Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
94% |
| liczba ocen: |
167 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Ulver "Kveldssanger"
|
Nazwa zespołu: Ulver
Tytuł płyty: "Kveldssanger"
Wydawcy: Mystic Production / Voices of Wonder
Rok wydania: 1996
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10
Zacznę tę recenzję może trochę nietypowo, od tego, co zrobiło na
mnie największe wrażenie. A na tej kasecie największe wrażenie robią
gitary. Miejscami naprawdę chylę czoła przed kunsztem muzyków. I od
strony technicznej i kompozycyjnej.
Teraz napiszę to, co piszę zawsze, gdy Garm znajduje się na wokalu :).
Wokal zabija. Typowe dla folku skadynawskiego chóralne wokalizy
(śpiewy) głównie w kwartach, które są bardzo charakterystyczne i
co tu ukrywać - piękne. Każdy recenzent tej płyty nawiązałby w tym
miejscu do utworu... chyba "A Capella", który jest zaśpiewany, jak sama
nazwa wskazuje, bez towarzyszenia instrumentów. Niech się wszystkie
darcia-mordy, czy ściany-dzwięku schowają - takiego kopa nie ma żadna
chyba muzyka.
Trochę to smutne, że Ulver jest zaliczany do zespołów black metalowych,
bo te kilka kaset, które słyszałem (niestety bez jednej z najważniejszych
- "The Madrigal of Night", dzięki której Ulver wybił się na świecie)
pokazują, że nie w black metalu siedzi duch zespołu. Ale już pędzę
Was zapewnić, że "Kveldssander" (co oznacza w wolnym tłumaczeniu -
Pieśni Zmierzchu) nie ma nic z blackiem wspólnego. To czysty gitarowy
folk. Czasem dołączy się flet, ale głównie zbudowany jest na gitarach
akustycznych i wokalu.
W tej muzyce jest piękno, ale nie jest to gotyckie "żeńskie" piękno... To
bardzo męska i twarda muzyka. Nie opowiada (muzycznie) o rycerzach,
czy bitwach, a jednak nadal słychać, że jest grana spracowanymi rękami
prawdziwych mężczyzn... (z góry przepraszam wszystkie kobiety, czytające
ten tekst, za seksizm, ale naprawdę tak jest :)
Co więcej można napisać... Chyba nic... Zostaje słuchać i oddać się temu
folkowemu misterium - właśnie zaczyna się "A Capella"...
autor: szalony KaPelusznik
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|