Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
88% |
| liczba ocen: |
242 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Therion "Vovin"
|
Nazwa zespołu: Therion
Tytuł płyty: "Vovin"
| Utwory: |
The Rise of Sodom And Gomorrah; Birth of Venus Illegitima; Wine of Aluqah; Clavicula Nox; The Wild Hunt; Eye of Shiva; Black Sun Draconian Trilogy; The Opening; Morning Star; Black Diamonds; Raven of Dispersion |
| Wykonawcy: |
Christofer Johnsson - gitara, instrumenty klawiszowe; Tommy Erikson - gitara; Jan Każda - gitara basowa; Wolf Simons - instrumenty perkusyjne; Martina Hornbacher; Sarah Jezebel Deva - wokal |
Wydawcy: Nuclear Blast Records / Metal Mind Productions
Rok wydania: 1998
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10
I gdy ciemności ustąpiły ze świata, Bestia skryła się wśród bezmiaru
czarnych wód. Śniła swe przeklęte wizje przez miliony lat w ciemności i
ciszy. Została zapomniana. Ludzkość miała zbyt krótką pamięć. Odwróciła
się od Natury, podbiła morza i lądy, pragnęła mieć we władaniu absolutnie
wszystko. Gdy zło, zniszczenie i wojny zapanowały na całym świecie,
nie pozostało już prawie nic z Piękna i Miłości. Bestia wstała ze swego
łoża. Silna, żywiona bólem i nienawiścią, wróciła by zakończyć swą
misję. A tchnienie jej było niczym płomień niszczący wszelkie życie,
a czarne skrzydła jej niczym noc wieczna, a ryk jej niczym miliony
trąb. Takie są opowieści tych dni ostatnich...
Kolejny album Theriona. Kolejna gotowa do przekroczenia brama do
świata wyobraźni i szaleństwa. Kolejne nieprzespane noce, spędzone
na wsłuchiwaniu się w symfonię ciemności, rozpaczy i ginącego
piękna. Dlaczego ta muzyka zawładnęła moją duszą? Dlaczego gdy tylko
zamykam oczy, widzę przed sobą ginący świat ekstatycznego piękna,
ostatnimi siłami walczący z nadchodzącymi ciemnościami?
Co można powiedzieć o stronie muzycznej "Vovin"? Połączenie metalu i
muzyki symfoniczno-chóralnej wydawało mi się na początku co najmniej
śmieszne, jednak, gdy zetknąłem się z tym geniuszem, zmieniłem zdanie
(podziękowania dla M. z Bagna!). Muszę przyznać, że kolejne albumy
Theriona są coraz doskonalsze od strony brzmieniowej, kompozycje są
bardziej rozbudowane i interesujące. Utwory potrafią więc być porywającymi
hymnami na cześć rozpaczy i ciemności ("The Rise of Sodom and Gomorrah",
"Clavicula Nox", "Morning Star", "Black Diamonds"), pieśniami pełnymi
smutku i utraconych nadziei ("Raven of Dispersion", "Eye of Shiva")
lub potężnymi, muzycznymi symbolami energii i szaleństwa ("Wine of
Aluqah", "The Wild Hunt"). Warto wspomnieć, że praktycznie wszystkie
kompozycje (oprócz "The Wild Hunt", gdzie można usłyszeć "normalnego" :)
wokalistę) śpiewane są przez wspaniały chór. W połączeniu z niesamowitymi
instrumentami smyczkowymi, odpowiednio ciężkimi gitarami i perkusją daje
to rewelacyjny efekt. Takich rzeczy się nie zapomina!
Jeśli nie lękasz się ciemności i chcesz uwolnić swój umysł z ciasnej
klatki wyobraźni to posłuchaj. Dotknij myślami gwiazd, poczuj wiatr i
płomienie. Ten sen zapamiętasz na zawsze!
autor: Miki(S)
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
| |
niesamowicie piękna płyta
mariano (gość, IP: 87.204.126.*), 2009-12-12 17:20:56
| odpowiedz | zgłoś
chyba numer 1 Therion!
|
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|