|
|
| relacja: Acid Drinkers, None, Siedlce "Paradise" 10.05.2001
|
| wystąpili: |
Acid Drinkers; None
|
miejsce, data: Siedlce, Paradise, 11.05.2001
Dawno nie było w Siedlcach konkretnego, metalowego koncertu. Acid
Drinkers przełamał ten lekki zastój i udowodnił, że jest nadal
w znakomitej formie. Publiczność dopisała i należy mieć tylko nadzieję,
iż to nie ostatni taki występ w tym roku.
Punktualnie o godzinie 19:00 bydgoski kwartet None rozpoczął koncert. Tego
wieczoru był to jedyny support i dzięki temu miał aż trzy kwadranse na
zaprezentowanie swojego, jak na razie, bardzo skromnego dorobku. Płyta
"No One" ukazała się pod koniec ubiegłego roku. Dotychczasowe opinie
i recenzje są dla grupy bardzo przychylne. Jednak to dopiero następne
produkcje zweryfikują pozycję zespołu. Wystarczy wspomnieć tu wcześniejsze
"nadzieje", które poruszały się w podobnym obszarze muzycznych
inspiracji, tj. Syndicate, Corozone, Dog Family, Guess Why. Żaden z tych
zespołów, tak na dobrą sprawę, nie wybił się ponad bardzo przeciętny
i umiarkowany poziom. Czy None również spotka podobny los? Jest duża
nadzieja, że twórcy "No One" szerzej zaistnieją na polskiej scenie.
W dobie prosperity nu tone, od którego None dzieli zaledwie niewielka
granica, szansa bydgoszczan na zainteresowanie młodych słuchaczy jest
dosyć duża. A przy dobrej promocji drugiej płyty, która ukaże się już na
jesieni, można będzie spokojniej i pewniej spojrzeć w przyszłość. Poza
coverem "Slave New World" Sepultury, zespół zaprezentował swój
autorski materiał ze wspomnianej już debiutanckiej płyty oraz jedną
nową kompozycję. Stylistycznie twórczość None oscyluje wokół dokonań
amerykańskiej czołówki mocnego, metalowo-core'owego grania. Nazwy Machine
Head, Sepultura, Soulfly czy Deftones na pewno nie są obce muzykom None.
W twórczości bydgoszczan słychać, że takie krążki, jak "Chaos A.D." oraz
"Burn My Eyes" stanowią swoistą podstawę ich muzycznych zainteresowań
i inspiracji. Ciepłe przyjęcie ze strony publiczności jeszcze niczego nie
załatwia. Potrzeba choć odrobinę własnego stylu, a tego None na razie
brakuje. Na przyszłość dobrze rokują kompozycje lekko psychodeliczne,
w stylu "Broken Man", jak również mocne "Mask" czy "Pener Tribe". Przed
None jeszcze wiele prób i koncertów, ale pierwszy krok mają już za
sobą. Oby nie przepadli w gąszczu muzycznego biznesu.
To wręcz nieprawdopodobne, ale Acid Drinkers grał ostatni raz
w Siedlcach aż siedem lat temu. Wtedy była okazja do prezentacji płyty
"Fishdick". Tym razem koncert odbył się w ramach promocji ubiegłorocznej
produkcji "Broken Head". Osobiście jednak zupełnie nie czekałem na kawałki
z tej płyty, gdyż dla mnie to najsłabszy album Acids. Dyskografia
zespołu jest jednak na tyle bogata i różnorodna, że podczas koncertu na
pewno każdy znalazł coś dla siebie. Bo czym byłby występ poznaniaków
bez chóralnego odśpiewania "I Fuck The Violence" i "Proud Mary", bez
totalnego szaleństwa przy "Anybody Home??!!" i "The Jocker", czy wreszcie
bez popisów Ślimaka przy "Midnight Visitor". Wszystkie te elementy
doskonale sprawdziły się i tym razem. Acids wiedzą jak doprowadzić publikę
do stanu wrzenia. Choćby serwując ciężki, gitarowy sound "High Proof
Cosmic Milk", zagrywki rodem z klasycznego hard'n'heavy w "Amazing Atomic
Activity" czy floydowski "Another Brick In The Wall". Zresztą covery to
nieodłączny dodatek koncertowego setu Acid Drinkers. Wybornie zagrany
i zaśpiewany został klasyczny "Highway To Hell". Ale to wcale nie koniec
atrakcji. Na bis grupa zaprezentowała składankę, która po prostu wgniatała
w ziemię. Wyobraźcie sobie połączenie najlepszych fragmentów acidowych
"Pizza Driver" i "Poplin' Twist" z "For Whom The Bell Tolls", "Master
Of Puppets", "Wild Thing" czy "South Of Heaven".
Takie koncerty Acids to mógłbym oglądać znacznie częściej. Sceniczny
luz Titusa, czyste szaleństwo Ślimaka, perfekcyjne solówki Popcorna
i zaangażowanie Perły. Nie spodziewałem się tego, że Acid Drinkers tak
mile mnie zaskoczy. W Polsce to nadal koncertowa pierwsza liga i chyba nic
w najbliższym czasie tego stanu nie zmieni.
autor: Marcin Ratyński
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem relacji? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten koncert lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną relację z koncertu
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
|
|
| materiały dotyczące zespołów:
|
|