zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Therion "Deggial"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 88%
liczba ocen: 209

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Therion "Deggial"

Nazwa zespołu: Therion
Tytuł płyty: "Deggial"
Utwory:  Seven Secrets of the Sphinx; Eternal Return; Enter Vril'ya; Ship of Luna; The Invincible; Deggial; Emerald Crown; The Flight of the Flies; Flesh of the Gods; Via Nocturna part I, II; O Fortuna
Wykonawcy:  Christofer Johnsson - instrumenty klawiszowe, gitara; Kristian Niemann - gitara prowadząca; Johan Niemann - gitara basowa; Sami Karppinen - instrumenty perkusyjne
Wydawcy: Nuclear Blast Records / Mystic Production
Rok wydania: 2000
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10

...i znów wynurzyła się z otchłani mrocznych snów. Z magicznych fal grzesznej wieczności. Okrutna Bestia wieki temu skazana na zagładę i samotność... Teraz nadszedł czas na ponowne przebudzenie. Napełniona majestatyczną dumą śmiało podąża za dźwiękami "słodkiej" Ciemności. Rozpoczyna się Misterium. Nocna Symfonia... Czarny ocean pogrąża się w morderczym tańcu. Zdradliwe syreny hipnotyzują grzesznie pięknym śpiewem. Bestia otwiera swe zwiędłe serce. Sączą się zimne łzy. Cierpienie i desperacja delikatnie wplatają się w kojącą melodię. Pozostał tylko płacz. Tylko szaleńczy szloch Bestii okrywający monumenty boleści na obrazie nocnej symfonii.

Nocna Symfonia, najdoskonalsze piękno wypływające z głębi ciemności, zapomniane bóstwa, hipnotyczne upojenie... Sny spięte klamrami marzeń nagle tworzą jedną całość, układankę złożoną z tysiąca mistycznych zaklęć. Therion powrócił na magiczny firmament, by niczym majestatyczna gwiazda rozbłysnąć na ponurym niebie. Powrócił z kolejnym aktem swego spektaklu - "Deggial"...

Nie jest to płyta łatwa w odbiorze. Nie wchodzi zaraz po pierwszym przesłuchaniu, ale staje się miłością od pierwszego usłyszenia. Brzmi to tajemniczo i co najmniej dziwnie, z drugiej jednak strony człowiek przez długi czas nie ma pojęcia o tym, co naprawdę kocha. "Deggial" nie tylko szokuje "przypadkowego" odbiorcę, może też zaskoczyć odwiecznego therionowca. Christopher jak, można było przypuszczać po "Vovin", śmiało otworzył bramy do świata majestatycznej symfonii i orkiestralnej ekspresji. Czasem nawet odnosi się wrażenie, że utwory były komponowane pod chór i orkiestrę nie zaś odwrotnie. Monumentalizm i klasyka nie są już jedynie uzupełnieniem ciężkiego brzmienia, nierzadko bowiem zdecydowanie wybijają się na pierwszy plan. Solowe partie wokalne podobnie jak na "Vovin" są raczej ciekawostką - czasem pojawiaja się anielski sopran, innym razem tenor. Tylko w "Flesh of the Gods" odnaleźć można wiodący męski wokal. Sama kompozycja jakby nieco "odstaje" od całości - jest bardziej energiczna, z wyraźnymi wpływami klasycznego heavy metalu. Potem znowu zatapiamy się w oceanie ciszy, pustki i piękna.

Muzycznie "Deggial" wydaje się być jeszcze wolniejszy i bardziej nastrojowy od "Vovin". Początkowo nieco brakowało mi "huraganu" "Theli", szaleńczej burzy, która w najmniej spodziewanym momencie płynnie przechodziła w upojny sen. Szybko jednak zatraciłam się w otchłani smutku i czarnej rozpaczy. "Deggial", podobnie jak "Vovin", przypomina leniwie płynącą rzekę, wznoszącą na swych falach strzępki rozdartych uczuć i marzeń. Tu jednak w dźwiękach przez cały czas czai się jakiś niepokój, jakaś niejasna tajemnica. Może to Bestia próbuje rozluźnić więzy zagłady? Może chce zburzyć duszną powłokę mrocznego oceanu i choć na chwilę poczuć orzeźwiający zapach nocy, ujrzeć blask księżyca? Może "Deggial" to nie tylko majestatyczna rzeka, ale też strumień cierpienia, łzy okrutnego potwora, którego zgładzona za czułe serce...?

Do tej pory Therion nazywano zespołem symfoniczno-metalowym. I w sumie nie były to twierdzenia dalekie od prawdy. Teraz jednak, gdy pojawił się "Deggial", trudno wymyślić definicję, która mogłaby zobrazować tę muzykę. Metal symfoniczny wydaje się zbyt oczywisty, zbyt łatwy do rozszyfrowania. I zbyt wielu grupom podszywa się tego typu etykietkę. "Deggial" natomiast to podróż przez emocje, nieodkryte tajemnice, głębię pragnień. Przez symfoniczne uniesienia, ekspresyjne pejzaże ciemności. Przez smutek, piękno i potępienie. Dlatego nie pozostaje nic innego jak tylko raz jeszcze zatonąć w otchłani tych dźwięków. By znów spojrzeć ze współczuciem w zapłakane oczy Bestii. By zostać tam już na zawsze...

autor: Margaret

tutaj od 6.02.2000

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:

Tiamat "Wildhoney"
- autor: Miki(S)
- autor: Raf

Opeth "Blackwater Park"
- autor: Zbyszek "Mars" Miszewski
- autor: Michu
- autor: Margaret
- autor: Arhaathu


 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Therion

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Therion

"A'arab Zaraq Lucid Dreaming"
autor: szalony KaPelusznik

"Crowning of Atlantis"
autor: Łukasz Jaszak

"Crowning of Atlantis"
autor: Margaret

"Crowning of Atlantis"
autor: szalony KaPelusznik

"Deggial"
autor: Margaret

"Deggial"
autor: Miki(S)

"Deggial"
autor: Do diabła

"Deggial"
autor: ULC

"Deggial"
autor: szalony KaPelusznik

"Gothic Kabbalah"
autor: Kępol

"Lepaca Kliffoth"
autor: szalony KaPelusznik

"Of Darkness..."
autor: szalony KaPelusznik

"Secret of the Runes"
autor: Margaret

"Secret of the Runes"
autor: Michu

"Secret of the Runes"
autor: Michał Płocharski

"Secret of the Runes"
autor: Miłosz T. Myśliwiec

"The Miskolc Experience"
autor: Kępol

"Theli"
autor: moonstruck

"Theli"
autor: szalony KaPelusznik

"Theli"
autor: Margaret

"Theli"
autor: Notelex

"Vovin"
autor: ezraa

"Vovin"
autor: Margaret

"Vovin"
autor: Miki(S)


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy wybierasz się w tym roku na rockowy lub metalowy festiwal?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas