|
|
| Wykonawcy: |
Marcin Pendowski - Artrosis, Rafał "Grunthell" Grunt - Artrosis, Medeah - Artrosis
|
strona: 1 z 4
Nautilus: Artrosis szturmem zdobył scenę rocka gotyckiego, ewentualnie
metalu klimatycznego: nagraliście trzy udane płyty, zaliczyliście wiele
udanych występów, między innymi na Castle Party czy na Metalmanii. Co
moglibyście powiedzieć na temat tego szturmu?
Magda: No cóż, szturm kojarzy mi się z nagłym zaatakowaniem
sceny i koniec, natomiast naszym zamierzeniem nie jest zdobycie sceny i
natychmiastowe wycofanie się z niej. My staramy się z każdą naszą płytą
docierać do szerszej publiczności. To, co robimy, nie służy tylko nam.
Trasa z Anathemą przekroczyła półmetek, odbyło się już 6 z 10
zapowiedzianych koncertów. Jak się czujecie po tych koncertach, które
już się odbyły?
Magda: Muszę wam powiedzieć, że bardzo boli mnie to, iż jesteśmy
wypychani na scenę, kiedy jeszcze nie ma publiczności, kiedy ludzie
dopiero są wpuszczani, co jest bardzo denerwujące, zwłaszcza iż ludzie
do nas mają pretensje o to, że nie mogli obejrzeć całego naszego koncertu.
Powiedzcie mi coś na temat koncertu w "Trójce", jakie są wasze wrażenia z
tego koncertu i czy zgodnie z zapowiedziami zostanie on wydany na płycie?
Magda: Nasze wrażenia są jak najbardziej pozytywne, dla zespołu
Artrosis, który ma nie zawsze najlepszą opinię w mediach, zajmujących się
muzyką, było to nie lada wyróżnienie, dlatego że nie każdy może zagrać
w studiu im. Agnieszki Osieckiej. Było to dla nas wielkie przeżycie i
naprawdę bardzo cieszyliśmy się z tego wydarzenia. Zabrzmieliśmy tam
w końcu tak, jak chcieliśmy zabrzmieć, z tym że wybraliśmy taki a nie
inny repertuar dla podtrzymania klimatu tego studia. Co do materiału,
to jeszcze osobiście go nie słyszałam, ale z tego co wiem powinien być
w porządku i płyta powinna się z nim ukazać.
Wasza ostatnia płyta "Pośród Kwiatów I Cieni" jest wam bardzo bliska...
Magda: Tak. Jeżeli chodzi o teksty na niej zawarte, to są one mi
bardzo bliskie. Jestem akurat na takim etapie życia i myślę o takich,
a nie innych rzeczach. Jednak powstały one na kanwie muzyki, jaką
stworzyliśmy wspólnie w zespole.
Daje się zauważyć, że te teksty są bardziej osobiste,
bardziej zwrócone na Twój świat wewnętrzny niż zewnętrzny...
Magda: No cóż, tematycznie płyta ta składa się z trzech jak
gdyby zagadnień. Pierwsze to jest błądzenie w sferze snu i będą to
utwory np. "Nieprawdziwa Historia I" i " Nieprawdziwa Historia II", a
także częściowo "A Ja", chociaż trudno jest jednoznacznie tak wszystko
"zaszufladkować". Drugie zagadnienie, to są moje obserwacje świata,
obserwacja tego, co się dookoła dzieje. I nie wygląda to najróżowiej, stąd
wzięły się chociażby "Dwie Drogi", które opowiadają o człowieku stojącym
na rozdrożu prowadzącym w górę lub w dół, niestety, w naszym przypadku
wybrana zostaje droga w dół. W końcu trzecia sfera tej płyty to miłość,
jestem szczęśliwie zakochana od ponad roku jestem szczęśliwą mężatką,
myślę, że to w jakiś sposób w mojej podświadomości utkwiło i stąd wzięły
się te teksty, najbardziej reprezentatywnym tekstem z tej grupy będzie
utwór "My".
autor: Nautilus
Dodaj swój komentarz!
|
|
| materiały dotyczące zespołu:
|
|