| zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co? |
|
| www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Turbo "Epidemic" |
|
0-9 A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z
Nazwa zespołu: Turbo Tytuł płyty: "Epidemic"
Rok wydania: 1988
"A big city where evil thrives
"Wielkie miasto siedlisko zła Właśnie w tym zespole grał Litza, obecnie gitarzysta Acid Drinkers, 2Tm2,3, do niedawna również Flapjack; Goehs, teraz występujący w Kaziku na żywo i także Tymoteuszu (czyli 2Tm2,3). Co robi reszta nie wiem, ale przypuszczam, że Turbo, zespół lat 80/90, nie istnieje (Kupczyk i Łysów występują w CETI - red.). Turbo z "Epidemic" to rasowy czad, świetne gitarki i nieco ciężkawa perkusja, bardzo ekspresyjny głos wokalisty i chórki reszty członków zespołu (oczywiście charakterstyczne rockowe wokale). Całość nadaje sie doskonale na koncerty. Słowa dają nieco do myślenia. Płyta daje niezłego kopa podczas jezdy na rowerze, chce się docisnąć pedały. Polecam każdemu metalmaniakowi, który jeszcze nie słyszał tego albumu. Kilka słów o poszczególnych utworach: 1. Salvator Mundi O co chodzi z tą łaciną? Nie wiem. Bądźmy czyści? Mundae to czystość, salve to zwrot po naszemu "niech żyje", koncowka za słowem "salve" wskazuje na utworzenie od tego słowa nazwy postaci. Perwszy zrobiony przez Licę utwór opisuje piekło i śmierć, ale nie cielesną.
"Imagine you have fire in the throat(...), Obrazowy opis, może malo realistyczny, ale symbolicznie bardzo wymowny, opis wielkiego cierpienia i śmierci. Śmierć zepsutej duszy, pogrążonej w tworach jej zła. Dalej przypomnienie, że źródłem śmierci jest grzech, czyli zło. Ludzie czasem nie potrafią odrzucić swoich słabości. Są przecież ludźmi. Ważna jest walka z tym, co pchnie nas do śmierci, ciało jest, ale za chwile się rozsypie. Życie bez zdrowego ducha, czym jest? Pamiętaj, jeden czyn i nie jesteś już sobą, czy byłaby to dobra zmiana? Muzyka: szybka i czadowa. 2. AIDS Ciągle aktualne, a ten tekst zatytułowałbym raczej "Death", ale i tak pasuje do myśli przewodniej albumu. Przestroga przed poświęcaniem się wyłącznie materialnym przyjemnościom. Jest tu wiele prawdy, wybieg w przyszłość egoisty. Muzycznie bardzo zróżnicowane. Na początku szybkie i melodyjne, potem nieco thrashu i wokal, do którego nie można się przyczepić. Całość bardzo szybka, przyjemna dla ucha, dzięki zmienności rytmu i melodii. 3. Ocean Of Tears Tekst o wódzie i w ogóle o alkoholiźmie. Zagrzewa do walki z ułomnością, czyli nałogiem. Niby Polska to taki kraj, gdzie wóda leje sie całą dobę do kieliszków, że to tradycja. Tradycja zniszczenia. Taki tekst może łatwo napisac, ale wprowadzić w życie?
"I've dug up my mind Tu też zmiany rytmów, melodia jednak idzie swoją drogą. 4. Loop Of Time
"Day by day you're nearing the end, Niby takie oczywiste, ale czy to widzimy? Czas biegne nieubłaganie ku końcowi, historia niepoznana. Każdy rodzi się i biegnie coraz szybciej i szybciej by ujrzeć swój kres. Nie istnieje czas - to fizyka ciała. Wypali się płomień świecy zgnije ciało i... Autor najwyraźniej bał się kresu, załapał dołek? Niestety miał rację, tak to jest z materią, wyczerpuje się, ale nikt nic na to nie poradzi. Naiwni naukowcy próbują coś na zaradzić, ludzkość ciągle szuka eliksiru młodości, niestety, dzień za dniem zbliża się... 5. Crazy World Szalony świat, pełno zła i zaboru, łzy milionów ludzi chłodzą drogi ich życia. Wołanie o pomoc, obronę przed złem otaczającym autora. Mówi: "Save me please from the flames of hell". Czym naprawdę jest zło, to konkretne czyny... posłuchaj tego. 6. Anty N.R. Eve Trudno opisać niby słowa zrozumiałe, ale o co tak właściwie chodzi? 7. Pleasure And Pain Dostaniesz cokolwiek za darmo? Tytułowa przyjemność jest egoizmem, zadaje ból. Możesz ją sprawić sobie kiedykolwiek, kiedy tylko chcesz. Nie myśl tylko, że to nie obróci się przeciwko tobie. Nie ma nic za darmo. Zawsze trzeba zapłacić za swoje czyny, może nie tu i teraz, ale za jakiś czas. Przyjemność i ból. Rozkosz bez uczucia i odrzucenie prawdy, dlatego ból. Słabość człowieka, doprowadzi do... poniżenia, bólu... 8. Den Of Sorrow Miasto. Wydaje się być niebezpiecznym miejscem i w rzeczywistości takie jest. Tylko dlaczego tego nie widać? Wydeptane ulice moimi stopami, zmyte już deszczem ze spalin tysiące razy, a ja tego nie zauważyłem. Dlaczego? Dziwne nie dostrzegam już brudu w mieście, schorowanych ludzi, nie widzę, od kiedy często chodzę ulicami miasta. Epidemia ogarnia każdego z nas :-) 9. 13.12.88 Krótki, przyjemny utwór instrumentalny [gitary: akustyczna + elektryczna], klasyczne dzwieki, miłe dla ucha. Wiesz, co to za dzień? Wtedy Lica się ożenił, a teraz ma już cztery córki. Życzę mu wszystkiego najlepszego. Zauważyłeś? Recenzji zawiera wiele pytań. Interesuje mnie Twoje zdanie, napisz! autor: Szymek
Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
|
![]()
|
|
"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl. www.rockmetal.pl | nowe na stronie | |