

"Aegis"
autor: Margaret

"Aegis"
autor: Miki(S)

"Aegis"
autor: Pablo

"Musique"
autor: Pablo

"Musique"
autor: Margaret

"Musique"
autor: Michu

"Velvet Darkness They Fear"
autor: Miki(S)

"Velvet Darkness They Fear"
autor: Margaret

"Virago"
autor: Nasgaroth


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy wybierasz się w tym roku na rockowy lub metalowy festiwal?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas