zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Yngwie Johann Malmsteen "Concerto Suite For Electric Guitar And Orchestra - in E-flat minor Op. 1 'The Millenium'"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 90%
liczba ocen: 83

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Yngwie Johann Malmsteen "Concerto Suite For Electric Guitar And Orchestra - in E-flat minor Op. 1 'The Millenium'"

Nazwa zespołu: Yngwie Johann Malmsteen
Tytuł płyty: "Concerto Suite For Electric Guitar And Orchestra - in E-flat minor Op. 1 'The Millenium'"
Utwory:  Icarus Dream Fanfare; Cavallino Rampante; Fugue; Prelude To April; Toccata; Andante; Sarabande; Allegro; Adagio; Vivace; Presto Vivace; Finale
Wykonawcy:  Yngwie Johann Malmsteen - gitara elektryczna, gitara klasyczna; Czeska Orkiestra Filharmoniczna pod dyrekcją Yoela Levi
Wydawcy: Canyon Classics / Canyon International
Rok wydania: 1998
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10

Ręce mi się trzęsą, pocę się od kilku dni... Co jakiś czas ogarniają mnie drgawki... Gitarę wyrzuciłem...

Uuuuuuuuuuuuuf...

No wreszcie mogę pisać... Jeszcze trochę, niech odetchnę...

Takie objawy wystąpiły u mnie po posłuchaniu plyty... Ale czy można mówić o nagrywaniu płyt przez J.S. Bacha, W.A. Mozarta, A. Vivaldiego lub L. van Beethovena? Oni komponowali, tworzyli.

No cóż. Wpadła mi w ręce płyta, a raczej dzieło muzyczne, zarejestrowane na płycie: "Concerto Suite For Electric Guitar And Orchestra - in E-flat minor Op. 1 'The Millenium'" autorstwa Yngwiego Johanna Malmsteena. Trudno rozpatrywać ten CD w kategoriach płyty. Trudno mówić tu o jakimkolwiek stylu, czy gatunku muzycznym. Jedno jest pewne - to najprawdziwsza muzyka klasyczna. Gra orkiestra, jest chór, jest dyrygent. Tylko solista to jakiś dziwny - facet z gitarą elektryczną.

Tym dziełem Yngwie Malmsteen potwierdził swoją klasę - jako kompozytor, przez duże K (całość jest jego autorstwa) i jako gitarzysta, chociaż pewnie znajdą sie tacy, co powiedzą, że gra szybko, a to nic specjalnego... Ale czy ktoś zarzucał Vivaldiemu, że "Cztery pory roku" to nic nadzwyczajnego, tylko pomykanie smyczkiem i palcami po skrzypcach?

W przypadku omawianego wydawnictwa sprawa jest jasna. Jest to muzyka klasyczna i jako taką trzeba ją rozpatrywać. Muzyka utrzymana w tonacji utworów XVIII wiecznych. Słychać wyraźnie fascynację Yngwiego kompozytorami baroku. Nie będę się rozpisywał, że słychać wpływy tego albo tamtego pana. Są w tej materii lepsi ode mnie, chociażby Boguś Kaczyński, czy Jurek Waldorf (osobiście bardzo byłbym ciekaw opinii tych Panów).

Oczywistym jest to, że Yngwie Malmsteen przełamał tą kompozycją wszelkie wyobrażenia zwykłego człowieka o muzyce. Mam tu na myśli muzykę klasyczną vs. hard rockową - metalową. Nigdy nie ukrywał swoich fascynacji muzyką klasyczną, co było słychać w jego utworach. Jakby na to nie patrzeć raczej ostrych. Ale wykręcić COŚ TAKIEGO!? Mnie zwaliło z nóg i nie tylko (patrz wyżej).

Momentami przebijają się melodie zaczerpnięte z wcześniejszych płyt. W "Icarus Dream Fanfare" wykorzystany jest motyw z "Icarus' Dream Suite Op. 4" z pierwszej płyty. W części finałowej - "Finale" - pobrzmiewa wstęp do kawałka "Fire And Ice". Takie barokowe zagrywki są na każdej płycie Malmsteena, są kwintesencją stylu Maestra, a tu znalazły się, jeśli można tak rzec, na swoim - bardzo dobrym - miejscu.

Nie ma co opisywać możliwości i umiejętności technicznych naszego bohatera - są już przysłowiowe. W muzyce klasycznej jest to chyba sprawa podstawowa. Moge dodać... Ale co tu dodawać...

Płyta cały czas jest w odtwarzaczu... Gra... Znowu te drgawki... Klawiatura spadła na podłogę...

(Zapraszmy na stronę o Yngwiem Malmsteenie yngwie.rockmetal.art.pl, stworzoną przez autora recenzji - red.)

autor: Dominik

tutaj od 18.01.1999

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Yngwie Johann Malmsteen

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Yngwie Johann Malmsteen

"Concerto Suite For Electric Guitar And Orchestra - in E-flat minor Op. 1 'The Millenium'"
autor: Dominik

"Inspiration"
autor: Miłosz T. Myśliwiec

"Live!!"
autor: Dominik

"Rising Force"
autor: Dominik


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy wybierasz się w tym roku na rockowy lub metalowy festiwal?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas