|
|
| Wykonawca: |
Vogg - Decapitated (gitara) |
strona: 1 z 3

Vogg - Decapitated, Katowice 27.01.2010, fot. Lazarroni
rockmetal.pl: Miło was znowu zobaczyć po tak długim czasie. Chciałbym zacząć od pytania, które z pewnością nurtuje wiele osób: co sprawiło, że postanowiliście wrócić właśnie teraz?
Vogg, Decapitated: Co sprawiło, że właśnie teraz? Nie wiem, może po prostu przyszedł czas, żeby zacząć robić coś swojego. Powiem szczerze, że ja, oprócz tego zespołu, tak naprawdę nie mam w życiu niczego innego i tylko tą drogą mogłem znów kroczyć. Wydawało mi się to najlepszym wyjściem z sytuacji, jaka zaistniała. Dzięki mojej rodzinie, dzięki mojej dziewczynie udało się przyspieszyć ten proces, bo nie wiem, czy bez nich byłbym tu dzisiaj w Katowicach i grał koncert. Kopnęli mnie w dupę i kazali znów założyć zespół, znaleźć skład. Kontynuowanie tego było dla mnie jedyną sensowną opcją, ale robię to też dlatego, by ludzie pamiętali o Vitku w jakiś tam sposób. Teraz grałem z Vaderem przez ostatni rok i wiesz, było w porządku, zajebista ekipa, fajne koncerty, dobre trasy, ale jednak robić coś swojego, mieć coś własnego, to zupełnie inna bajka.
Jeśli możesz udzielić takiej informacji, to chciałbym cię zapytać o stan Covana. Czy on jeszcze kiedykolwiek wróci do śpiewania?
Tego, czy wróci do śpiewania jeszcze nie wie nikt. Jego stan się poprawia, wszystko idzie do przodu, jest to powolny proces, ale istnieje nadzieja. Nikt nie postawił na Covanie kreski. Jest szansa, że rehabilitanci doprowadzą go do zdrowia, tyle że nie wiadomo, czy będzie mógł stanąć znów za mikrofonem, czy będzie tym samym człowiekiem, co wcześniej. Wiesz, będzie się musiał uczyć wszystkiego od początku. Wspieramy go na różne sposoby, jest fundacja Anny Dymnej, gdzie można przekazać 1% ze swojego rozliczenia podatkowego, coraz więcej ludzi się tym zaczęło interesować. Ostatnio na jubileuszowym koncercie Thy Disease była licytowana charytatywnie flaga dla Covana. Tutaj podziękowania dla chłopaków z Thy Disease i Virgin Snatch, którzy bardzo mocno nas teraz wspierają i pomagali nam od zawsze. W ogóle - fantastyczni ludzie. Podziękowania również dla Adama Grzanki z kabaretu Formacja Chatelet. Cóż... trzeba czekać i trzymać kciuki, aby Adrian stanął w końcu na nogi, bo to już za długo trwa.
Ponieważ zmontowałeś nowy skład, chciałbym zapytać cię o tę ekipę. Na początek, skąd znasz Kerima?
autor: Verghityax
|
tutaj od 26.02.2010
|
|
Dodaj swój komentarz!
| |
koncert w toruniu
Viking999 (gość, IP: 89.229.2.*), 2010-02-27 12:01:14
| odpowiedz | zgłoś
nie zapomnijcie o graniu w toruniu. ludzie są głodni koncertów
|
| |
keepin' my fingers crossed
No chłopaki, trzymam za was kciuki, bo nietuzionkowy to zespół a i coś mi mówi że teraz to może być jeszcze lepiej, bo kto wie gdzie by Decapitated dzisiaj był gdyby nie ta tragedia, ale wszystko przed wami :)
|
| |
good
gu9876 (gość, IP: 79.184.253.*), 2010-02-26 13:23:54
| odpowiedz | zgłoś
wszystko dobrze, mam nadzieję że wszystko im wypali co planuja, mogliby jednak uaktualnić stronkę i częściej dawać newsy choćby na myspace
|
|
|
|